Archiwum
Z wieprzowiną na Lwów
Bojkotowany w środowisku kultury i zrażony porządkami, jakie po nim robi w resorcie kultury minister Zdrojewski, Kazimierz M. Ujazdowski przerzucił się w swoim blogu na sprawy zagraniczne. A że często pisze o Ukrainie, to może jest szansa na to, że nasz pomarańczowy sąsiad i przyjaciel odblokuje wreszcie szczelnie zamkniętą przed polskim mięsem granicę i pozwoli na eksport naszej żywności. Rosjanie już jedzą nasze mięsko, a Ukraińcy ciągle nie! Blog Ujazdowskiego nazywa się „Sztuka Polityki”. To bardzo blisko sztuki
Czy więźniowie mogą grać na giełdzie?
PRO Prof. Marian Filar, prawnik, poseł LiD Dlaczego nie? Kara orzeczona nie obejmuje zwykle dodatkowego zakazu gry na giełdzie i dlatego sądzę, że taka działalność nie jest wykluczona. Trzeba więc skupić się na stronie technologicznej. Jeśli osadzonemu w areszcie nie przysługuje posiadanie telefonu komórkowego, to przecież może się łączyć z maklerem przez telefon stacjonarny lub też w jakiś inny sposób. KONTRA Arkadiusz Mularczyk, prawnik, poseł PiS Mam co do tego mieszane uczucia, bo chodzi o jakiś przywilej, który nie dla
Eureka
ARCHEOLOGIA Wikingowie pod Królewcem Niemieccy archeolodzy poszukują na wybrzeżu bałtyckim koło Kaliningradu wielkiej handlowej osady wikingów. W miejscowości Wiskiauten odnaleźli już srebrne monety i ogromną studnię. Jej rozmiary świadczą o tym, że zaopatrywała ona w wodę faktorię imponujących rozmiarów, twierdzi archeolog Timo Ibsen. Wikingowie, jak wiadomo, nie tylko łupili i rabowali, ale także, gdy tylko pojawiała się sposobność, trudnili się handlem. Nie ulega kwestii, że wojownicy, przybyli ze Skandynawii na swych długich łodziach, byli obecni w tym bogatym
Czy Platforma pogrzebie media publiczne?
Absolutnym nieszczęściem są wieloosobowe zarządy, co powoduje podział firmy na pięć udzielnych księstw. I kłótnie podczas posiedzeń zarządu Z dr. Karolem Jakubowiczem rozmawia Robert Walenciak – Media publiczne znów znalazły się na zakręcie. Są upartyjnione jak chyba nigdy wcześniej, przejęło je dwa lata temu PiS, a teraz próbuje je odbić Platforma. Bardzo dziwnymi ustawami. Mamy więc wojnę. Jak wyjdą z niej media publiczne? Obronią się czy już nie? – Nie tak dawno jedna z niemieckich medioznawczyń
Powrót twardego jądra?
Polityczne wahadło wędruje w kierunku socjaldemokracji. Tylko gdzie ta socjaldemokracja? Nie tak dawno, podczas jednej z debat, pytano Karola Modzelewskiego o stosunek do III RP, o to, jak ocenia ten okres. Profesor odpowiedział, tak jak wielokrotnie mówił, także w rozmowach z „Przeglądem”: „Współczesny system uwiera mnie przede wszystkim z powodu wielkich nierówności, które żeśmy stworzyli, i to nierówności dziedzicznych. Ludzie, którzy wiedzą, że ich dzieci nigdy nie zostaną lekarzami, inżynierami, nauczycielami, profesorami uniwersytetów, biznesmenami, hodują w sobie przekonanie, że im tę szansę
Kapłanów ci u nas dostatek…
Finezja korupcji religijnej polega na tym, że politycy i urzędnicy sprzeniewierzają się praworządności i ze względu na wyznawaną wiarę mogą liczyć na poklask Wydawać by się mogło, że wolność szczególnie sprzyja ekspansywności i żywotności indywidualistów, gorszycieli i prześmiewców. Tymczasem prawie 50 lat od publikacji w 1959 r. słynnego eseju Leszka Kołakowskiego „Kapłan i błazen” obserwujemy rzecz zdumiewającą – życie publiczne w Polsce zdominowali strażnicy wartości. Mimo to władza kapłanów nie przekłada się na wzrost moralności i rozziew między deklaracjami o przywiązaniu
Długie macki 'ndranghety
Raport o ekspansji kalabryjskiej mafii budzi przerażenie Ostatnie zdjęcie Pasquale Condella, jakie miała policja, przedstawiało szczupłego brunecika o gęstych lokach i ostrym, drwiącym spojrzeniu. Nie sposób byłoby rozpoznać, że łysiejący, siwy i otyły jegomość o nieprzyjemnym wyrazie twarzy to ta sama osoba. „Supremo”, „Najwyższy” – tak nazywają numer pierwszy wśród bossów kalabryjskiej 'ndranghety – ukrywał się przez 20 lat. Ma na sumieniu śmierć setek ludzi. Giampaolo Ganzer, wysoki rangą oficer policji, kierował operacją
Co jest grane (I)
Publiczna dyskusja o nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji rozwija się i nabiera rumieńców. Równocześnie jednak przyjdzie zauważyć, że ta ważna debata – prócz nielicznych głosów, do których zaliczyłbym m.in. głos Andrzeja Kurza w „Przeglądzie” – toczy się wokół zgoła absurdalnych założeń, co nie rokuje nic dobrego. Głównym jej hasłem jest rzekomo dążenie do „odpartyjnienia” czy też „odpolitycznienia” publicznej telewizji i radia. Ale jej najgłośniejszymi uczestnikami są politycy, co jest podejrzane, trudno sobie bowiem wyobrazić, aby polityk chciał







