Archiwum

Powrót na stronę główną
Pytanie Tygodnia

Jerzy Urban: sumienie lewicy czy prowokator?

Olga Lipińska, reżyser Jerzy Urban jest bardzo inteligentny i jego zasługą jest to, że czyni zamęt w umysłach przeciętnych. Wszystko, co mówi i robi, jest prowokacją do wykazania głupoty i bezmyślności. I właśnie dlatego może być sumieniem. Mieczysław F. Rakowski, b. premier Ani sumienie, ani prowokator. Po prostu bardzo wnikliwy umysł, krytycznie oceniający każdą rzeczywistość. Proszę zajrzeć do jego publicystyki w „Polityce” i nie tylko jego, ponieważ przez wiele lat był szefem działu krajowego i od niego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy cztery lata po wejściu do NATO nasze wojsko jest lepsze?

PRO Bronisław Komorowski, poseł PO, b. minister obrony narodowej Jest zasadnicza zmiana na lepsze, jeśli chodzi o system dowodzenia, jest ogromna zmiana w dostosowaniu armii do zachodnich, natowskich procedur dowódczych. Jesteśmy nadal na etapie dostosowywania do standardów NATO w wojskowej technice oraz systemie szkolenia, choć tutaj poprawa następuje wolniej niż zakładano. Na obecnym etapie zmian mieliśmy dojść do zmodernizowania techniki i szkolenia jednej trzeciej sił zbrojnych, ale na razie zaledwie 10% wojska jest w pełni

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Mniejszość kontra mniejszość

Koalicja SLD-UP wygrała w Sejmie wszystkie głosowania. Ale co dalej? Wiadomości o przedwczesnej śmierci Leszka Millera okazały się przesadzone. W ubiegłym tygodniu, pierwszym po rozpadzie koalicji i po zeznaniach Jerzego Urbana, opozycja uderzyła w rząd z całym impetem. Pokazała to stacja TVN. „Opozycja wzięła się do roboty” – relacjonował głos zza kamery, a kamera rejestrowała, jak Ludwik Dorn, przewodniczący klubu PiS, wziął maszynę do pisania i napisał na niej projekt uchwały wzywającej Leszka Millera do dymisji. Opozycja

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pomorski gangpol

Na Wybrzeżu siedmiu byłych i obecnych funkcjonariuszy policji działało w zorganizowanej grupie przestępczej O tajemniczym śledztwie w pomorskiej policji wiedzieliśmy od wielu miesięcy. Dla dobra sprawy musieliśmy poczekać z publikacją. Dziś wiadomo już wszystko. Prawie wszystko. W policji działali bandyci. Jeden z nich, sierż. Tomasz T., pracował w gdańskim wydziale Centralnego Biura Śledczego. W styczniu pisaliśmy już o aferze w gdańskim CBŚ. Sprawa dotyczyła zatrzymania nadkom. Sławomira D. podejrzewanego o współpracę z tzw. baronami

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Grypa ścina z nóg

W Polsce liczba zachorowań przekroczyła 430 tys. Coraz gorętsza jest dyskusja, czy warto się szczepić Nawet w czasie noworocznego spotkania artystów u prezydenta temat szczepień okazał się godny salonu. Chorował przecież sam prezydent, choć do końca nie wiemy, czy nie było to tylko przeziębienie; za nim polegli w łóżkach jego doradcy. W czasie grypowej debaty artystów przeważały głosy w stylu Andrzeja Kondratiuka: – Jeżeli się zaszczepię, daje mi to jedno – kontrolę nad chorobą. Po prostu wiem, że zawsze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przegląd poleca

Przegląd turystyczny

Najstarsze uzdrowisko w Polsce Lądek Zdrój nie tylko dla kuracjuszy Lądeckie źródlane wody lecznicze przywracają sprawność, a okolica zachęca do spacerów. Kurort zapewnia rehabilitację, relaks i wypoczynek. Oferta turystyczna to szlaki piesze, rowerowe i konne, skałki do wspinaczki oraz jedno z nielicznych w Polsce arboretów. Pierwszy staw leczniczy Lądek Zdrój leży w południowo-wschodniej części ziemi kłodzkiej, na wysokości ok. 500 m., u stóp Gór Złotych. Dzieli się na dwie części – miejską i zdrojową. Zabudowa – średniowieczny

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Crowleyada

Zdaje mi się, że „Przegląd” jest w tej chwili jedynym pismem, które rzadko, bo rzadko, ale co jakiś czas pisze o tak zwanej okulturze. Inni unikają tego tematu jak diabeł święconej wody, nie dlatego, że jest nieciekawy, bo jest pasjonujący, i nie dlatego, że jest intelektualnie miałki. Ale jest, co tu gadać, skrajnie ryzykowny z najzupełniej innych względów. Prawowierny darwnizm ma go za nic, bo nie wierząc ani w Boga, ani w jakąkolwiek celowość świata, wpycha go do worka, w którym już przedtem umieścił wszystkie religie, a Kościół znowu uważa okulturę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Posłanka jak wywiadownia

Czy posłanka Elżbieta Radziszewska działa na szkodę polskich firm farmaceutycznych? Elżbieta Radziszewska, posłanka Platformy Obywatelskiej z Piotrkowa Trybunalskiego, wystąpiła do zakładów farmaceutycznych z żądaniem ujawnienia najbardziej poufnych informacji zdradzających tajemnice handlowe przedsiębiorstw. Pismo w tej sprawie zostało rozesłane na firmowym druku klubu poselskiego. Wśród producentów leków wrze. Zdumiewa ich i bulwersuje, że wszystko odbywa się pod osłoną mandatu parlamentarnego. Pytają, czy firmy farmaceutyczne w Polsce są oficjalnie penetrowane przez wywiad gospodarczy. Na czyje zlecenie to się odbywa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Język Giertycha

Pozwolą łaskawi czytelnicy „Przeglądu”, że tym razem przedrukuję ze stenogramu sejmowego fragmenty przemówienia, jakie wygłosiłem 12 marca br. w sprawie wniosku o skrócenie kadencji Sejmu RP, a jak wynika z konstytucji, także i Senatu RP. I uzupełnię tę wypowiedź krótkim komentarzem do skandalicznego wystąpienia mecenasa Romana Giertycha, którego wypowiedź też zacytuję, by ukazać całą ohydę tego bełkotu pseudopolitycznego. A zatem… „Wysoka Izbo. Przychodzi mi po raz drugi stanąć w tej samej sprawie przed Sejmem RP. Po raz pierwszy było to w epoce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Pat Busha

Prezydent Bush wpakował się w paskudną sytuację, ponieważ ruch antywojenny na prawie całym świecie rozszerza się niczym pożar stepowy. Podgryza już nawet oba społeczeństwa, które od samego początku stoją u jego boku, a mianowicie obywateli USA i Anglii. Jakkolwiek zatem pod względem militarnym rezultat uderzenia amerykańskiego na Irak może być tylko jeden – klęska Saddama, to jednak nikt nie będzie w stanie cieszyć się korzyściami z tak odniesionego zwycięstwa. Wśród oponujących wobec polityki zagranicznej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.