To jest kość mojego brata

To jest kość mojego brata

Badania genetyczne odnalezionych szczątków potwierdzają, że Messner mówił prawdę

Podczas pobytu Reinholda Messnera w Warszawie wręczyłem mu „Przegląd” z artykułem o wyprawie na Nanga Parbat w 1970 r. Zginął wtedy jego brat Günther, który ruszył z nim na szczyt. Reinhold zawsze powtarzał, że brat zginął już po zejściu ze ściany Nanga Parbat pod lawiną. Część uczestników tej wyprawy twierdzi jednak, że Günther zmarł wcześniej, już pod szczytem góry, ale Reinhold zataił to, bo nie chciał przerywać próby pokonania niezdobytej ściany Nanga Parbat. – Teraz wszystko jest jasne. Instytut medycyny sądowej w Innsbrucku ogłosił, że badania genetyczne kości znalezionej w 2000 r. u stóp Nanga Parbat potwierdziły, iż są to szczątki mego brata. A więc Günther zginął już po naszym zejściu ze szczytu. Cała kampania von Kienlina (autora książki oskarżającej Messnera – przyp. aut.) i innych przeciw mnie opierała się na fałszerstwach i urojeniach… Napisałeś o latarce mojego brata, znalezionej przez Jerzego Kukuczkę pod szczytem Nanga Parbat. To prawda, gdy Kukuczka wspomniał mi, że znalazł latarkę, myślałem, że to latarka Günthera. Kukuczka nigdy jednak nie pokazał mi tej latarki – powiedział Reinhold Messner.
Wyników badań instytutu w Innsbrucku raczej się nie da podważyć. Oskarżyciele Reinholda łatwo nie zrezygnują. Mogą zarzucić mu np. że Günther zginął pod szczytem, ale kolejne lawiny zniosły jego szczątki w dół. Konflikt dotyczący dramatu sprzed ponad 30 lat pewnie szybko się nie skończy.

Wydanie: 18/2004

Kategorie: Obserwacje

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy