Tag "wakacje"
Najgorsza wersja siebie
Pamiętam pierwsze tygodnie wakacji, kiedy odpuszczała druga fala pandemii. Siedziałam na Piotrkowskiej w Łodzi i patrzyłam na kolorowy, rozśpiewany tłum. Dwa razy zastanowiłam się, zanim opuściłam swój stolik. Było wiadomo, że kolejnego pewnie do północy nie znajdę. Tłum krzaczył się i piętrzył jak lego. Nie było widać, że ludzi ubyło. Wstawszy z wiklinowego krzesła, mogłam obserwować, jak szybko wypełniła się luka po mnie. Na moje miejsce czekały trzy inne osoby, paląc nerwowo na krawężniku, przeglądając
Wyciskarka do cytryn
Legnica nie została zniszczona przez wojnę, to po wojnie burzono stare kamieniczki, zastępując je w latach 70. blokami. Nie było gorszej architektury niż ta w latach 70. i 80., można ją tylko wyburzać z powodów estetycznych. Stare miasto legnickie jest więc stare w połowie, ładna jest promenada zwieńczona z dwóch stron starymi kościołami. Jest potężny zamek, ale niezintegrowany ze starym miastem, co za pole do popisu dla urbanistów. Lubię pić ładne fragmenty miasta razem z kawą, więc piję kawę, patrząc na katedrę. Czym byłyby
Resztki z wakacji
W Chałupach na Helu odwiedzamy pole kempingowe nad zatoką, gdzie koczuje z rodziną Daniel, mój dorosły syn. Surfuje, jak wszyscy, którzy tu mieszkają. Pięknie wygląda zatoka pełna śmigających kolorowych żagli i latawców od kitesurfingu. A obozowisko to jakby brazylijskie fawele, stłoczone wysłużone kampery mieszkalne włażą na siebie. Ale samochody na parkingu luksusowe, ceny tych mieszkalnych budek też. Wracając, stoimy w godzinnym korku, tak „krótko”, bo wpuszczono nas w kolejkę, gdy wyjechaliśmy z kempingu, a sznur samochodów ciągnął się pewnie do Kuźnicy. Hel
Wczasy bez dzieci w Gdańsku
Jak wykorzystać urlop, gdy dzieci wyjechały na kolonie? Można wyjechać nad Bałtyk, chociażby do Trójmiasta. Wyjazd nad morze jest też dobrym pomysłem na wczasy we wrześniu. Wszak jesień to często pora urlopu dla rodziców, którzy odchowali już dzieci i mogą
Szturm na Hel
Tegoroczne lato bije rekordy frekwencji. Jak za dawnych lat wróciły kolejki po pieczywo, do smażalni i barów Półwysep Helski, długi na 35 km, w najwęższym miejscu mający zaledwie 150 m, zamieszkany jest na stałe przez 8,5 tys. osób, lecz w sezonie letnim przebywa tu każdego dnia 100 tys. gości. Tegoroczne lato bije rekordy frekwencji. Jak za dawnych lat – wróciły kolejki po pieczywo, do smażalni i barów, zwłaszcza tych tańszych. Ceny wzrosły, ale opowieści o paragonach grozy
Lato w Borach Tucholskich
Wakacje w pełni i pogoda dopisuje, więc to idealny czas na wyjazd, a także poznanie nowych miejsc. W tym roku niezwykle popularne jest spędzanie urlopu w kraju, w którym możemy zobaczyć wiele pięknych krajobrazów. Poznaj jeden z nich – Bory Tucholskie
Wakacje prawdziwych gwiazd
Zakochana Osiecka, Semkow i chór wczasowy, Wiłkomirska ze stradivariusem, Lipińska i koguty, czyli… wakacje prawdziwych gwiazd Fama o Famie W Świnoujściu zawsze można zawiesić oko na tym i na owym, ale najpierw trzeba się tam dostać. Przeprawa przez Świnę na wyspę Uznam to już pierwsza atrakcja. Wysiadasz z auta czy z pociągu w Międzyzdrojach, a tu koniec świata, ląd się kończy. I stwierdzasz to absolutnie na trzeźwo. Weźmy byka za rogi – trzeźwość nie była mocną stroną kilkudziesięciu tysięcy młodych ludzi, podróżujących po Polsce
Czy wakacyjna praca dzieci jest dobrym środkiem wychowawczym?
Czy wakacyjna praca dzieci jest dobrym środkiem wychowawczym? Prof. Roman Leppert, pedagog, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy Wakacyjna praca dzieci sprzyja ich wychowaniu, jednak po pierwsze, musi to być praca dobrowolna, a nie taka, do której jest się przymuszanym. Po drugie, nie może przekraczać możliwości dziecka wynikających z aktualnego poziomu jego rozwoju. Po trzecie, nie może pozbawiać całych wakacji. Taka praca pozwala się sprawdzić, wzmacnia poczucie sprawstwa, kształtuje cechy pożądane nie tylko w pracy. Jeżeli do tego dostarcza
ZACZYTANE LATO − co czytać w wakacje, nie tylko kiedy pada
Długie gorące lato to jedyna i niepowtarzalna okazja, żeby nadrobić zaległości w lekturze i rozbroić książkowe stosy hańby lub sięgnąć po nowe tytuły, które właśnie trafiły do księgarń. Bo co innego robić, kiedy ma się tyle wolnego czasu i tyle pięknych
Spowiedź ratownika wodnego
Stoją jak bojki na stanowiskach i gwarantują: nikomu nic się nie stanie, bo my tutaj jesteśmy Apoloniusz Kurylczyk – prezes WOPR Województwa Zachodniopomorskiego Ilu osób nie udało się panu uratować? – Nie liczę tego, podobnie jak nie liczę uratowanych. Ale jedna sytuacja szczególnie utkwiła mi w pamięci. Jaka? – Akurat ćwiczyliśmy z innym ratownikiem wariant na skuterze z platformą, kiedy dostaliśmy informację z centrum koordynacji ratownictwa wodnego: „W Cisowie na falochronach tonie mężczyzna”. Byliśmy ok.








