1 kWh prądu. Od czego zależy cena?

1 kWh prądu. Od czego zależy cena?

Energia elektryczna systematycznie drożeje. Od kilku lat widzimy, że nasze rachunki za prąd są coraz wyższe. Wyjątkiem był rok 2019. Wtedy tzw. ustawa zamrażająca ceny prądu spowodowała, że w kolejnym roku podwyżek nie odczuliśmy. Co się jednak odwlecze to… Niestety, ale w ciągu kolejnych dwóch lat cena kWh prądu poszybowała ostro w górę. Dziś przedstawimy, jak te zmiany wpłynęły na nasze portfele i czy w perspektywie kolejnych lat powinniśmy spodziewać się kolejnych podwyżek cen.

Zmiana ceny prądu w ciągu ostatnich lat

Coraz więcej osób szukających informacji o cenach energii wpisuje w wyszukiwarki internetowe: kWh cena prądu. Liczba tego typu zapytań systematycznie rośnie. Niestety, ale jest to związane z tym, że za prąd płacimy coraz więcej. Pokażemy to zaraz na grafice. Wcześniej warto jednak na czynniki pierwsze rozłożyć rachunek za energię elektryczną. W zależności od tego, jaką grupę taryfową posiadamy, możemy mieć nawet ponad 10 różnego rodzaju pozycji na fakturze. Finalnie na dole widzimy kwotę do zapłaty. Powinniśmy wiedzieć, że taki dokument składa się z dwóch głównych części:

  • część związana ze sprzedażą prądu. Jest to pozycja zawierająca w nazwie „energia czynna” wyrażona w zł/kWh;
  • comiesięczna opłata handlowa. Nie występuje ona, jeśli korzystamy z tzw. stawek taryfowych zatwierdzanych przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki;
  • pozostałe opłaty dotyczą kosztów związanych z dystrybucją.

W praktyce okazuje się, że z perspektywy ostatnich lat coraz więcej płacimy za sprzedaż prądu, a tylko nieznacznie więcej za dystrybucję. Pokazuje to poniższa grafika.

Od 2017 r. udział części związanej ze sprzedażą prądu wzrósł o ok. 7%. Obecnie to ponad połowa rachunku. Nie ulega jednak wątpliwości, że w ciągu najbliższych lat obie części rachunku – zarówno ta związana z zakupem, jak i opłata za przesył, będą systematycznie rosnąć. Wynika to przede wszystkim z poniższych faktów:

  1. Konieczność modernizacji sieci przesyłowych energii elektrycznej
  2. Konieczność budowy nowych jednostek produkujących prąd
  3. Coraz wyższe wymagania związane z koniecznością odchodzenia od węgla (m.in. podatek dotyczący praw do emisji CO2)

Więcej zapłacą także firmy

W przypadku firm w ciągu ostatniego roku pojawił się dodatkowy „podatek energetyczny” o nazwie opłata mocowa. Klienci indywidualni również muszą ją płacić, ale jej udział w finalnym rachunku, ze względu na wyższe zużycie, w dużo większym stopniu odczuwają firmy. Rząd przygotowuje wprawdzie możliwość optymalizacji tego kosztu, ale póki co konkretów brak.

Kolejną sprawą są ceny w ofertach w tym roku za 1 kWh energii elektrycznej czynnej. Potocznie nazywana jest ona ceną prądu. Już teraz oferty za 1 MWh oscylują w granicach 500 zł netto, gdzie w przypadku klientów indywidualnych, ze względu na regulację cen, jest to poziom 300 zł netto.

Ile prądu kupimy za nasze wynagrodzenie?

Wracając jednak do klientów indywidualnych, to ciekawie wygląda także wykres pokazujący, ile kWh prądu kupimy za nasze wynagrodzenie. Okazuje się, że średnie wynagrodzenie w Polsce rośnie szybciej niż ceny prądu. W ciągu 10 lat przeciętny Polak może kupić o ok. 25% więcej prądu. To oczywiście dobry trend, ale z drugiej strony wyższe zarobki nie mogą usprawiedliwiać w nieskończoność wyższych cen za wszystkie towary i usługi. Szczegóły widzimy na poniższym wykresie.

Pokazane na nim zostało, jak zmienia się liczba możliwych do zakupu kWh prądu w stosunku nie tylko do średniego, ale także do minimalnego wynagrodzenia. Widzimy tutaj w obu przypadkach trend wzrostowy.

Naszym zdaniem ten trend w ciągu najbliższych lat może zostać wyhamowany. Najprawdopodobniej uwolnienie rynku energii dla klientów indywidualnych spowoduje, że cena 1 MWh nie będzie tak jak wyżej wspomnieliśmy na poziomie 300 zł netto, ale na dwukrotnie wyższym. Wszystko już niebawem się wyjaśni.

Wydanie:

Kategorie: Aktualne, Promocja

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy