Archiwum

Powrót na stronę główną
Świat

Z eldorado do piekła

Löcknitz długo było przykładem integracji Polaków z Niemcami. Czy nagle stało się gniazdem neofaszystów? Korespondencja z Berlina Wie gehen zu Aphoteke? Jak dojść do apteki? – pyta łamanym niemieckim rudowłosa kobieta w średnim wieku. – Skręcić na Chaussestrasse i prosto, w tym dużym budynku – tłumaczy młoda Niemka cierpliwie i wyraźnie. Podchodzi jeszcze do skrzyżowania i pokazuje dom w oddali. Löcknitz, trzytysięczne miasteczko w Meklemburgii. Tablice na głównej ulicy kierują w jedną stronę do Berlina, w drugą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ciszej nad tym bankiem

Konflikt w NBP i RPP może zagrozić stabilności finansów publicznych Wewnątrz Rady Polityki Pieniężnej nie ma konfliktu – oświadczył prezes Narodowego Banku Polskiego, Sławomir Skrzypek, podczas obrad sejmowej Komisji Finansów Publicznych, zwołanej po to, by wyjaśnić, co dzieje się z instytucjami odpowiedzialnymi za politykę finansową państwa. Rzeczywiście, to że członkowie RPP wystąpili o ekspertyzy mające wykazać, czy prezes NBP w swoich działaniach nie łamie prawa, a nieoficjalnie mówią, że należy go postawić przed Trybunałem Stanu, to, że regularnie przegłosowują prezesa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Archeologia i łowcy sensacji

Spór o rzekomy grób Jezusa nieoczekiwanie zaczął się na nowo To powrót archeopornografii – oburza się chrześcijańska prasa w USA. Nieoczekiwanie wznowiona została dyskusja na temat rzekomego grobu Jezusa i jego rodziny w Jerozolimie. Zdaniem amerykańskiego magazynu „Time”, wielu naukowców nie wyklucza obecnie, że grób może być prawdziwy. W odpowiedzi specjaliści, którzy uczestniczyli w odkryciu lub w badaniach grobu, wydali oświadczenie na stronie internetowej Duke University: sprawa domniemanego grobowca Chrystusa jest dla ekspertów

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Klęska Burmistrza Ameryki

Rudy Giuliani pokazał, jak nie należy walczyć o prezydenturę USA Jeszcze rok temu uważany był za faworyta w walce o Biały Dom. Rudolph Giuliani, żelazny burmistrz Nowego Jorku, bohater z 11 września 2001 r., urodzony przywódca, miał zostać prezydentem USA. Rudy przegrał jednak z kretesem, i to na własne życzenie. Dał modelowy przykład, jak nie należy prowadzić kampanii wyborczej. W prawyborach na Florydzie 30 stycznia Giuliani zajął zaledwie trzecie miejsce. Wyprzedzili go inni kandydaci

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Giełdowy Judasz czy kozioł ofiarny

Makler francuskiego banku oskarżony o stratę prawie 5 miliardów euro To największa afera nielegalnych transakcji w dziejach światowych finansów. Młody francuski makler został oskarżony o to, że przez ryzykowne spekulacje doprowadził do utraty 4,9 mld euro przez francuski bank Société Générale (SocGen). W wyniku tej katastrofy banki i giełdy zadrżały w posadach. Partie francuskiej lewicy – socjaliści, komuniści, Zieloni, natychmiast napiętnowały skandal jako „symbol szalonego kapitalizmu”. Lewicowy dziennik „Libération” napisał: „Politycy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy porzucenie pracy powinno być karalne?

PRO Jeremi Mordasewicz, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” Tak. Powinno się karać na podstawie kodeksu pracy, ale także taki człowiek powinien mieć „czarny stempel”, musi zostać naznaczony. Jeśli dziś zachowuje się lekkomyślnie i sądzi, że dostanie lepszą pracę w kraju lub za granicą, to powinien wiedzieć, że kiedyś, gdy wróci, zła opinia o nim zadziała. Relacje między pracownikiem i pracodawcą powinny być symetryczne. Pracodawca nie może z dnia na dzień wyrzucić pracownika, więc i pracownik nie może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy rządowi uda się przejść od fali strajków do dialogu społecznego?

Jan Guz, przewodniczący OPZZ Uda się, jeśli będzie nad tym pracował, będzie dobra wola i ochota do dialogu. Jednak dobrych intencji nie widać, a chcieć to móc. Nie widzę u ministrów tego rządu chęci do rozwiązywania problemów, do negocjowania. Rząd musi zająć się całością gospodarki. Po 100 dniach rządzenia trzeba przejść od deklaracji do czynów. Choć premier w rządowym exposé nie zająknął się na temat dialogu, na spotkaniu ze związkowcami deklarował taką wolę, i to zostało w pamięci. Ministrowie nie mogą więc się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Życie po katastrofie

23 lata temu zatonął MS „Busko-Zdrój”. Była to jedna z najtragiczniejszych katastrof morskich po wojnie Proszę o przekazanie tego pisma bezpośrednio do rąk pana prezydenta – napisała odręcznie na kartce dołączonej do oficjalnego podania do Lecha Kaczyńskiego. Dokument złożyła 25 stycznia 2008 r. w biurze poselskim brata prezydenta, Jarosława Kaczyńskiego, w Alejach Jerozolimskich w Warszawie. Wciąż liczy na to, że jest to najskuteczniejsza metoda dotarcia do głowy państwa. Maria Wojewódzka-Grzybek, wdowa po oficerze mechaniku z MS „Busko-Zdrój”, który zatonął

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Na granicy rozsądku

Można było uniknąć protestów celników? LiD mówi: TAK Sytuacja na granicy wschodniej budzi zrozumiałe zaniepokojenie, bo protest służby celnej wywołał protest zdeterminowanych przewoźników, zwłaszcza kierowców tirów. Ci ostatni nie interesują się problemami celników i jako winnego wielodniowej blokady widzą władze państwa. Nie mylą się. Czy jednak paraliżu na granicach można było uniknąć? Oczywiście, że tak. Zbigniew Bujak, były szef Głównego Urzędu Celnego, uważa, że do takiej sytuacji w ogóle nie powinno dojść.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wódka? Jeżeli tak, to polska

W Chinach nasza Wyborowa jest drugą po Absolucie najchętniej kupowaną wódką, w Japonii zaś liderem na tamtejszym rynku jest Żubrówka Na pytanie – pić czy nie pić polską wódkę, można odpowiedzieć: pić, ale odpowiedzialnie. Tak przynajmniej propagować picie zamierza Stowarzyszenie Polska Wódka, czyli Polish Vodka Association. Niby jest to typowa organizacja promocyjno-lobbingowa, która ma zapewnić dobrą pozycję rynkową tradycyjnej marce spożywczej. W istocie jednak cele organizacji są dużo szersze. Mowa jest tutaj o promocji całej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.