W 12. numerze „Przeglądu” polecamy

W 12. numerze „Przeglądu” polecamy

TEMAT Z OKŁADKI
Polska dusza z mitu i kitu
– Co to znaczy „tradycyjne wartości”? Nie ma takich wartości, bo nie ma jednej wspólnej tradycji, z której mogłyby one się wywodzić. Nie ma czegoś takiego jak polska dusza, pojęcie ukuli w XIX w. romantycy, lecz sami podchodzili do niego ostrożnie – ambiwalentnie, niejednoznacznie – tłumaczy prof. Zbigniew Mikołejko. – Polska znalazła się w stanie jakiegoś szaleństwa. Chciałbym, aby ci, którzy za nie odpowiadają, jak Kmicic po swoich wybrykach oblali się lodowatą wodą ze studni, stojąc na śniegu. Brak krzepkiego życia społecznego i gospodarczego próbujemy zrekompensować rzekomą wyjątkowością naszej duchowości. To, co się dzieje w Polsce, można nazwać zimną wojną domową.

WYWIAD
Nomenklatura głuptaków
– W Polsce nie ma ani demokracji, ani dyktatury. Jesteśmy w drodze. Jeżeli przez demokrację rozumiemy to co normalny Europejczyk, ten zachodni, nie ten gdzieś z okolic Ufy, to demokracji już nie ma… – przekonuje Andrzej Celiński. – Są różne demokracje. W Rosji też jest jakaś demokracja. Putin cieszy się poparciem nieporównanie większym niż Kaczyński. I jest prezydentem. Taką drogą idzie Polska. Mamy państwo władzy wybranej w wolnych, powszechnych wyborach, ale nie mamy już państwa prawa. PiS ma niespotykaną umiejętność oszukańczej propagandy. Ma niczym niezmąconą zdolność przyrzekania, że naprawi wszelkie wyobrażalne zło. To ta niczym niehamowana bezczelność.

REPORTAŻ
Wolontariusze spod znaku jaja
Byli tacy, którzy im się dziwili. Bo czy to rozsądne, by w takim momencie tracić czas na organizację „Akcji JAJO!”? Gdzie jajo to wcale nie wygłup, lecz zwyczajne jajko, akcja zaś to wielkanocna zbiórka jaj pod kościołami. A dlaczego „taki moment” jest niedobry na społeczne działanie? Bo to czas poprzedzający egzaminy gimnazjalne. Trzydniowy maraton zacznie się 18 kwietnia, a Paulina Podpora i Kacper Nowak zamiast siedzieć i zakuwać, od końca lutego biegali po kościołach, ustalali z księżmi szczegóły, werbowali wolontariuszy. – To sami wolontariusze wpadli kiedyś na pomysł tej akcji – mówi Kacper. – Tu chodzi o znaczenie symboliczne. Ale na pewno jest to także wymierna pomoc. Nam trudno to wytłumaczyć, bo nikt z nas nie był w takiej sytuacji. Ale są osoby, dla których z pozoru głupie jajko znaczy naprawdę dużo.

Bracia
Byliśmy pewni, że wszystko jest oczywiste i możliwe. Że życie będzie proste, jeśli sami go nie skomplikujemy. Zaczęło się od postępującego braku siły w prawej ręce. Byłem na studiach. Na wykładach zamiast pisać, walczyłem z własną dłonią. Nie wiedziałem, co to jest SLA. Lekarz dał mi recepty i powiedział, żebym korzystał z życia. Z czasem pojawiły się problemy z utrzymaniem równowagi. Upadki na ulicy kończyły się zszywaniem głowy. Nawet kilka razy w tygodniu. Każdego dnia czułem, że jakiś drobny element mojego ciała przestawał odpowiadać na sygnały mózgu. Palec, dłoń, ręka. Po kolei. Najgorsze, że ludzie się mnie bali. Nie oczekiwałem współczucia. Ważny był tylko czas spędzony razem, trochę serdeczności. Czy mając 26 lat, można powiedzieć, że najlepsze minęło?
Historia Marka i Maćka.

KRAJ
Rodzinna awantura ze świnią w tle
Nie była to zwykła awantura domowa, bo według pierwszych doniesień prasowych dwie kobiety i mężczyzna mieli pobić policjanta. Czyli sensacja! Chociaż funkcjonariusz nie był na służbie, a z napastnikami „był po części spokrewniony”, jak to ujęła rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu. Media nie pozostawiały wątpliwości. „Konflikt rodzinno-towarzyski był prawdopodobnie przyczyną rozboju na policjancie, do jakiego doszło 8 grudnia w Gołaszynie. W sprawę zamieszane są trzy osoby z gminy Bojanowo. Wobec 28-letniego mężczyzny policja zastosowała trzymiesięczny areszt”, donosił portal Rawicz24. Dopiero dwa miesiące później ten sam portal i związana z nim gazeta opublikowały dwie wersje szarpaniny, które trafiły do dwóch prokuratur. Czy rosły, wyszkolony policjant dał się pobić dwóm kobietom i rolnikowi? Gdy po rodzinnej awanturze pod Rawiczem jeden z jej uczestników siedział w areszcie, padło ponad 150 świń z jego hodowli.

Strony: 1 2 3

Wydanie: 12/2016

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy