Archiwum
Filipińczyk – ostatnia nadzieja Rokity
Ciężkie czasy przyszły dla „Dziennika”. Hojny dotąd niemiecki wydawca liczy wyłącznie straty i kombinuje, co zrobić z tym wydawniczym nieszczęściem. Przecież miłości gazety do PiS nie można finansować bez końca. Takie próby ratunku, jak pozyskanie Jana Marii Władysława Rokity, zwiększyły tylko koszty i podniosły poziom rozbawienia u konkurentów. Co więc „Dziennikowi” zostało? Wiara w cuda. I to dosłownie! 1 maja redakcja zapraszała na spotkanie z Antoniem Pelingenem – uzdrowicielem z Filipin. Antonio nie tylko jest, jak pisze „Dziennik”, jednym
W hołdzie Profesorowi
Walicki, Polska, Rosja, marksizm Niewielu jest w Polsce naukowców owianych taką międzynarodową sławą, których dorobkiem stale zainteresowani są badacze i publicyści. Prof. Andrzej Walicki z pewnością do tych nielicznych uczonych należy. Potwierdzeniem tego niech będzie informacja, że jest on laureatem Premio Balzan, nagrody wręczonej mu w 1998 r. przez prezydenta Włoch, często uznawanej za Nobla w dziedzinie nauk filozoficzno-humanistycznych, którymi Szwedzka Akademia Nauk rzadko się zajmuje. Wydana książka jest pokłosiem współpracy Wydziału Filozofii i Socjologii UW z Instytutem Filozofii
Czy należy za niezapłacone mandaty odbierać prawa jazdy?
Pro Wojciech Kotowski, autor komentarzy do kodeksu drogowego Tak. Byłaby to próba wołania o ratunek, w przypadku jeśli administracja sobie nie radzi z egzekwowaniem mandatów. Aby przymusić niesfornych kierowców do zapłacenia, można by zastosować taką karę, ale jedynie w ściśle reglamentowanych przypadkach. Chodziłoby więc o mandaty za poważne wykroczenia, np. za takie przekroczenie prędkości, które stanowiłoby zagrożenie dla bezpieczeństwa. Takiego środka represji nie należy stosować w przypadku mandatów za drobne wykroczenia, np. parkowanie w niedozwolonym miejscu. Kontra Janusz Strześniewski, wiceprezes
Warto ufać policji – rozmowa z Andrzejem Matejukiem
Ludzie coraz częściej widzą funkcjonariuszy w okolicy swego miejsca zamieszkania. Skuteczność naszych działań ciągle rośnie – Polacy często ironizują, że nie wystarczy zawiadomić policji o przestępstwie. Trzeba jeszcze samemu złapać sprawcę, przekazać go funkcjonariuszom wraz z zebranymi przez siebie dowodami, a i to nie daje gwarancji, że za chwilę nie zostanie on uwolniony… – Wiele osób od lat nie miało kontaktu z policją i żyje mitami na temat pracy tej instytucji. Warto nam zaufać i w przypadku problemu zwrócić się o pomoc. Policja jest
Pracowałam w nielegalnym przedszkolu
Przez lata dziwiłam się, jak to możliwe, że w praworządnej Szwajcarii szefowa nigdy nie miała do czynienia z policją Jest takie miejsce w jednym z dużych miast słynącej z praworządności Szwajcarii, gdzie od 20 lat zatrudnia się nielegalnie emigrantów z całego świata. Pracowałam tam od kwietnia 2007 r. do lutego 2009 r. To prywatna instytucja zorientowana na dzieci do czwartego roku życia, prowadzona przez 55-letnią Żydówkę. Posadę znalazłam przez internet. Nagłówek: „Dobrze płatna praca w…”. O ile na początku szokowało mnie to miejsce,
PIW Andrzeja Wasilewskiego
5 maja 2009 r. zmarł w Warszawie Andrzej Wasilewski (ur. 1928). Wybitny uczestnik polskiego życia kulturalnego w powojennej Polsce. Dziennikarz, wydawca, działacz, eseista. Był związany m.in. z takimi pismami jak „Antena”, „Kultura”, „Nowa Kultura”, „Miesięcznik Literacki”, „Ojczyzna”, „Po prostu”. W latach 1961-1965 radca kulturalny Ambasady PRL w Rzymie. Od 1971 r. wysoki funkcjonariusz KC PZPR; w latach 1986-1988 sekretarz ds. kultury. Jednak główną rolą jego życia było prowadzenie Państwowego Instytutu Wydawniczego. Przyszedł
Kino w dobie kryzysu
Cannes stawia w tym roku na uznanych niezależnych twórców europejskich. Amerykanie muszą się zadowolić jednym filmem w głównym konkursie Korespondencja z Cannes Rozpoczynający się 13 maja, już 62. Festiwal Filmowy w Cannes odbędzie się w cieniu międzynarodowego kryzysu ekonomicznego. Kryzys skłania do rozważań na temat zasadności dotychczasowej formy imprezy, skoncentrowanej na luksusowej promocji prezentowanych tytułów, epatującej stroną glamour i dysponującej niebagatelnym budżetem w wysokości 20 mln euro, z czego połowa pochodzi z funduszy
Dobra pogoda dla porywaczy
Od 2001 roku dokonano w Bułgarii 150 morderstw na przedsiębiorcach, politykach i dziennikarzach. W Sofii w ciągu trzech lat uprowadzono 15 osób Nowiutki, żółtopomarańczowy lamborghini murcielago LP 640 zaparkowany na chodniku zagradza przejście dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Wasyla Lewskiego i Rakowskiego w śródmieściu Sofii. Policjant stojący kilka kroków dalej udaje, że nie widzi samochodu. Pół godziny później pojawia się młody mężczyzna w skórzanej kurtce, właściciel bryki za 280 tys. euro, i ostro rusza z chodnika. Policjant
Notes dyplomatyczny
MSZ w swej historii przechodziło przez różne epoki. Byli ministrowie, dla których najważniejsze były sprawy gospodarki, to w ich czasach mówiono o ekonomizacji polskiej polityki zagranicznej. Więc i departamenty ekonomiczne należały do tych dopieszczanych. Byli też ministrowie, którzy budowali różne koncepcje polityki zagranicznej, tej wobec sąsiadów, i tej globalnej wtedy ważny był Departament Planowania i Analiz, a czasami departamenty regionalne. Tak było np. w czasach PRL, gdy do najważniejszych zaliczano departament niemiecki. A potem ten od spraw KBWE. Za Krzysztofa Skubiszewskiego ważne







