Tag "Turcja"

Powrót na stronę główną
Świat

Prezydent w potrzasku

Anulując lokalne wybory w Stambule, Recep Erdoğan znalazł się w kłopotliwej sytuacji Ali Yerlikaya ma wszelkie cechy politycznego biurokraty – brakuje mu asertywności i przebojowości, czyli tego, co najogólniej określamy charyzmą. Choć na pewno jest lojalny. 50-letni Yerlikaya, dotąd znany co najwyżej swojej rodzinie i kolegom z ciasnego biura w ministerstwie zdrowia, od dwóch tygodni tymczasowo sprawuje urząd burmistrza Stambułu po tym, jak 6 maja turecka Wysoka Komisja Wyborcza (YSK) unieważniła wybory lokalne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Eksportowe oblubienice

Turczynki, które przyjechały do Polski po wyjściu za mąż, czują się jak w więzieniu Elif ma 23 lata. Jest matką dwóch chłopców, trzyletniego i rocznego. Wyszła za mąż za syna kuzyna swojej matki. 21-letnia Meltem też mieszka w Raszynie. Ma dziewięciomiesięczną córkę. Z wykształcenia jest nauczycielką Koranu. Mieszkanką Raszyna jest również Fatoş – matka dwojga dzieci. Natomiast 28-letnia Neslihan mieszka w Ursusie. Ma roczną córkę. Jest Hafiz, czyli zna Koran na pamięć. Wszystkie cztery

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Z łóżka nie zdążę wstać, a już mam przygody

Ile Kieślowski i Wajda zrobili, by ktoś się zainteresował Polską, to widać dopiero w takich miejscach jak Iran Joanna Kos-Krauze – reżyserka, scenarzystka i producentka filmowa Czy ciebie w ogóle można spotkać w Polsce? Mieszkałaś w Afryce, jesteś ciągle w drodze – nawet na wywiad umawiamy się w Moskwie, a nie w Warszawie. – Myśmy z Krzysztofem zawsze bardzo dużo podróżowali. W warszawskim domu mam właściwie tylko książki, kilka obrazów i nieprawdopodobną liczbę walizek. Całe życie jestem w podróżach, bo one

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Nasza piękna, bezsilna Europa

Wstrząs, który spowodowało wejście kilku milionów imigrantów, nie będzie zmianą lokalną. To się nie rozejdzie po kościach Stefan Chwin – (ur. w 1949 r.) pisarz, eseista, historyk literatury, profesor Uniwersytetu Gdańskiego. Członek Rady Języka Polskiego. Ma w dorobku takie tytuły jak „Hanemann” (1995), „Esther” (1999), „Dziennik dla dorosłych” (2008), „Samobójstwo jako doświadczenie wyobraźni” (2010), „Panna Ferbelin” (2011), „Miłosz. Interpretacje i świadectwa” (2012), „Zwodnicze piękno” (2016), „Srebrzysko. Powieść dla dorosłych” (2016).

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wszechwładny prezydent

Erdoğan wygrał wybory, trwale konsolidując swoją władzę. Nie tylko turecką opozycję czekają ciężkie czasy Korespondencja z Berlina Zwycięstwo prezydenta Turcji i jego Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) można nazwać punktem zwrotnym w historii tego kraju. Recep Tayyip Erdoğan skonsolidował władzę przynajmniej na następne pięć lat, a swoboda w dokonywaniu kolejnych zmian może mu ją zapewnić na jeszcze dłużej. Nowa rzeczywistość polityczna nad Bosforem pozwoli mu w przyszłości bezpośrednio powoływać ministrów i sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz wydawać dekrety

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Długi cień Erdoğana

Czy turecka mniejszość w RFN jest zachodnim bastionem prezydenta Turcji? Korespondencja z Berlina Po II wojnie światowej Niemcy przez długi czas mieli spore kłopoty z okazywaniem patriotyzmu. Najbardziej stosowną namiastką wyrażania dumy z własnego kraju była piłka nożna. W 2006 r. do stadionowych emocji doszedł kolejny element. Po raz pierwszy niezwykle ochoczo wymachiwano flagami RFN. Już wtedy, siedem lat przed powstaniem Alternatywy dla Niemiec (AfD), socjologowie bili na alarm: „Uważajcie, bo wasz piłkarski patriotyzm może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Tato znaczy kąpiel

Od kilkunastu lat w Turcji toczy się wojna z prostytucją. Winne są kobiety. I transseksualiści Gdy po raz pierwszy przyleciałem do Stambułu, zdziwiła mnie liczba nowych białych samochodów na ulicach tego miasta. Nie wiem, czy było to złudzenie, czy po prostu trafiłem na godziny, w których służbowymi autami, a to te zazwyczaj są w tym kolorze, wszyscy wracali do domów. Ale tak zapamiętałem Stambuł – jako gwarną metropolię, po której ulicach jeżdżą białe samochody prosto z salonu. Po jednym z wywiadów nie wytrzymałem i zapytałem koleżankę, skąd taka ich liczba. Była zdziwiona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Inni, ale już nie obcy

Z Indii i Turcji przyjechali do Polski z powodu żon. Nie wierzą, że to przypadek. Nasz kraj jest ich przeznaczeniem Agata Arakh, wuefistka z wykształcenia, w trudnym okresie życia postanowiła wyjechać do Indii, do Bombaju, by tam w Międzynarodowym Centrum Zdrowia (Vashi Health Center) zgłębić tajemną siłę medytacji oraz poznać sposoby uzyskiwania wewnętrznego spokoju. Wyjechała do Indii w styczniu. U nas zima, mróz, a tam ciepło, zieleń, kwiaty… Przed wyjazdem internetowo skontaktowała się z centrum. Prosiła o kontakt z kimś, kto odebrałby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Masakra w Roboski

Od sześciu lat rodziny zabitych tureckich Kurdów domagają się sprawiedliwości – Wyruszyliśmy o godz. 15. Stąd do granicy są 3 km, po irackiej stronie jeszcze 2 km. Na granicy nie ma posterunku, bariery ani drutu kolczastego. Tylko skalisty teren. Poszliśmy z mułami. Wieczorem, około 19 byliśmy już na miejscu. Kupiliśmy, co było potrzebne do domu: herbatę, cukier, ser, olej napędowy i papierosy oczywiście. Koło godz. 20, kiedy już byliśmy z powrotem na granicy Turcji, przez krótkofalówkę skontaktowaliśmy się ze zwiadowcami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Historie, których się nie porzuca

Turcy wciąż nie przyznają się do ludobójstwa Ormian, traktują zbrodnię na narodzie jako wojnę cywilną Terry George – reżyser filmowy Sprawa ludobójstwa Ormian w latach 1915-1917 wciąż jest trudnym tematem. A żywy konflikt polityczny oddziałuje na obraz tamtych wydarzeń. Dlaczego zainteresował się pan tą kwestią właśnie teraz? – Nie uważam, żeby kiedykolwiek był zły moment. Z tym tematem byłem zaznajomiony od czasu mojego wcześniejszego filmu „Hotel Ruanda”. Nie miałem jednak możliwości rozpoczęcia pracy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.