Archiwum

Powrót na stronę główną
Kultura

Łomot świata, spokój ducha

Michał Bajor Chciałbym w kinie obejrzeć też taką Polskę, która się uśmiecha, bo i taka istnieje, a my uwielbiamy smutek – W tym roku skończył pan 50 lat, minęła też 20. rocznica wydania pierwszej pana płyty. A właśnie ukazał się 15. album zatytułowany „Inna bajka”… – Minęła też 15. rocznica mojej współpracy z Piotrem Rubikiem, który w tym czasie napisał dla mnie w sumie 50 piosenek, a 50. właśnie na najnowszą płytę. Sporo więc tych rocznicowych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Szum nowej płyty

Czy artyści cierpią na syndrom inżyniera Mamonia? 10 grudnia ukazuje się najnowszy album znanego twórcy muzyki elektronicznej Jeana-Michela Jarre’a zatytułowany „Oxygene”. Najnowszy? I tak, i nie. W rzeczywistości bowiem płyta ta ukazała się po raz pierwszy równo 30 lat temu jako debiut artysty, który go rozsławił, a dziś uznawana jest za kamień milowy muzyki współczesnej. Teraz Jarre zdecydował się wznowić swój debiut, ale nie w oryginalnej, ulepszonej technicznie wersji, jak to często obecnie się praktykuje,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Szelmostwa Kawalera

Berlusconi, wielki iluzjonista, który uwodził talentem do robienia pieniędzy, zakłada nową partię 18 miesięcy po przegranych wyborach parlamentarnych ekspremier Silvio Berlusconi wciąż nie potrafi się pogodzić z porażką. Nie rozmawia ze zwycięzcą wyborów, centrolewicowym premierem, lewicowym katolikiem Romanem Prodim. Wciąż szuka winnych niepowodzenia we własnych szeregach. Spece od politycznego PR mówią, że ma 71 lat, że czas zaczął pracować przeciwko niemu mimo przeszczepów cebulek włosowych i operacji plastycznych. Magnat telewizyjny Berlusconi jest człowiekiem o mentalności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Krótki kurs

Bądźmy sprawiedliwi. Teraz, kiedy rządy PiS odchodzą w dal, choć – przyznać trzeba – PiS wycofuje się jak dobrze zorganizowana armia, pozostawiając za sobą liczne pola minowe, zasadzki i zerwane mosty, które utrudnią życie zwycięzcom, wypadałoby wspomnieć o ich zaletach. Są to zalety szczególnego rodzaju, ale trzeba je zauważyć. A dotyczą one dziedziny, którą nazwałbym klarownością ideową. Otóż po transformacji ustrojowej w Polsce, a więc od 18 już lat, niezależnie od zmian partii i ekip

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Szanowny panie ministrze Radosławie Sikorski! Co tu dużo gadać, ledwie pan wystartował w roli ministra, a już zaliczył pan parę wpadek. Niepotrzebnych. Po co to było? Sam pan przyzna, że z prezydentem gra pan mało zręcznie. Owszem, wieszał na panu psy, mówił, że jest pan gadułą, że jest pan agentem, ale czy musi pan takie rzeczy brać do siebie? Pan, zawodowiec? Zaprosił pana prezydent na 16.00. I brawo, pięknie pan go rozzłościł, nie przychodząc; wysyłając liścik z odmową spotkania o 16.02,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Rząd(y) w cieniu biskupów

Karta Praw Podstawowych, religia w szkołach, in vitro, przerywanie ciąży – zależą od stanowiska Kościoła Polska jest państwem wyznaniowym – to teza głoszona od kilku lat przez prof. Barbarę Stanosz. Może ona budzić kontrowersje, a jej ocena uzależniona jest przede wszystkim od tego, jaką definicję państwa wyznaniowego przyjmiemy. Jeśli definicję wąską, w myśl której państwo wyznaniowe to takie, w którym istnieje wskazana przez prawa stanowione religia panująca, a także dochodzi do fuzji między instytucjami państwa i Kościoła, to w Europie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bon na mundurki

Bon oświatowy to brzmi nieźle. Jednak kiedy przechodzi się do całościowego projektu, rodzą się wątpliwości nawet w głowach pomysłodawców Stara władza odeszła, jednak wraz z nią nie odeszły stare problemy. Zdanie to jest szczególnie adekwatne w kwestii polskiego systemu edukacji. Zmieniły się natomiast główne osie politycznego sporu w sprawie oświaty. Za czasów Romana Giertycha społeczeństwo elektryzował spór o mundurki i kanon lektur. Wraz z objęciem władzy w resorcie przez minister Katarzynę Hall do rangi głównego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Przemilczane zdania

Dlaczego Antoni Dudek wybiórczo interpretuje dokumenty na temat stanu wojennego W 1993 r. prezydent Borys Jelcyn przekazał prezydentowi Lechowi Wałęsie kilkanaście archiwalnych dokumentów odzwierciedlających stosunek radzieckich przywódców do wydarzeń w Polsce w latach 1980-1981. Najważniejszym z nich był protokół posiedzenia Biura Politycznego KC KPZR odbytego w dniu 10.12.1981 r. (trzy dni przed wprowadzeniem stanu wojennego). Prokuratorzy IPN, w swoisty sposób interpretując zapisy protokołu, uznali go za koronny dowód potwierdzający ich tezę, że ZSRR wcale

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Zróbmy najpierw dobrze EURO 2012

Nie przyznano nam prawa do zorganizowania EXPO 2012 i trwa dyskusja, kto zawinił, a także słychać płacz, że skrzywdzono Polskę, bo dołączono ileś tam krajów do gremium decydującego. Ja uważam, że nikt nas nie skrzywdził, że nie ma co robić awantury i wnosić o jakieś sprawdzanie rzetelności procedur, o czym wspomniał już minister Zdrojewski. Nic to nie pomoże, a wyjdziemy znów na skłonny do pieniactwa dziwaczny kraj nad Wisłą. Nie stało się nic złego, że tej ogromnej, prestiżowej, lecz najczęściej deficytowej imprezy nie będziemy organizowali w roku 2012.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Pędząca tektura

Korespondencja z Niemiec Trabant, najbardziej znany obywatel NRD, właśnie skończył 50 lat Codziennie przed wyjściem z domu Ralf Keller z Berlina sprawdza uważnie prognozę pogody w telewizji. Potem jeszcze sam zerknie na zewnątrz – „dla pewności”, tłumaczy. Dopiero wtedy idzie do garażu i wybiera samochód. Ciepło i słonecznie – jedzie kuebelem, zimniej – 601-ką. W deszcz bierze volkswagena. „Samochodu przecież szkoda”, mówi. Ponieważ dla Ralfa Kellera jedynym prawdziwym samochodem był

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.