Archiwum

Powrót na stronę główną
Świat

Europa martwych zwierząt

Pryszczyca szerzy się jak pożar. Czy dotrze do Polski? Pryszczyca jest już w Holandii. Zdaniem niemieckich polityków, epidemia niemal na pewno przedostanie się do RFN. Organizacja do spraw Wyżyhwienia i Rolnictwa Narodów Zjednoczonych (FAO) ostrzega, że ta najbardziej zaraźliwa choroba zwierząt domowych jest zagrożeniem światowym. “Kontynent martwych zwierząt”, napisał o Europie “Der Spiegel”. Amerykański “Time” wykrzyczał na okładce: “Rzeźnia”. USA, Kanada i Australia wprowadziły zakaz importu mięsa i bydła z Unii Europejskiej. Stany Zjednoczone

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Teraz My… Kaczyńscy

Od lat mówią to samo. Raz ich koncepcje spotykają się z obojętnością, innym razem zyskują posłuch Bracia Kaczyńscy znów grają wielką grę. Lech – minister sprawiedliwości – jest najpopularniejszym (wyprzedza go jedynie prezydent Aleksander Kwaśniewski) politykiem w Polsce. Na tle niepopularnego rządu i rozpadającego się AWS błyszczy szczególnie. Jarosław – polityk mało popularny, ale ze smykałką do gier taktycznych – stawia więc sprawę jasno: w oparciu o pozycję Lecha trzeba budować nową prawicę.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kto popiera Buzka?

Premier Buzek sprzeciwił się Krzaklewskiemu, Jarosław Kaczyński zaczął zakładać własne ugrupowanie, a trzej liderzy Platformy dali prztyczka w nos Janowi Marii Rokicie. Z kolei Janusz Tomaszewski dalej jest bez partyjnego przydziału. Wieści z prawej strony sceny politycznej zaczynają przypominać kronikę towarzyską – kto z kim, kiedy i przeciw komu. Dzieje się tak, bo prawica weszła w kolejny etap dekompozycji. A ponieważ nie ma lidera – bo ani poobijany Marian Krzaklewski, ani Jerzy Buzek

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Tempo dyktują politycy

To nie polska gospodarka będzie hamulcem naszego wejścia do Unii Europejskiej Rozmowa z Janem Truszczyńskim, podsekretarzem stanu w Kancelarii Prezydenta RP, byłym ambasadorem RP w Unii Europejskiej – Ostatnie informacje na temat postępów naszych negocjacji z Unią Europejską są dosyć niepokojące. Nie spieszą się Szwedzi, którzy przewodniczą w tym półroczu Unii, my także zwolniliśmy tempo. Mówi się, że zamiast zapowiadanych jedenastu tzw. tematów negocjacyjnych, uzgodnimy do czerwca raptem trzy albo cztery? – Praca rzeczywiście nie idzie tak szybko, jak by się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy dziś aktualny jest cytat z Wyspiańskiego “Miałeś chamie złoty róg”?

Prof. Jan Błoński, literaturoznawca, Uniwersytet Jagielloński Pewnie nie. Teraz nie ma ani chamów, ani złotego rogu. To jest tylko figura literacka, a nie analiza sytuacji w kraju i jej szydercze podsumowanie. Nie trzeba w ten sposób patrzeć na “Wesele”. Biorąc w całości poglądy Stanisława Wyspiańskiego, chodziło mu pewnie o to, że istniała ogromna przepaść między warstwami oświeconymi a tłumem, masą ludu, przede wszystkim chłopstwa. Sądzę, że socjologicznie miał rację. Oczywiście, cytat można zastosować do bardzo wielu osób, które źle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Aktorzy na Platformie

Jakże się pomylili ci, którzy uważali, że politycy obozu rządzącego już ich niczym nie są w stanie zaskoczyć. A jednak. Nawet najwięksi polityczni wyjadacze, analitycy i komentatorzy mają ogromne kłopoty ze zdefiniowaniem bytu politycznego o nazwie Platforma Obywatelska. I co ciekawe, nie mniejsze problemy z opisem tego tworu mają sami twórcy Platformy. Panowie: Olechowski, Płażyński i Tusk przypominają aktorów, którzy przeczytali tylko początek sztuki, w której grają i są bardzo zakłopotani, bo widzowie coraz bardziej natarczywie pytają, jaki będzie finał? Początkowo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Folklor

KUCHNIA POLSKA Z rozbawieniem – bo już przecież nie z zaskoczeniem, a nawet bez szczególnego oburzenia – przeczytałem w gazecie, że Polska nie poparła stanowiska Unii Europejskiej, tym razem w kwestii równouprawnienia płci. Zrobiliśmy to, kierując się “wartościami chrześcijańskimi”, zapisanymi w naszych ustawach. Stanowisko Unii Europejskiej mówi bowiem o “prawach i orientacjach seksualnych”, a według nas, seks nie jest żadnym prawem, tylko świętym obowiązkiem służącym prokreacji, zaś “orientacja” w tej sprawie może być tylko jedna i nie będę jej opisywał, aby

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Lewy prosty

Lech Wałęsa o Żydach: Przepraszałem jako prezydent, wiele razy to robiliśmy, a jeszcze ani jeden Żyd nie przeprosił Polaków, a tu też działy się różne ciekawe rzeczy i też byli zbrodniarze po stronie żydowskiej. Leszek Miller o Lechu Wałęsie: Lech Wałęsa powiedział: “Ciszej nad tą trumną”. Otóż nie może być ciszej. Muszą być wyciągnięte z tamtych wydarzeń wszystkie wnioski. Jan Lityński o Bogusławie Nizieńskim: Więcej zajmuje się działalnością publicznego rozpowszechniania swych “mądrości” w mediach niż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Publicystyka

Wielki Brat jest rodzaju żeńskiego

ZAKAZANE MYŚLI KOBIET Ministrem Skarbu została kobieta i natychmiast wygłosiła złotą myśl, że ludzie są jak gwoździe – tracą przydatność, gdy się zaczną giąć. Ta sugestia dość mnie zmartwiła, bo gwoździe poza młotkiem świata nie widzą i są głuche na inne poglądy. No, ale najważniejsze, że w rządzie premiera Buzka pojawiła się kobieta. Nie udało się kobiecie zająć dość dla niej naturalnego stanowiska rzecznika praw dziecka (może to i lepiej, bo pełnomocnikiem ds. rodziny jest kobieta i nic dobrego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Zacznijmy od gratulacji – otóż Marek Ziółkowski, dyrektor Departamentu Europy Wschodniej, po dwóch miesiącach czekania otrzymał wreszcie agrément od władz ukraińskich, zatem będzie mógł pojechać do Kijowa na ambasadora. Są dwie teorie, które tłumaczą, dlaczego Ziółkowski dostał agrément nie po dwóch tygodniach, ale po dwóch miesiącach. Pierwsza mówi tak: Ukraińcy nie byli zachwyceni jego kandydaturą, więc spróbowali, bardzo delikatnie, ją utrącić. Zaczęli przedłużać procedury związane z agrément, licząc, że Polacy – być może – przedstawią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.