Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony

Matryca losu

Wiadomo, że kobiety bardziej niż mężczyźni dążyły do przypieczętowania związku. Różne bywały rodzaje przekonywania mężczyzny do kupna ślubnego garnituru. Kiedyś często stosowany był najstarszy podstęp świata; tak nazwałam łowy na brzuch w książce „Jak zdobyć, utrzymać i porzucić mężczyznę”. Zawierano w taki sposób dobre i trwałe małżeństwa. Zawierano także kiepskie, bo mężczyzna miał za złe kobiecie, że przebiegle pozbawiła go wolności. Dziś jest inaczej, wiele par żyje całymi latami bez ślubu, wspólnie wychowując dzieci.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Oblicza wojny

Patrole, zamachy, obławy – to codzienność polskich żołnierzy w Iraku Korespondencja z Iraku Żołnierz, o którym piszę, nie chce podać swojego nazwiska. Nie godzi się też na zrobienie zdjęcia. Choć od wydarzeń, o których opowiada, minęło wiele tygodni, nadal nie nabrał do nich dystansu. Gdy mówi, nerwowo się uśmiecha i błądzi oczami. Zbyt często zaciąga się papierosem, by na końcu zdusić go z zupełnie niepotrzebnym impetem. Najpierw było to dziecko – iracki chłopiec, który podczas postoju polskiego patrolu podszedł do jednego z honkerów.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Korupcja w sosie prowincjonalnym

Jak burmistrz Nakła z Prawa i Sprawiedliwości żył na koszt wodociągów Za furę i komórę sprzedał swoje dobre imię nakielski burmistrz. Ten sam, który wygrał wybory pod hasłem walki z korupcją. Gdy jesienią 2002 r. Piotr Centała postanowił kandydować na burmistrza podbydgoskiego Nakła nad Notecią, ludziom spodobał się od razu. Był młody, wykształcony (po filozofii oraz prawie i administracji), bezpartyjny, niezwiązany z nakielskim układem sił, w którym królowała lewica. Z pewnością znaczenie miał również fakt, że Centała to swojak. W Nakle się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

240 kosmicznych spacerów

Przed 40 laty człowiek po raz pierwszy wyszedł w otwartą przestrzeń wszechświata To historyczna data w dziejach badań kosmosu. 18 marca 1965 r. Aleksiej Leonow jako pierwszy człowiek opuścił pojazd orbitalny i unosił się w przestrzeni uniwersum. Radziecki kosmonauta połączony był ze statkiem Woschod-2 metalową liną długości 5,35 m. Gdyby pękła, nic nie mogłoby go uratować. Od tej pory spacery kosmiczne stały się rutyną. Astronauci wychodzą w próżnię w celu przeprowadzenia napraw lub zamontowania aparatury

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Lew Rywin powinien pójść do więzienia?

PRO Prof. Emil Pływaczewski, prawo karne, Uniwersytet w Białymstoku Tak, ze względu na charakter sprawy, jej ciężar gatunkowy i ogromną kwotę łapówki. Kara więzienia bez zawieszenia jest współmierna do tego, co zostało udowodnione. Wyrok dla Lwa Rywina nie jest wyrokiem surowym, chociaż do tej pory nie było zwyczaju, by osoby zajmujące tak wysoką pozycję odpowiadały przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Wyrok jest więc ostrzeżeniem dla całego establishmentu. KONTRA Stanisław Podemski, publicysta prawny Nie. Jestem w swoim poglądzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy przestępcy mają wpływ na życie polityczne?

Marek Celej, sędzia Sądu Okręgowego dla M. St. Warszawy Nie mieliśmy takiej sytuacji. Nasuwa się jednak głębsza refleksja – politycy zbyt szybko chwytają pewne zjawiska (a także nazwiska) od osób podejrzanych, przydatne do prowadzenia walki politycznej, ale nie mają instrumentów do sprawdzenia, czy to jest prawda. Podejrzany czy oskarżony ma prawo kłamać w swojej obronie, ale każdy organ prowadzący postępowanie jest zobowiązany do weryfikacji. Czym innym jest zresztą przesłuchiwanie przed komisjami śledczymi i urzędem prokuratorskim,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

„Makbet” na każdej scenie

Takiego wysypu sztuki Szekspira jeszcze w Polsce nie widziano Coś wisi w powietrzu. Na kilku scenach polskich w Krakowie, Opolu, Warszawie już teraz, a na kilku lada chwila na afiszu „Makbet” Szekspira. Takiego wysypu tej tragedii jeszcze w Polsce nie widziano. Owszem, Szekspir już dawno temu został adoptowany przez polski teatr, stał się nieoficjalnym wieszczem narodowym, często gęsto używanym, aby mówić o sprawach boleśnie dla nas aktualnych. Odkrył to Wyspiański, pisząc, że „w Polsce zagadką

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Nie odbierajcie nam działek!

Posłowie lewicy chcą bronić pracowniczych ogródków działkowych i zamienić je w rodzinne Setki tysięcy zwykłych ludzi w Polsce nie wyobraża sobie lepszego miejsca do aktywnego i taniego wypoczynku niż własny ogródek na działce. Tu się odbywa wiele nieoficjalnych spotkań i rodzinnych uroczystości, tutaj miejskie dzieci i młodzież poznają abecadło hodowli roślin, a osoby w zaawansowanym wieku, emeryci, renciści i bezrobotni mogą w spokoju pracować dla własnej przyjemności i wspólnego pożytku. Spłachetek własnej zieleni w mieście to oaza zdrowego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Europa to laboratorium świata

Bez państwa opiekuńczego nie ma prawdziwej wolności politycznej Prof. Zygmunt Bauman, socjolog – Panie profesorze, pewnie w sposób niezamierzony, ale czytelnik może odebrać pana książkę „Europa. Niedokończona przygoda” jako zapis swoistego łabędziego śpiewu Europy. – Czy to był łabędzi śpiew, czy śpiew słowika, zapowiadający nadejście czasu miłości i wiosny, to się okaże dopiero po czasie. Na to pytanie nie mogę odpowiedzieć w tej chwili, parę miesięcy po tym, jak zakończyłem pisanie tej książki. Piszę przecież o procesach, które zachodzą, w książce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Czy warto?

Bez uprzedzeń Niejeden z nas w chwilach wolnych od innych trosk zastanawia się, czy iść na wybory i w jakim celu. Partie zwalczają się z wielkim hałasem, ale różnice między nimi dotyczą przeważnie spraw nieważnych dla większości społeczeństwa. Zasadniczo wszystkie one chcą tego samego: jak najwięcej wysokopłatnych stanowisk dla swoich działaczy. Po każdych wyborach następuje dużo zmian personalnych i dużo krzyku z tego powodu. Ale w życiu większości ludzi wszystko pozostaje po staremu. Jeżeli zachodzą realne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.