Archiwum

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Moda na samotne spanie

Czy wspólne łóżko osłabia sprawność męskiego mózgu? W USA zapanowała osobliwa moda. Pary coraz częściej śpią osobno – aczkolwiek związek (podobno) jest szczęśliwy. Wiele małżeństw poszukuje więc odpowiednich domów. Narodził się nowy fenomen – „syndrom oddzielnych sypialni”. Można znaleźć umiarkowanych i radykalnych adeptów tego trendu. Ci pierwsi lubią sypialnie bliskie, połączone romantycznymi schodami. Drudzy wolą pokoje położone na przeciwległych skrzydłach dużego budynku… W ankiecie przeprowadzonej przez Amerykańskie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pokaz aborcyjnej hipokryzji

Debata nad zmianą konstytucji, mającą jeszcze bardziej ograniczyć dopuszczalność aborcji, była pokazem spodziewanej hipokryzji. Mieliśmy więc powoływanie się na słowa papieża Jana Pawła II, także ze strony osób, które bynajmniej nie przestrzegają jego nauk, mieliśmy demagogiczne wywody o „zabijaniu dzieci” i o tym, że „sprawa ochrony życia dotyczy polskiej racji stanu”, były wezwania, by „skończyć z dyskryminacją ludzi nienarodzonych”. Wicepremier Giertych zademonstrował zaś niemałe talenty aktorskie, wspaniałą mimikę i operowanie podniesionym głosem.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Struś a sprawa polska

Nie ma co chować głowy w piasek, to nie jest kura znosząca złote jaja Czas Wielkanocy to jedyny bodaj okres strusiej prosperity w naszym kraju. Kupujemy wtedy prawie półtorakilogramowe jaja, z usuniętego przez wywiercone dziurki białka i żółtka robimy jajecznicę dla ośmiu osób, ze skorupy pisankę, a zamożniejsi fundują sobie nawet strusinę (od 60 do 100 zł za kg) na świąteczny stół. Na strusiach w Polsce generalnie jednak ciężko się dorobić. – Wiadomo, Afryki nie prześcigniemy. Tam chów zawsze będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Będą listy hańby

Państwo ma z praworządnością coraz mniej wspólnego. Cieszyć się z tego może tylko gawiedź. Obywatele powinni natomiast protestować Włodzimierz Cimoszewicz – To szczególna rozmowa. Prowadzimy ją bowiem przez ocean. – To prawda. Odległość dawniej byłaby przeszkodą – dziś nią nie jest. – A w szczegółach – ja pytania do pana ślę z Białegostoku, pan zaś mi odpowiada… skąd? – Jestem w Karolinie Południowej, w USA. Tu mieszka moja córka z wnuczkami, tu mam co kilka miesięcy wykłady na wyższych uczelniach. To część Stanów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Wielka ucieczka z Iraku

Lekarze, naukowcy, chrześcijanie i biedacy opuszczają ogarnięty wojną kraj Uciekli już przedsiębiorcy, artyści, lekarze. Irak utracił klasę średnią i elitę intelektualną. Teraz tysiącami uciekają biedacy. Szukają schronienia przed wojną domową, wszechobecnym terrorem i bezkarnymi przestępcami. W Bagdadzie kokosowe interesy robią tylko sprzedawcy walizek. Ale nie cieszą się z tych nieoczekiwanych zysków. Dobrze wiedzą, że klienci wkrótce wyjadą. 64-letni właściciel sklepu z torbami podróżnymi, Fadhel Abbas, mówi ze smutkiem: „Na skutek nieustannej przemocy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Fałszywy mit Termopil

Dla wielu Greków Persowie byli wyzwolicielami i dobrymi przyjaciółmi Król perski, Kserkses, wyruszył na swą słynną wyprawę, zachęcany przez wielu Greków. Gdyby poskromił Spartę, oddałby Helladzie wielką przysługę. Oburzenie wielu irańskich polityków, ale także zwykłych obywateli, wywołał amerykański film „300”. Obraz ten sławi 300 spartiatów, którzy polegli pod Termopilami, broniąc zachodniej demokracji i kultury przed nawałą „bestii z mroku”, czyli perskich barbarzyńców. Oto król królów Kserkses, pokazany jako androgyniczna, pogrążona

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Eureka

genetyka Myszy zobaczyły kolory Spośród ssaków tylko ludzie i małpy widzą w kolorach. Pozostałe oglądają świat czarno-biały. Amerykańscy naukowcy z University of California w Santa Barbara wyhodowali jednak zmienione genetycznie myszy, które widzą w kolorach. Gryzonie otrzymały gen odpowiedzialny za tworzenie się w siatkówce ludzkiego oka receptora długich fal świetlnych, a więc koloru czerwonego. „Udoskonalone” w ten sposób myszy, zachęcane nagrodą w postaci mleka sojowego, nauczyły się rozpoznawać rozszerzoną paletę barw. Badacze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Prymusów dwóch

Do tej pory konkurs Primus Inter Pares organizowało ZSP. Teraz NZS z poparciem Lecha Kaczyńskiego W tym roku będziemy mieli dwa konkursy na najlepszego studenta. Nazwa obu konkursów jest taka sama – Primus Inter Pares. Wcześniej, bo w czerwcu prymusów wyłoni NZS (Niezależne Zrzeszenie Studentów), które ma nadzieję, iż nagrody w swoim pałacu wręczy sam prezydent RP, Lech Kaczyński. W październiku zostaną ogłoszone wyniki na prymusa w konkursie ZSP (Zrzeszenie Studentów Polskich). Tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy Kaczyńscy wygrywają, czy przegrywają potyczki polityczne?

Prof. Andrzej Zoll, b. rzecznik praw obywatelskich Nie traktuję tych potyczek w kategoriach meczu, trudno jednak mówić o tym, by to był rząd sukcesu. Wiele rzeczy pozostaje niezałatwionych. Nie jest tak istotne, czy sprawa natury politycznej jest wygrana, czy przegrana, ale czy konieczne reformy państwa idą do przodu, np. reformy służby zdrowia, finansów publicznych czy zapowiadana reforma wymiaru sprawiedliwości. Wiele z tych rzeczy należy poprawić i samo gadanie nie daje żadnych efektów, a sądy 24-godzinne nie są rewolucyjną zmianą. Bardziej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Parę pytań na po świętach

Zmieniały się systemy, upadały rządy, powstawały i znikały partie polityczne, a Polacy niezmiennie przez Świętami Wielkanocnymi lubili się spotykać. Podzielić jajkiem i złożyć życzenia świąteczne. Bardziej i mniej wierzący, ateusze i niedowiarki mogli się życzliwie uściskać i poplotkować. Wydawało się, że ten towarzyski obyczaj na trwałe wrósł w nasze życie i nic go nie jest w stanie zmienić. A tu proszę. Święta za pasem, a ochoty do spotkań malutko. Jak nigdy. Polak na Polaka patrzy wilkiem. I nie w głowie mu towarzyskie jajeczka. Bo i któż

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.