Archiwum
Wakacje to najlepszy czas na to, by…
Zbigniew Buczkowski, aktor Wakacje aktora to indywidualna sprawa. Ja staram się w wakacje nie pracować, ale w ten czas letni musiałem już wpisać dwa tygodnie zdjęć do nowego filmu Marka Koterskiego, wyjazdy związane z promocją i dystrybucją nowego filmu „Lawstorant”, w którym gram główną rolę, a teraz jestem w Międzyzdrojach na Festiwalu Gwiazd. Gdy tu dotarłem, spałem 11 godzin, tak byłem zmęczony. Chciałbym odpocząć, przylatuje do mnie żona, ale turyści, którzy mnie obserwują. gdy tylko wyjdę z hotelu, nie dają. Wczoraj jedna pani zapytała,
Podniebna taniocha
Za bilety w tanich liniach lotniczych zapłacimy mniej, ale grubo więcej, niż podają w reklamach Najtańsze połączenie, o jakim można przeczytać w ogłoszeniach, to „z Warszawy do Malmö – 0 zł”. Oczywiście, dodatkowa informacja podana drobnym drukiem precyzuje, że chodzi o połączenie tylko w jedną stronę, że liczba biletów jest ograniczona i że są jeszcze opłaty lotniskowe. Postanowiliśmy sprawdzić, jak dalece ceny biletów podawane w ogłoszeniach reklamowych różnią się od kwot, jakie podróżny musi realnie wydać na przelot tanimi liniami.
Nadzieja ma 120 rąk
Czy zbliżający się XV Konkurs Chopinowski wyłoni następcę Krystiana Zimermana? Mija właśnie 30 lat, od kiedy Polak, rystian Zimerman, wspiął się na Olimp sztuki pianistycznej i wygrał organizowany co pięć lat w Warszawie Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina. Od tej pory entuzjaści konkursu za każdym razem najpierw dawali polskim kandydatom w kolejnych turniejach ogromny kredyt zaufania, a po ogłoszeniu wyników odczuwali wielkie rozczarowanie. Fakty są jednak nieubłagane żadnemu Polakowi nie udało się dotąd
Nowości pod gruszę
czyli lektura miła, lekka i przyjemna Stanisław Tym Mamuta tu mam Latarnik, Warszawa 2005 Stanisław Tym, jak łatwo zgadnąć, nie ma żadnego mamuta, ani tu, ani tam. Wymyślił ten tytuł dla hecy (można go czytać
książki
Wojciech Jaruzelski Pod prąd Refleksje rocznicowe Comandor, Warszawa 2005 Gen. Wiliam Odom dyrektor Rady Bezpieczeństwa USA za czasów prezydenta Ronalda Reagana podczas konferencji w Jachrance (listopad 1997 r.) między innymi powiedział:
Strzelcy z IPN
Drużyna ochroniarzy z Instytutu Pamięci Narodowej zwyciężyła w zawodach strzeleckich i zdobyła puchar komendanta stołecznego policji. Do rywalizacji stanęło dziesięć trzyosobowych zespołów. Każdy zawodnik strzelał do tarcz w postawie stojącej i klęczącej. Ekipa z IPN okazała się bezkonkurencyjna. Wyprzedziła m.in. zespół z Narodowego Banku Polskiego. Strzelcy niby wyborowi, ochroniarze na schwał, a Wildstein taki numer im wyciął!
Światłowstręt posła
Andrzej Pęczak źle znosi trudy aresztu, do którego trafił kilka miesięcy temu. Jak twierdzą jego obrońcy, były łódzki baron SLD schudł kilkanaście kilogramów. Dolegać ma mu również cały zestaw chorób i urazów. Mecenasi wnioskują zatem o zwolnienie go z aresztu ze względu na zły stan zdrowia. Jak ujawnił jeden z nich, Pęczak cierpi na światłowstręt. Pewnie dlatego prosił Dochnala o mercedesa z firankami…
Lepper kusiciel?
Im bliżej wyborów, tym więcej pojawia się miłośników Andrzeja Leppera. Szczególną atencją darzą lidera Samoobrony posłowie niechciani już w SLD. Pod skrzydła Big Leppera chciał się schronić (bezskutecznie) Sebastian Florek. Wieść niesie, że o tym samym myśli eksbaron Sojuszu, Jacek Zdrojewski. Do SLD zniechęcił go „dyktator Olejniczak”. Teraz Zdrojewski marzy o demokracji w partii Leppera. Do Samoobrony ciągnie też piosenkarza Andrzeja Rybińskiego. Ponoć jego szlagier „Nie liczę godzin i lat” ma być
Ucho i oko Wielkiej Siostry?
IV RP zapanowała już w zielonogórskim magistracie. Pod rządami Bożeny Ronowicz, prezydent związanej z PiS, dziennikarze nie powinni spać spokojnie. Przychodząc do urzędu miasta, muszą się przyzwyczaić do obecności… kamery. Konferencje prasowe są bowiem nagrywane. Jak mówi rzecznik prasowy, nagrania są potrzebne do dokumentacji i późniejszej analizy. Spisane będą czyny i rozmowy? A może taka ma być IV RP, jakie jej obywateli podglądanie?
Skromny kandydat
Janusz Palikot, biznesmen z branży alkoholowej, zamieścił w „Rzeczpospolitej” całostronicowy anons, zapowiadając start do Sejmu. „Polityką powinni zajmować się ludzie przyzwoici”, mówi o sobie i dodaje: „Polityka nie może być środkiem do bogacenia się. Jej celem jest służba innym. Tak rozumiem moje zaangażowanie się w Platformę Obywatelską”. Jak wiadomo, PO słynie z tego, że jest partią filantropów spędzających życie na bezinteresownym służeniu innym. Palikot, człowiek niezliczonych zasług: „Organizowałem stypendia, szkoły, towarzystwa, fundacje, budowałem fabryki,







