Tag "Robert Walenciak"
Cnoty i grzechy samorządów
Aferzyści i społecznicy, nieudacznicy i genialni menedżerowie… Samorządy są takie same jak nasze społeczeństwo Z ulic miast i miasteczek patrzą na nas mniej lub bardziej znane twarze. Wiesław C. był ostatnim naczelnikiem w podwarszawskim miasteczku. Potem nastała III RP, mieliśmy rok 1990, więc Wiesław C. jako PZPR-owiec odszedł w niesławie. Jego miejsce zajął Marek B., przedstawiciel klubu obywatelskiego, obnoszący flanelową koszulę i wytarte dżinsy. W 1994 r. Marek B. powtórzył sukces sprzed czterech
20 godzin z Grzegorzem Kołodką
30 września nie odstępowałem Grzegorza Kołodki nawet na krok. Zaczęliśmy wspólny dzień ciemnym porankiem, o 5.15, kiedy wybiegł ze swego domu na 12-kilometrowy jogging. Skończyliśmy kilka minut po północy. – Żegnam, panie redaktorze, jeszcze trochę popracuję i idę spać – uścisnął mi dłoń, wyskakując ze służbowego bmw. Godzinę później, otwierając w domu pocztę, zobaczyłem e-mail: „Panie redaktorze, dziękuję za wspólnie spędzony dzień”. Z datą nadania: godz. 0.59… Przez niemal 20 godzin mogłem przyglądać
Jurczyk wygrał z lustracją
Czy ktoś czuje wstyd i winę za ustawę, która trzy lata życia zamieniła w koszmar? Marian Jurczyk nie jest kłamcą lustracyjnym – orzekł w ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy. Tym samym uchylił wcześniejszy prawomocny wyrok Sądu Lustracyjnego, niekorzystny dla legendy polskiego Sierpnia. – To najpiękniejszy dzień w moim życiu – mówił wzruszony Jurczyk, pytany, co czuje w chwili, w której został oczyszczony z zarzutów świadomej współpracy z SB. Jurczyk trzy lata walczył o dobre imię. Oskarżenie zniszczyło
Można mieć czyste ręce
Mam swoje drogowskazy. Na pewno nie jest nim oportunizm. Jestem zawsze wierny sobie i staram się dochowywać przyjętych ustaleń Rozmowa z Markiem Balickim – Jak pan to sobie załatwił, że pan, osoba spoza układów, jest kandydatem SLD, UP, Olka K., na pewno i części sympatyków Unii Wolności, na prezydenta Warszawy? Jak pan to zrobił? – Otrzymałem propozycję… To zresztą nie była pierwsza taka propozycja. Wcześniej, ponad rok temu, Unia Pracy namówiła mnie,
Posłowie bez retuszu
Sejm w rok po wyborach – dotychczasowi liderzy odeszli, nowi dopiero się uczą Jaki jest obecny Sejm? Właśnie mija mu rok, więc pora na pierwsze podsumowania. 12 miesięcy to wystarczający czas, by politycy w Sejmie mogli się pokazać, zaznaczyć swoją obecność. I jak to wypadło? Najwyżej średnio – kilka czynników zadecydowało, że ranga Sejmu jest dziś niższa niż Sejmów poprzednich kadencji. Po pierwsze, dlatego, że gdzie indziej znajdują się ośrodki władzy.
Jak się rządzi Polską?
Bilans pierwszego roku rządu: gdzie są sukcesy, a gdzie porażki? Rozmowa z Leszkiem Millerem, premierem rządu RP – Panie premierze, jak się rządzi Polską? Czy Polską da się rządzić z pozycji silnego kanclerza, silnego człowieka? Czy raczej uwarunkowania sprawiają, że trzeba być organizatorem, mediatorem? – W Polsce szef rządu może rządzić tylko w ramach prawa, w granicach tych kompetencji, jakie posiada. Wydaje mi się, że u części społeczeństwa wyobrażenia na temat możliwości szefa rządu są przesadzone.
Być albo nie być Mariana K.
Baronowie „Solidarności” żądają zmian i chcą nowego przewodniczącego Pięć lat temu, po wygranych przez AWS wyborach, Marian Krzaklewski był u szczytu politycznej potęgi. Przebierał w stanowiskach: był przewodniczącym NSZZ „Solidarność”, przewodniczącym AWS, który jednoczył wszystkie prawicowe partie, przewodniczącym klubu parlamentarnego AWS, zastanawiał się, czy zostać przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Namawiano go też, by został premierem. Ale nie chciał nim zostać i wspaniałomyślnie obdarzył tym stanowiskiem Jerzego Buzka, swojego współpracownika z Gliwic. Prawica
Ani jastrząb, ani gołąbek
Nie domagam się bezmyślnej surowości i wsadzania do kryminału za drobiazgi Rozmowa z Grzegorzem Kurczukiem, ministrem sprawiedliwości – W Sądzie Okręgowym Warszawa Śródmieście zaginęły akta 287 spraw. Odwołał pan z funkcji dwóch prezesów tego sądu. Komentując tę, decyzję mówił pan, że to dopiero początek i że jest jeszcze parę podobnego typu spraw. Czy mógłby pan wyjaśnić, o co chodzi? – Podobne sytuacje – zaginięcia akt, sprawy leżące latami na półce aż do czasu przedawnienia – mogą występować
My mamy zaplecze, oni mają kilka gwiazdek
Nie sądzę, że fatalnie przegramy ani też, że triumfalnie wygramy. Będzie taka średnia, mniej więcej jak teraz Rozmowa z Markiem Dyduchem, sekretarzem generalnym SLD – Jak nastroje w SLD? – Coraz lepsze. Notowania SLD rosną. Chyba trudny okres mamy już za sobą. – A co z „pożarami”, które pan gasił? Z konfliktami w lokalnych strukturach Sojuszu? Na przykład w Olsztynie. – Tam doszło do zupełnie kuriozalnej sytuacji. Otóż przewodniczący sądu partyjnego zamiast wcześniej wyjaśnić
Najtrudniejsze za nami
Wprowadzamy zasadę, że podczas służby oficer musi być sprawdzony na różnych stanowiskach i w różnych specjalnościach Rozmowa z Jerzym Szmajdzińskim, ministrem obrony narodowej – Czy „rokosz” płk. Chwastka to był wyskok indywidualny, czy też było to działanie w jakiejś grupie? – Sądzę, że pobudki, które kierowały płk. Chwastkiem, były pobudkami indywidualnymi wynikającymi z jego samopoczucia i frustracji. – Nie czuje się pan współwinny? Był pan w maju w Szczecinie. Wtedy podczas spotkania z kadrą obiecywał pan, że dowódcy







