16. pytanie: czy jesteś za Dudą?

16. pytanie: czy jesteś za Dudą?

Skoro od premiera Morawieckiego dostaliśmy pakiet pięciu obietnic, to prezydent Duda nie mógł być gorszy. I przebił go 15 pytaniami do planowanego referendum konstytucyjnego. Udała mu się też rzadka sztuka. Tym jednym ruchem ośmieszył siebie, PiS i ideę referendum, które myli z sondażem opinii publicznej. Jest coś jeszcze gorszego. Z propozycji pytań wynika, że Duda i jego hojnie opłacani współpracownicy mają mizerną wiedzę o obowiązującej konstytucji. Na którą zresztą Duda z dużym zapałem przysięgał. A może jest tak, że po wyborach tej ekipie nie chciało się już uważnie przestudiować konstytucji? Albo zrozumienie jej zapisów przekracza możliwości intelektualne tej dość przypadkowej ekipy. Przecież sam Duda, wygrywając wybory, nie miał kwalifikacji nawet na o wiele niższą funkcję.

Pamiętam, jak Duda przed wyborami zarzucał ówczesnemu prezydentowi Komorowskiemu, że nie jest wystarczająco dobrym strażnikiem konstytucji. Ile trzeba mieć w sobie bezczelności, żeby zapowiadając osobistą niezłomność, tak sponiewierać konstytucję! Zamiast poważnego polityka, kogoś na miarę wyzwań czasu, mamy aktora telenoweli. Z tandetnymi minami i grymasami. Wstyd słuchać tego, co mówi o najnowszej historii Polski. Dla milionów ludzi nie jest ich prezydentem, ale kimś uprawiającym prostacką nagonkę na ich życiorysy.

Bilans tej prezydentury jest równie marny jak projekt referendum konstytucyjnego. Oszukańcza próba odwrócenia uwagi od faktycznych problemów państwa. Próba tak absurdalnie nieudolna, że nie da się jej potraktować z minimalną nawet powagą.

Prezydent Duda pracuje nad rozwaleniem obecnej konstytucji. Nieudolnie kopie pod nią dołki. Strach pomyśleć, że to on – jak Aleksander Kwaśniewski w latach 90. – miałby zbudować nową konstytucję i szeroki konsensus społeczny wokół niej. Z preambułą, która jest majstersztykiem we współczesnej Europie.

Dudy na taką koronkową, mądrą i dalekowzroczną działalność zwyczajnie nie stać. A jego kadencja pod dużym znakiem zapytania stawia przyszłość tego urzędu, który tak skutecznie kompromituje.

Wydanie: 25/2018

Kategorie: Felietony, Jerzy Domański

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy