Tag "Przegląd"
Szansa dla autostrad
Niemcy z Zagłębia Ruhry, które w tym roku jest Europejską Stolicą Kultury, postanowili wykorzystać odcinek autostrady A 40 łączący Dortmund z Essen jako dzieło sztuki i miejsce kulturalnej prezentacji w formie martwej natury. Na wyłączonym z ruchu kawałku ustawiony będzie 60-kilometrowy stół biesiadny, a po bokach odbywać się będą rozmaite wystawy i imprezy. Jest to doskonały przykład dla nas, zwłaszcza że kilka miast polskich, w tym Warszawa, ubiega się o miano kulturalnej stolicy Europy w 2016 r.
Seks katechetów
Księża uczący religii skarżą się, że uczniowie gimnazjów i liceów „testują” ich, zadając kłopotliwe pytania, najczęściej na temat seksu, i czekają, aż ksiądz się zaczerwieni. Bardziej doświadczeni katecheci radzą w takich przypadkach odpowiadać spokojnie, bez emocji i wyjaśniać nawet więcej, niż młodzież oczekuje. Ponoć wtedy „pytania z podtekstem” ustają. Nic, tylko przyjdzie organizować dla księży poszerzone kursy wychowania seksualnego, być może nawet połączone z praktykami warsztatowymi, aby każdy katecheta mógł bez mrugnięcia
Amulety kontra sygnalizacja
Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie jeszcze do niedawna zatrudniał różdżkarzy w celu zdiagnozowania najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań w stolicy i zmniejszenia liczby groźnych wypadków. Początkowo działaniom radiestetów przypisywano dużą skuteczność, bo na jednym z najgroźniejszych skrzyżowań zakopano amulet (odgromnik) i liczba potrąceń pieszych spadła. Niestety w 2009 r. wydarzyły się aż cztery wypadki z dużą liczbą rannych i ZDM stracił zaufanie do różdżkarzy. Teraz zamiast amuletów instaluje się sygnalizację świetlną. Skutek jest ogromny, bo wypadki się skończyły,
Czy miało sens wysyłanie ratowników na Haiti?
Pro Prof. Zoja Bednarek, st. bryg., komendant-rektor Szkoły Głównej Służby Pożarniczej Tak, choć być może trzeba ich było szybciej zebrać. Ratownicy jednak zdobywają doświadczenie właśnie w takich miejscach, i to niezależnie od tego, czy odniosą jakiś sukces. To jest niewielka grupa ludzi, na których powinniśmy móc zawsze liczyć i dlatego muszą się oni sprawdzać w najróżniejszych, nierzadko ekstremalnych sytuacjach, kiedy trzeba umieć szybko i trafnie reagować. Tego typu doświadczenie, takie jak zdobyte
Polska liderem walki o klimat
60 znanych osób oraz władze 14 miast wojewódzkich już zadeklarowały, że wspólnie z ekologami z WWF Polska zgaszą na jedną godzinę światła w sobotę 27 marca o 20.30. Będzie to największa na świecie akcja na rzecz ograniczenia zmian klimatu pt. „Godzina dla Ziemi” – dowiadujemy się z komunikatu WWF Polska. Zanim jednak przyjdzie ostatnia marcowa sobota, Polska powinna otrzymać tytuł światowego lidera walki o klimat. Styczniowe mrozy wyłączyły światło nie na godzinę, ale na długie dwa tygodnie
Zatrzęsło się
Sejsmolog dr Paweł Wiejacz z Polskiej Akademii Nauk wyjaśnił, że przyczyną trzęsienia ziemi, jakie odnotowano w woj. łódzkim, jest przemieszczenie ogromnej masy i składowanie jej w innym miejscu. – W jednym miejscu podłoże jest dociążone, w innym odprężone i raz na kilka lat dochodzi do takich zjawisk – tłumaczy dr Wiejacz. Wszystko się zgadza co do joty. Wszak prezydent Kropiwnicki przegrał referendum. W Łodzi się odprężyło, ciekawe, gdzie się teraz dociąży.
Monopol podgryza Żakowskiego
Ledwo w TVP Info pojawił się program telewizyjny Jacka Żakowskiego, w którym nie wystąpiła jednobarwna drużyna w składzie: Ziemkiewicz, Janecki, Karnowscy, Zaremba, Stankiewicz i Warzecha, a już na łamach propisowskiej „Polski” jeden z zainteresowanych, czyli Piotr Zaremba, dał temu bezeceństwu odpór. Żadna to rewelacja, bo tak się dzieje od lat. Skuteczności w obronie monopolu od tej grupki mógłby się uczyć monopol tytoniowy. A nawet spirytusowy. Zabawny jest więc nie głos Zaremby, ale jego argumenty. Zarzuca on Żakowskiemu, że „u niego świat objaśniają
Minister w torebce
Pierwszą namacalną konsekwencją odejścia ministra środowiska prof. Macieja Nowickiego jest rezygnacja z opodatkowania toreb foliowych w sklepach. Sprzedawcy foliówek mieli być obciążani opłatą recyklingową pokrywającą koszty utylizacji tych trudno rozkładających się materiałów i chronić środowisko. Premier wciąż nie mianował nowego szefa resortu i nie ma kto podjąć decyzji w sprawie torebek. Cieszą się więc producenci foliówek, którzy cały zysk biorą dla siebie. Może w końcu ktoś dostarczy do ministerstwa nowego ministra, jeśli nie w teczce,
Proroczy sen Jasińskiego
A to ci dopiero niespodzianka. Sejmowa komisja hazardowa ma już na koncie niezwykłe odkrycie. I to jakie! Okazało się, że w parlamencie jest wróżbita o porażających umiejętnościach telepatycznych. I to na dodatek ukryty w skromnej posturze posła Wojciecha Jasińskiego z PiS. Od tej strony nie znali go nawet bracia Kaczyńscy. A Jasiński, nie dość że wizjoner, to także znawca największych tajemnic piłkarskich. Jeszcze się nawet Platiniemu nie śniło, że Polska może w 2012 r. współorganizować mistrzostwa Europy, a Jasiński już popierał starania Totalizatora Sportowego o wprowadzenie wideoloterii. Ciekawa była
Co po Schetynie
Co zostanie po wicepremierze i ministrze spraw wewnętrznych i administracji, Grzegorzu Schetynie? Oczywiście schetynówki. Po ministrze Sławoju Składkowskim pozostały sławojki, po ministrze Kuroniu kuroniówki, więc i Schetyna ma prawo przejść w ten sposób do historii. W najnowszym numerze miesięcznika „Polskie Drogi” w artykule „Schetynówka w Będzinie” znajdujemy wytłumaczenie tego terminu – to umożliwiony przez byłego już ministra montaż finansowy funduszy pochodzących z różnych szczebli administracji, powiatu, miasta, gminy itd., służący podejmowaniu większych inwestycji, np. w drogownictwie. Ciekawe, czy obecny minister







