Archiwum
Kasjerzy, sztabowcy, triki, czyli pieniądze kampanii wyborczej 2005
Polska obwieszona jest już plakatami wyborczymi, z których spoglądają na nas twarze polityków. Kandydatów słychać w telewizyjnych reklamówkach i radiowych spotach. Listy od nich zapychają nasze skrzynki pocztowe. Taka jest logika kampanii wyborczej. Kryją się za nią ambicje polityków, gry grup interesów, ciężka praca setek wolontariuszy, no i przede wszystkim wielkie pieniądze. Jakie? Polskie prawo dość precyzyjnie reguluje, ile poszczególne komitety mogą przeznaczyć na kampanię, i już w pierwszym punkcie ustawy podkreśla,
Województwa do odstrzału
Czy po wyborach prawicowa koalicja zajmie się likwidacją województw? Dziewięć zamiast szesnastu? A może osiem lub dwanaście? Czy targi wokół liczby województw, jakie przed siedmioma laty wywołały polityczną burzę, znów staną się naszym udziałem? Niewykluczone. Od kilku tygodni gazety regionalne piszą, że Platforma Obywatelska, która szykuje się do przejęcia władzy, mu już gotowe nowe koncepcje podziału administracyjnego kraju. Wynika z nich, że po wyborach z mapy Polski znikną co najmniej cztery obecne województwa. Plan strategiczny
Czekoladoholicy
Autor bajki „Charlie i fabryka czekolady” sam był dziwakiem. Dobrą adaptację filmową mógł zrobić tylko inny dziwak Czekoladowe lody, które nie topią się, nawet jeśli kilka godzin są poza lodówką, karmelki co dziesięć sekund zmieniające kolor, gumy do żucia, które nie tracą smaku, setki rodzajów czekoladek… W miejscu, gdzie produkuje się takie cuda, gdzie w jednej z hal płynie prawdziwa czekoladowa rzeka, jednym słowem – w fabryce marzeniu fanatyka słodyczy spotkali
Matematyka, polski i pomidorówka
30% dzieci w Polsce wie, co to głód. W tym roku mają szansę dostać w szkole ciepły posiłek W jednej ze szkół podstawowych pod Olsztynem nagle zaczęły ginąć kanapki. Dzieci skarżyły się nauczycielom, że ktoś wyjmuje im z tornistrów drugie śniadanie. Dorośli jednak nie reagowali. Taka sytuacja trwałaby pewnie jeszcze długo, gdyby któregoś dnia nie został okradziony sam nauczyciel. Z jego torby nie zginęło nic poza kanapkami. Ani portfel, ani dokumenty, ani supernowoczesna komórka. To właśnie wtedy
Pojedynek w słońcu
Zagadka Kiedy Anna Jarucka stanie się niewiarygodna dla członków Komisji Śledczej? (Odpowiedzi szukaj na końcu felietonu). Musiało do tego dojść! Musiało! To wisiało w powietrzu od kilku tygodni. Od chwili, kiedy Komisji Śledczej udało się uwiarygodnić niewiarygodne zeznania nie wiadomo czy wiarygodnej Jaruckiej, wicemarszałek Tomasz Nałęcz dążył do zwarcia wręcz z pułkownikiem Miodowiczem. Wreszcie ten zgodził się, ponieważ doszło do niego, że i pułkownik ma honor. Początkowo nie wiadomo było na co, ale stanęło na szablach, tradycyjnej polskiej
Fuzja się opłaciła
Połączenie kopalń Sieroszowice i Polkowice jest sukcesem KGHM. Nikogo nie zwolniono, za to połączono siły – Gdyby do tego nie doszło, przeżywalibyśmy takie same trudności jak koledzy z Górnego Śląska – zgodnie twierdzą były pierwszy dyrektor dzisiejszych zakładów górniczych, Lech Jaroń, i obecny główny inżynier górniczy zakładów, Piotr Walczak. Starsza kopalnia – Polkowice – została oddana do użytku 19 lipca 1968 r. Była jedną z dwóch pierwszych kopalń nowego zagłębia miedziowego (druga
Portugalia w ogniu
W ciągu trzech lat spłonęło 25% portugalskich lasów. Zdaniem ekspertów, jedynym sposobem uratowania reszty jest upaństwowienie To było tak, jakbym znowu znalazł się na linii frontu – powiedział mi portugalski dziennikarz, Luis Ramos, którego redakcja wysłała, aby opisał walkę z ogniem w rejonie Serra da Estrela, a który przed laty był korespondentem wojennym w Angoli. – Gdy zaczął zapadać zmrok – opowiadał Luis – zdumieni mieszkańcy kilkunastotysięcznej Mirandy do Corvo niedaleko Coimbry zobaczyli,
Iskiereczka z popielnika…
Odbyta już 22 sierpnia konwencja wyborcza SLD, rozpoczynająca spóźnioną nieco kampanię wyborczą tej partii, przyjęta została przez większość mediów bądź ironicznie, bądź zdawkowo. Nie ma się czemu dziwić. Większość mediów, zarówno prasowych, jak i elektronicznych, znajduje się w ręku różnych odmian prawicy, z których wszystkie najchętniej widziałyby SLD już w trumnie. Dysponują one w dodatku kolosalnym materiałem ikonograficznym, obciążającym SLD i można być pewnym, że kiedy mowa o tej partii, w telewizji na przykład zobaczymy
Kit polityczny
Dziennikarze dwóch największych gazet, wzmocnieni telewizją komercyjną, obiecali demaskować kandydatów na parlamentarzystów obiecujących niemożliwe, czyli kit wciskających. Paru udało się złapać. Ale co zrobić, kiedy kit, księżycowe roszczenia, wciskają media? W zeszły wtorek największy w kraju dziennik „Fakt” zamieścił swoje „21 postulatów”. Pisane solidarycą, wzorowane na historycznych gdańskich. Argumentacja redakcji jest prosta, jak zwykle: „Odwiedziliśmy kilkanaście wielkich zakładów pracy, rozmawialiśmy z dziesiątkami Polaków”. No i dalej lecą kategoryczne
Notes dyplomatyczny
Dzwonią do nas czytelnicy, dlaczego nie piszemy o Annie Jaruckiej, słynnej asystentce, pracownicy MSZ. No nie piszemy, bo zajmujemy się dyplomatami, a nie ludźmi luźno związanymi ze służbą dyplomatyczną… A co do służby – Jarucka z pięcioma innymi kandydatami brała udział w konkursie na stanowisko dyrektora Instytutu Polskiego w Nowym Jorku. Konkurs miał miejsce 1 lipca 2005 r. I Jarucka go przegrała, uzyskując słaby rezultat. Z kolei 5 lipca 2005 r. przeprowadzono konkurs na stanowisko dyrektora Instytutu Polskiego w Rzymie. Brał w nim udział







