Archiwum
Kusiciel z LPR
Ryszard Czarnecki, europoseł Samoobrony, choć większość czasu spędza na europejskich salonach, potrafi zwietrzyć krajową aferę. I tak wytropił, jak poseł LPR – i wiceminister sportu – Radosław Parda poszerza grono Młodzieży Wszechpolskiej. Podobno Parda proponował fanom WKS Śląsk Wrocław bilety na mecze Polski na mistrzostwach świata. Warunek był jeden: zasilić szeregi wszechpolaków! Niestety, w wielu przypadkach miłość kibica okazywała się silniejsza od niechęci do MW. Pozostaje tylko się cieszyć, że kuszono
Orzeł Sprawka
Lubelski kurator oświaty, Lech Sprawka, doznał cudownego olśnienia i już wie, co zrobić, by wyeliminować wagarowanie wśród uczniów: otóż do szkół należy wprowadzić porządek policyjny. Pan kurator, który prawdopodobnie ma młodych ludzi za idiotów, a ich rodziców za kretynów, chce, by nieobecność ucznia była usprawiedliwiana przez nauczyciela tylko i wyłącznie na podstawie zwolnień lekarskich – pisemne zwolnienia rodziców stałyby się nieważne. Wierzy, że dzięki temu młodzi ludzie przestaną opuszczać lekcje. Gdyby naiwność umiała fruwać, pan
Kruk nad Lepperem
Oj, nagrabiła sobie Elżbieta Kruk swym nieopatrznym stwierdzeniem, że Andrzejowi Lepperowi pomyliła się telewizja z rolnictwem. Teraz rozsierdzona Samoobrona kpi z szefowej KRRiTV, że żaden z niej kruk, wszak to mądry ptak, tylko zwykła sroka. Przy okazji politycy Samoobrony na dźwięk nazwiska przyjaciółki prezydenta klepią się znacząco po szyi. Ma to mieć podobno związek z jej pozazawodowymi zainteresowaniami. To jakiś dziwny kod, zupełnie nie wiemy, o co chodzi?
Węch marszałka Struzika
Adam Struzik, marszałek sejmiku mazowieckiego, stwierdził, iż „nie czuje ani konfliktu sumienia, ani interesów”, że sejmik mazowiecki z jego inicjatywy wydał 20 mln zł na Instytut Jana Pawła II, a potem jego brat, ks. Zdzisław Struzik, po pozytywnej opinii zarządu woj. mazowieckiego został dyrektorem tegoż instytutu. Marszałek Struzik nie czuje też nic niewłaściwego w tym, że codziennie jeździ luksusową limuzyną za pieniądze podatników z Płocka (gdzie mieszka) do Warszawy i z powrotem; ani w tym, że umieścił córkę
Czego Jaś się nie nauczy…
Choć wydaje się, że w szkole wszystko zależy od nauczyciela, podręczniki dają wiarygodny obraz oświaty Projekt wprowadzenia do szkół przedmiotu „wychowanie patriotyczne” nie wziął się znikąd. Dopełnia przeobrażenia, które trwają od kilkunastu lat. W tym czasie polska szkoła publiczna zmieniła się na tyle, że dzisiejsze propozycje ministra edukacji narodowej Romana Giertycha są tylko postawieniem kropki nad i. Co się właściwie stało? Od chwili wprowadzenia do szkół lekcji religii, a więc od samego początku transformacji, systematycznie, choć małymi
Czekając na Polskę Jacka Kuronia
Ze wspomnień o Jacku Kuroniu, które ukazały się w drugą rocznicę jego śmierci, najbardziej utkwiła mi w pamięci opowieść Danuty Kuroniowej, o tym, jak Jacek gasił strajk w Hucie Lucchini. Gdy ludzie z huty szli demonstrować pod URM, Jacek patrzył na to z okna swego mieszkania. Z parteru ulicy Mickiewicza. Nie był już ministrem, to już nie była jego sprawa. A była. Stał przy oknie, patrzył na ludzi w znoszonych ubraniach, zmęczonych, przestraszonych, zdesperowanych, i płakał. Potem rzucił się sprawę załatwiać.
Nie przepraszam za Olejniczaka
SLD ma konstytucję programową. To po to, żeby wiedział, jaką jest partią i jakie ma zadania Wojciech Olejniczak, przewodniczący SLD – (ur. w 1974 r. w Łowiczu) absolwent SGGW. Był przewodniczącym Parlamentu Studentów RP, przewodniczącym ZMW. W roku 2000 w sztabie wyborczym Aleksandra Kwaśniewskiego. Poseł IV i V kadencji Sejmu. W latach 2003-2005 minister rolnictwa. Od maja 2005 r. przewodniczący SLD, od października 2005 wicemarszałek Sejmu. – Po co Sojuszowi Lewicy Demokratycznej konferencja programowa? To dziś najważniejsza dla tej partii rzecz?
Sumienie inteligencji
Testament ideowy Jana Józefa Lipskiego jest drogowskazem dla ludzi, którzy źle się czują w dusznej atmosferze IV RP Był człowiekiem dobrym i odważnym. Mądrym i szlachetnym. Nadawał sens cudzym życiorysom, pobudzał do przyzwoitości, prowokował do czynienia dobra. Jego prawość i dobroć były zaraźliwe. Był sumieniem polskiej inteligencji i opozycji demokratycznej – tak Adam Michnik wspomina w „Wyznaniach nawróconego dysydenta” Jana Józefa Lipskiego, którego 80. rocznica urodzin minęła 25 maja. Gdyby dożył tego
Giertych to obciach
Lider LPR może odetchnąć, na czas wakacji uczniowie zawieszają protesty przeciwko niemu Roman Giertych mówi o nich lekceważąco: przybudówka SLD, marionetki sterowane przez homoseksualistów, zwolennicy narkotyków. Młodzież rewanżuje mu się określeniem „Kłamliwy Romek”, bo w jego słowach nie ma cienia prawdy. Od dnia mianowania lidera LPR na ministra edukacji nie było tygodnia, żeby ulicami polskich miast nie przeszła demonstracja antygiertychowców. To pierwszy od 1989 r. przykład spontanicznego i tak masowego ruchu najmłodszego pokolenia Polaków. Do tej pory uczniowie trzymali
Słowacka układanka
Mimo wyraźnego zwycięstwa lewicy sformowanie trwałej koalicji będzie niezwykle trudne Oszczędnie i z umiarem świętowano w siedzibie lewicowej partii Smer zwycięstwo w wyborach parlamentarnych na Słowacji. Ugrupowanie, na którego czele stoi charyzmatyczny 42-letni prawnik Robert Fico, uzyskało 29,1% głosów i 50 mandatów w 150-osobowym parlamencie. Brak euforii i fajerwerków nie dziwi – mimo wyraźnego zwycięstwa sformowanie trwałej koalicji będzie niezwykle trudne. Zwycięstwo populistycznej lewicy jest wynikiem znużenia Słowaków rządami dotychczasowej koalicji







