Tag "polska piłka nożna"
Lwów to moje dzieciństwo i młodość
Górski od 1934 r. nosił koszulkę juniorskiej drużyny RKS, a w pierwszej jedenastce w lwowskiej lidze okręgowej zadebiutował 7 listopada 1937 r. Korespondencja ze Lwowa Pan Kazimierz wypytywany, czy tęskni za rodzinnym Lwowem, odpowiadał: „Może nie tyle tęsknię, ile często, bardzo często wspominam. Bo przecież Lwów to moje dzieciństwo i młodzieńcze lata. Oczywiście były związane z piłką nożną. Wyjechałem stamtąd do wojska w grudniu 1944 r., a po raz pierwszy odwiedziłem po prawie 50 latach”. Licealista Górski zakochał się w skórzanej piłce,
Magia nazwiska wielkiego trenera nie przemija
100-lecie urodzin Kazimierza Górskiego Szanowany, lubiany i kochany – przez wszystkich, niezależnie od płci, wieku, wykształcenia i statusu społecznego. Urodził się 2 marca 1921 r. we Lwowie. Jak mówi anegdota, właśnie po to, by było gdzie opisywać jego życie, działalność oraz jakże liczne sukcesy, już 21 maja tegoż roku powstał popularny „Przegląd Sportowy”. Przyznawał: „Cieszę się, że miałem taką możliwość i poznałem wiele ciekawych postaci. Mam takie usposobienie, że bardzo lubiłem towarzystwo.
Klubowa piłka, czyli show dla ubogich
Telewizyjna kroplówka utrzymuje krajowy futbol przy życiu Polski futbol w wydaniu klubowym, choć siermiężny i brutalnie weryfikowany przez rywali nawet ze średniej półki w europejskich pucharach, ma konkretną wartość. Przede wszystkim dla telewizyjnych nadawców. Dla TVP oraz komercyjnego Canal+ wart jest 1 mld zł. Co prawda, w ciągu czterech lat, ale to i tak suma gigantyczna w zestawieniu z jakością oferowanej rozrywki. Można wręcz powiedzieć, że właśnie telewizyjna kroplówka utrzymuje krajową piłkę przy życiu. Gdyby bowiem nie było
Sousa liczy na cud
No i wyszło szydło z worka. Z naszą reprezentacją piłkarską jest jeszcze gorzej, niż myślą kibice. Portugalczyk Paulo Sousa, któremu prezes Boniek powierzył honor Polaków, nie ukrywa mizerii tego, co zobaczył. Już w pierwszych słowach na naszej ziemi odwołał się do cytatu z Jana Pawła II: „Modlę się z Wami, żeby nigdy się nie poddawać, nigdy nie tracić nadziei i nigdy nie wątpić”. Czego jak czego, ale nadziei nasi kibice mają ogrom. A skoro tak, to trenerowi spodoba się, jak
Sonda: Czy Sousa i Lewandowski znajdą wspólny język?
Pytamy: Jak nowy trener reprezentacji Paulo Sousa ułoży sobie współpracę z Robertem Lewandowskim? Grzegorz Lato Piłkarz i działacz piłkarski Tu nie ma nic do dogadywania. Trener ustala skład i taktykę, której wykonawcami na boisku są zawodnicy. Można zadać jedynie
Dlaczego wykopano Jerzego Brzęczka?
Sygnałów, że bardzo źle się dzieje w reprezentacyjnej szatni, nie brakowało W XXI w. kibice piłkarskiej reprezentacji Polski tylko raz byli świadkami kuriozalnego pożegnania selekcjonera, gdy po kilku meczach, w tym przegranym z Łotwą o punkty w eliminacjach mistrzostw Europy, telefonicznie zwolnił się Zbigniew Boniek. Później na potwierdzenie wypowiedzianych słów przysłał jeszcze co prawda faks, ale ze stylem i klasą nie miało to nic wspólnego. Podobnie jak wykopanie Jerzego Brzęczka 18 stycznia – 66 dni przed inauguracją kwalifikacji mistrzostw
Niemoc nie tylko pandemiczna
Rok biało-czerwonych do zapomnienia Piłkarska reprezentacja Polski zakończyła tegoroczny sezon. Biało-czerwoni (18. miejsce w rankingu FIFA) zwyciężyli w połowie rozegranych spotkań, ale umieli pokonać wyłącznie niżej notowanych przeciwników. Szczęśliwie 23. Ukrainę, bardziej przekonująco 51. Bośnię i Hercegowinę (dwa razy) oraz 55. Finlandię. Z wyżej klasyfikowanymi rywalami, Włochami i Holandią, udało się w czterech spotkaniach Ligi Narodów zaledwie raz zremisować. I zdobyć tylko jednego gola. Wymowna pauza Reprezentacja Polski kierowana przez Jerzego Brzęczka
Kto płaci rachunki w polskiej piłce
Rolę największego mecenasa zawodowych piłkarzy przejęły miasta i państwowe spółki W Polsce są obecnie trzy piłkarskie ligi zawodowe o zasięgu ogólnokrajowym, w których rozgrywki organizuje PZPN. W tym sezonie na poziomie centralnym mamy 53 drużyny. We wszystkich występują zawodnicy utrzymujący się z kopania piłki. Państwo z założenia nie angażuje się w finansowanie seniorów, dotacje przekazuje jedynie na szkolenie młodzieży. Zasadne jest zatem pytanie, kto w polskim futbolu klubowym płaci pensje i pozostałe rachunki. Odpowiedź wcale nie jest
CBA w siedzibie PZPN
Czy Boniek i spółki mają coś do ukrycia? Przypadający 10 września Dzień Piłkarza ustanowiono w Polsce w 1972 r. W dowód uznania dla Orłów Górskiego po wywalczeniu tytułu mistrzów olimpijskich na igrzyskach w Monachium. W roku 2020 w święcie futbolistów niespodziewanie udział wzięło… Centralne Biuro Antykorupcyjne. W centrali PZPN w Warszawie, w siedzibach związków wojewódzkich, a nawet w prywatnych domach działaczy pojawiło się 200 agentów tej służby. Szukano wszystkiego Przeszukania były związane z jednym z wątków tzw. afery melioracyjnej, w której oskarżonym






