Tag "Przegląd"

Powrót na stronę główną
Przebłyski

Rektorzy pogrzebali PiS

W wydanej ostatnio książce Pawła Szałamachy „IV Rzeczpospolita. Pierwsza odsłona” zawarte jest wytłumaczenie upadku formacji Kaczyńskich. Otóż winę za sukces PO ponoszą rektorzy wyższych uczelni, którzy zapewne wkurzeni terminem „wykształciuchy” gremialnie ustanowili tzw. dni rektorskie, czyli dni wolne od zajęć w tygodniu wyborów, aby studenci zamiejscowi mogli pojechać do domu i „ukarać PiS”. Autor tej książki, b. wiceminister w resorcie tow. Jasińskiego, ma jednak nadzieję, że „obecnie jest szansa, że [studenci] dojrzeją emocjonalnie i intelektualnie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Europa po kolejarsku

Kandydat na podróżnego, którego los rzuci na warszawski Dworzec Centralny, na długo zapamięta nie tylko jego woń, ale i ekscytujące przeżycia przy kasie. Oto bowiem na samym początku będzie musiał zdecydować, jaką wybiera formę płatności – gotówką czy kartą. Od takiej decyzji nie będzie już odwrotu. Żeby nie było za łatwo – wcześniej nie będzie mógł się dowiedzieć, czy bilet kosztuje 5, 25, czy 125 zł. Jeśli delikwent wybierze płatność gotówką, pani kasjerka bilet wydrukuje, a gdy zabraknie mu paru

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Sposób na kominową

Ministerstwo Sportu znalazło sposób na ominięcie ustawy kominowej dotyczącej zarobków kierownictwa instytucji państwowych. Wystarczy utworzyć ministerialną spółkę, np. taką jak PL.2012, która ma tylko koordynować powstawanie infrastruktury do Euro 2012. Zarobki w spółce mają sięgać 30 tys. zł miesięcznie, do tego dochodzą wyjazdy studyjne do Pekinu, Londynu, RPA, Vancouver, a w razie przedterminowego zwolnienia – milion złotych odprawy. Jeśli pomysł spodoba się urzędnikom, to tylko patrzeć, jak w resorcie obrony powstanie spółka do koordynacji parad

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Warzecha ofiarą czytania

Tabloidowy komentator, co samo w sobie jest takim samym kuriozum jak np. tańcząca kaczka, zajął się Markiem Kondratem. Aktorowi dostało się od Łukasza Warzechy. A za co? Za niewłaściwe poglądy. Wybitny aktor niestety nie wie, kogo ma kochać, by nie podpaść Warzesze. A przecież Warzecha to nie byle kto. To ho ho ho. No po prostu to całą gębą, nomen omen, twarz „Faktu”. Tak się biedny Warzecha zdenerwował poglądami Kondrata, że ani chybi ogłosi bojkot jego filmów. I po co to Warzesze było? Po co sięgał po „Przekrój”,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Sojusz polsko-włoski

Coraz więcej nas łączy z Włochami. Zajmujemy drugie miejsce w świecie zaraz za Włochami w liczbie kościelnego unieważnienia małżeństwa. Być może również będziemy drugim po Włoszech krajem, który z Trybunału Praw Człowieka otrzyma werdykt w sprawie krzyży w szkołach publicznych. I wtedy okaże się, jak bardzo jesteśmy ze sobą powiązani, gdy prawicowe rządy, tak włoski, jak i polski, nie będą chciały respektować prawomocnego orzeczenia. Nasze więzi umacniają też fabryki Fiata, które jednak przeżywają trudności związane

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Ostatni, co tak kochają Lecha

Wierność, jakież to piękne uczucie. Zwłaszcza teraz, gdy mało co jest trwałe. A szczególnie w mediach, które nie znają słowa „uczucie”. Gazeta żyje przecież jeden dzień i po co sobie zawracać głowę wiernością. Na szczęście są wyjątki. Miłość Piotra Zaremby i Michała Karnowskiego do Lecha Kaczyńskiego. Gazety upadają, a ci wędrowcy na nowych łamach ciągle piszą, jaki to Lech wielki jest. By nie być gołosłownym, wystarczy porównać dwa wielkie teksty tych autorów o Lechu i Donaldzie w zdominowanym przez PiS dzienniku „Polska”. Story

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kolej dla kolejarzy

Pasażerowie kolei zżymali się nieco, że zlikwidowano liczne połączenia, do których byli przyzwyczajeni, że dalekobieżne linie skrócono, a regionalne przerzucono w inne rejony. Teraz dopiero wyjaśniło się, skąd takie decyzje. Otóż okazuje się, że w tych miejscowościach, do których dziś kolej już nie dociera, nie mieszka żaden kolejarz. Nie ma zatem sensu dowozić tam innych ludzi, którzy do rozwoju PKP w żaden sposób się nie przyczyniają. Co innego w miejscowościach czy osadach, w których kolejarze mają mieszkania. Np. Koleje Mazowieckie gotowe są nawet nadkładać drogi,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Komorowski pyta o złotego

Złoty czy złotówka? Polacy uwielbiający zdrobnienia mówią złotówka, złotóweczka. A jak powinni? Oczywiście złoty! Taka jest bowiem nazwa naszej waluty. Powinni ją znać i prawidłowo jej używać zwłaszcza włodarze naszego państwa. Np. marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, który w TVN 24 nie mógł się jakoś rozstać z tą nieszczęsną złotówką. A kto powiedział: uczyć się, uczyć, jeszcze raz uczyć? Na naukę nigdy nie jest za późno. Panie Marszałku, wstydu oszczędź i daj przykład narodowi. Złoty w górę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Kulturalny Balcerowicz

Prof. Leszek Balcerowicz nieustannie lansuje tezę, że dotowanie kultury to sowiecki obyczaj, i radzi ograniczyć ładowanie pieniędzy w takie nierentowne przedsięwzięcia jak bilety do teatru, biblioteki, wystawy czy klasyczne koncerty. Teoretycznie jest to słuszne, bo nawet badania instytutu Pentor stwierdzają, że 12% Polaków gotowych jest zupełnie zrezygnować z zakupu gazet, książek czy biletów do kina i teatru, gdyby pogorszyła się ich sytuacja finansowa. Rzecz w tym, że w praktyce większość z tych „gotowych” już dawno z wydatków na kulturę zrezygnowała, a inni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Dziadek był kobietą?

Organizatorzy Biegu Niepodległości, który ma się odbyć w stolicy 11 listopada, ogłosili poszukiwania sobowtóra marszałka Józefa Piłsudskiego. Aby jednak nie zostać posądzonymi o męski szowinizm, zaznaczyli, że jeśli nawet do konkursu stanie kobieta przypominająca Naczelnika Państwa, to będzie miała prawo do nagrody na równi z mężczyznami. Za parę lat zamiast takich oświadczeń będziemy mieli po prostu parytet – na każdego Piłsudskiego mężczyznę będzie przypadał jeden Piłsudski kobieta.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.