Archiwum

Powrót na stronę główną
Kultura

Jaki był sezon teatralny 2008/2009?

Widz ma mocne nerwy Dawno nie było sezonu teatralnego, któremu towarzyszyłby taki entuzjazm recenzentów. Wybuchy ekstazy, podniecenia, zachwytu ścigały się ze sobą lotem błyskawicy. Toteż nic dziwnego, że zdarzały się przedstawienia obwoływane nazajutrz po premierze przedstawieniami kultowymi, choć skądinąd wiadomo, że na kultowość trzeba sobie zapracować. Co takiego się stało? Otóż nastał sezon, w którym zbiegło się kilka szczęśliwych dla polskiego teatru wypadków. Te dobre okoliczności to nagroda Premio Europa za całokształt twórczości

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Książki

Sny tu na Chamowie niespokojne

Po raz pierwszy ukazało się w całości drukiem „Chamowo” Mirona Białoszewskiego – osobliwy pamiętnik z oswajania nowego terytorium z 13 na 14 czerwca 1975 Ostatnia noc na placu Dąbrowskiego. Siedemnaście lat mieszkania tu. Już gotowe do przewózki czekają: wieszak, który grał w teatrze, szafa po Romanie na płyty i do siedzenia, skrzynia z podwórza z ręko- i maszynopisami, stolik od Teresy pod gramofon, dwie torby książek, paka książek i walizka z paltem, piżamami, koszulami i przepisanym Szpitalem. Do tego dołączy nowy tapczan

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Czy program polskiej szkoły odpowiada wymogom nowoczesnego świata?

Prof. Bogusław Śliwerski, rektor WSP Łódź Sam zapis programu i jego wersja ustawowa to tylko fragment rzeczywistej edukacji w Polsce. Ważni są ci, którzy wypełniają to treścią, czyli nauczyciele. Nie ma też nic złego w tym, że często dochodzi do zmian programowych, bo to właśnie wynika z potrzeby, z przemian we współczesnym świecie. Nie trzeba więc zbytnio się przejmować oficjalnymi zapisami programów, bo nauczyciele czy nawet rodzice mogą się domagać ich uzupełnienia lub wręcz wyeliminowania niektórych treści, np. edukacji seksualnej. Sytuacja nie jest więc zła,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Andrea Bocelli

Ociemniały anioł śpiewu Sobotni występ słynnego włoskiego tenora na stadionie Gwardii w Warszawie pozostawił z pewnością wiele pięknych wspomnień. Artysta zadbał o to, by zadowolić pragnienia swych najwierniejszych słuchaczy, choć prawdziwi miłośnicy belcanta mogli tradycyjnie wybrzydzać. Bo w końcu piękny głos na otwartej przestrzeni traci część blasku, a sztuczne nagłośnienie dodatkowo go deformuje, pozbawia naturalnego ciepła. Cóż jednak zrobić, takie są wymogi show-biznesu i Andrea Bocelli nie jest pierwszym słynnym śpiewakiem, który na takie masowe,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Pamiętajmy o świadkach historii

Zmarnowaliśmy wielką szansę. I nie nadrobimy tego nawet najbardziej okazałymi uroczystościami 1 września. Spodziewałem się, że 70. rocznica wybuchu II wojny światowej, co wcale, jak piszemy w tym numerze, nie jest oczywiste dla większości świata, będzie w Polsce obchodzona w sposób szczególny. Bo to przecież ostatnia okrągła rocznica, gdy możemy coś ważnego powiedzieć świadkom historii. Naszym babciom i dziadkom, rodzicom czy sąsiadom. I usłyszeć ich prawdę o tych strasznych czasach. Generacja wojny nieuchronnie odchodzi i to, co możemy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wojny mogło nie być?

Rozmowa z prof. Eugeniuszem Duraczyńskim Polskie NIE Hitlerowi legło u podstaw koalicji antyhitlerowskiej – Panie profesorze, zacznijmy od ogólniejszego pytania: czy do września 1939 r. musiało dojść? – Pytanie krótkie, acz zasadnicze. Mówiąc inaczej, czy była realna alternatywa – bo tylko o realiach mówimy, a nie hipotezach – dla tego, co się szykowało do września i we wrześniu 1939 r. I co rosnące grono obserwatorów życia politycznego, nie tylko w Europie, ale i w świecie, przewidywało. Posiłkowali się różnymi ujęciami, ale ich wspólnym mianownikiem było gruntujące się przekonanie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

AQQ… i wszystko jasne!

Na naiwnych liczących na SMS-owe wygrane zarabia się w Polsce miliony. I państwo biernie się temu przygląda! Uwaga! Szukamy zdobywcy dzisiejszej nagrody: 10.000 zł! Czy Twój numer to… Wyślij LOS na 7363! Bo wielkie wygrane czekają! Loteria Milion Za SMS 3,66 zł. Ktoś myśli teraz o Tobie, chciałby powiedzieć Ci kilka ważnych słów, chce Ci pomóc. Kim jest ten człowiek? Pisz SMS KTO na 7281. Ktoś czeka na Ciebie /2,44PLN. Automatycznie aktywowano usługę Namierz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Nieuctwo i populizm

Jak wiadomo, uszczęśliwianie narodu należy do ulubionych zajęć polityków. Ostatnio posłowie PiS postanowili uszczęśliwić naród szczególnie. Postanowili mianowicie uwolnić go od plagi pijanych kierowców. Uwolnienie narodu od tej plagi to rzeczywiście zadanie ambitne i godne najwyższej pochwały. To posłowie PiS doskonale wiedzieli. Sądzili jednak w swej poczciwości, że jest to zadanie tyleż chwalebne, co proste. Wystarczyło ich zdaniem zmienić kodeks karny, a nawet tylko dwa jego artykuły. Zaproponowali więc, żeby w przypadku, gdy pijany kierowca spowoduje wypadek,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Klamra Zdrojewskiego

Pan Bogdan Zdrojewski, minister kultury, ogłosił na konferencji prasowej program uroczystości, jakie mają się odbyć w rocznicę 1 września 1939 roku, 4 czerwca 1989 roku oraz w rocznicę zburzenia muru berlińskiego. „Mówił też o filozofii obchodów, które mają spinać klamrą lata 1939-1989. Bo – zauważył – ostatecznym zakończeniem II wojny światowej były wybory ’89 w Polsce i upadek muru dzielącego Berlin” („Gazeta Wyborcza”, 20.08.2009). Filozoficzne przesłanie tych uroczystości będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.