Archiwum
Listy
Komu potrzebna dyscyplina partyjna? W niektórych sprawach omawianych przez parlament stronnictwa polityczne wprowadzają przy głosowaniach dyscyplinę. Czy postępowanie takie jest prawidłowe i czy istnieje dla niego akceptacja społeczna? Wydaje się, że nie. A jednak wszystkie ugrupowania poselskie chętnie korzystają z tej formy głosowania dla przeprowadzania swoich decyzji. Stronnictwa polityczne tworzą ludzie, których łączy wspólnota światopoglądowa. Ale ta wspólnota nie oznacza wcale, że posłowie nie mogą różnić się w poglądach na sprawy rozpatrywane przez parlament. Posłom nie wolno mieć innych
Moskal, Polak, Żyd…
Moskal nie mógłby wystąpić, gdyby nie miał poparcia Polonii, która od dawna do Nowaka-Jeziorańskiego odnosi się z rezerwą Odbyłem ciekawą rozmowę ze znajomym ze Stanów, który przyjechał na spotkanie Polonii w Warszawie. Zapytałem go o wypowiedź antysemicką prezesa Moskala, która wywołała oburzenie w kraju. Jego zdaniem, nastąpiło nieporozumienie, które bierze się z różnicy perspektywy. Zamieszczam tu jego opinię bez ustosunkowania się, jako że nie mam dosyć własnych danych. Wiktor studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim, wyjechał w 1957 r., obecnie jest w Chicago kierownikiem biura projektów,
Płot w studiu
Przed kamerami TV4 zasiada Polska judząca, plotkarska, upodlona biedą Linia frontu przebiega przez płot ustawiony pośrodku studia. Nagranie odbywa się we Wrocławiu, gdzie kłótnie filmowych Kargula i Pawlaka ciągle mają żywą wymowę. Po jednej stronie prowizorycznych sztachetek siedzą Cyganie. Sporo dzieci na rękach kobiet albo plączących się między kablami operatorów. Matki mają falbaniaste, obszerne bluzki, szyfonowe chustki na głowach. Ale jest też kilku mężczyzn w dobrych garniturach – gdyby usiedli
Medialni profesorowie
MEDIA I OKOLICE Co roku przez polską prasę przetacza się fala rankingów szkół wyższych. Oblicza się wartość poszczególnych uczelni, typów szkół wyższych, kierunków studiowania. Liczy się profesorów, publikacje, doktoraty. Ustala się hierarchię z dokładnością do jednego, a nawet pół punktu. Daje to obraz naukowej rzetelności, dokładności godnej pomiaru w zawodach sportowych, gdzie złoto dostaje zawodnik lepszy choćby o pół sekundy czy pół metra. Szkoda, że te rankingi obejmują jedynie nasze podwórko, bez konfrontacji
Jak Lesko powiatem zostało
W podjazdowej walce z Ustrzykami wszystkie chwyty były dozwolone W 1998 roku na słupach ogłoszeniowych w Lesku zawisły klepsydry: „Dnia 10 sierpnia umarła śmiercią naturalną nadzieja na powstanie powiatu leskiego, o czym zawiadamiają pogrążeni w żalu mieszkańcy miasta”. W tym samym czasie w Ustrzykach Dolnych publiczne śpiewano „Sto lat” burmistrzowi, który przywiózł z Warszawy wiadomość, że Ustrzyki zostały stolicą powiatu. 31 maja br. kilkaset osób od wczesnych godzin rannych oblegało ratusz w Lesku, czekając na wiadomości ze stolicy.
Kult kina
Filmy kultowe to takie, które ciągle chce się oglądać, mimo że zna się je na pamięć W tak pięknych okolicznościach przyrody grupa przyjaciół spotkała się, żeby zaśpiewać optymistyczną i żartobliwą piosenkę, której treść można zawrzeć w trzech zdaniach: jestem sam, nie mam dziewczyny, jest mi niedobrze. Potem zaśpiewali jeszcze raz, bo umysłom ścisłym podobają się tylko melodie, które już raz słyszały, a następnie przyszedł czas na projekcję filmu – oczywiście zagranicznego, bo w polskich nic się nie dzieje, dialogi
Pierwiastek z minus jeden
WIECZORY Z PATARAFKĄ O Danie Simmonsie pisałem już parokrotnie, bo to jeden z tych autorów SF, po którego sięgam z wyjątkową przyjemnością i bez wyrzutów sumienia, że trwonię czas. Pewnie, że jest to literatura, którą czytam głównie do poduszki, bo w dzień nie mam na to czasu. Autorzy SF, a szczególnie fantasy, mają obyczaj pisania całych seriali, tyle że raczej niegłupich. Simmons, uważany za „odnowiciela SF”, też popadł w taką manierę. Jego ostatnia książka jest paciorkiem, chyba już ostatnim, serii powieści „Hyperion”, „Zagłada
Torba i kij
Z GADZIEJ PERSPEKTYWY Pili, więc jestem. Tak mogliby stwierdzić niektórzy kandydaci na kandydatów na posłów wyłanianych podczas prawyborów Platformy Obywatelskiej. Wesołych niezwykle, pędzących autobusów, napędzanych wyborczymi procentami. Alkoholowymi. „Zjawisko wódki jest ciekawe / Warto poświęcić mu rozprawę / Ze wszystkich trunków ona jedna / Dymom zagłady jest pokrewna / W niej miast płonących widać migot / Przez cienkie szkło skazańcy idą”, pisał noblista Czesław Miłosz w „Traktacie moralnym”. Nie wiem, czy autor
Co zagraża akcesji do Unii?
ZAPISKI POLITYCZNE W parlamencie i w mediach toczą się liczne i żywe debaty o naszej integracji z Unią Europejską. Rząd RP lubi słuchać pochwał za dokonania w tej dziedzinie i odpowiada niechętnie, zgryźliwie na wszelką krytykę jego poczynań. A jest o czym mówić. Fatalna początkowa obsada personalna urzędów integracyjnych – i niektórych komisji sejmowych – była wszak od początku istnienia rządu AWS-UW, czyli złowieszczej koalicji prawicowej, odbierana przez sporą część polityków zachodnich z niepokojem o jakość zbliżającego się
KTO KOGO
Stanisław Michalkiewicz o Eskimosach: Eskimosi nie tworzą w Polsce aktywnego lobby, a Żydzi tworzą z całą pewnością. Wszędzie! Na przykład w Jedwabnem. Donald Tusk o Stanisławie Michalkiewiczu: Wydaje mi się mało prawdopodobne, aby znalazł się na liście Platformy. Zbigniew Eysmont o Platformie Obywatelskiej: Dla Polski jedna szansa i najważniejsza reforma, aby swą wiarę dała nam Obywatelska Platforma. Dlatego nasz Andrzej, Maciek i Donald co trójką się zowią, zbierają swoje wojska, nad Polską się głowią. Andrzej







