Archiwum

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Zapomniana choroba – rozmowa z Gerry Elsdon

O gruźlicy w Europie po wojnie prawie zapomniano. Tymczasem każdego roku na świecie umiera na nią 2 mln osób Była jedną z największych gwiazd afrykańskiej telewizji. Nie schodziła z okładek czasopism i z billboardów. Właśnie wtedy dowiedziała się, że jest chora na gruźlicę. Było to dla niej jak wyrok. Dziś Gerry Elsdon propaguje walkę z gruźlicą, uświadamiając, że ta choroba nadal jest niebezpieczna, a zarazić się nią może każdy. Chorobę zdiagnozowano u ciebie 10 lat temu. – Tak,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Pomnik albo potępienie

Graczyk piętnuje rozmowy redaktorów „Tygodnika” z SB jako kolaborację, zbywając milczeniem ich spotkania z zachodnimi dyplomatami Najnowsza książka Romana Graczyka pt. „Cena przetrwania? SB wobec »Tygodnika Powszechnego«” łamie kolejny mit założycielski Trzeciej Rzeczypospolitej. Okazuje się bowiem, że nawet wśród niestrudzonych opozycjonistów znajdowali się tacy, którzy w PRL widzieli swoją ojczyznę. Po 1989 r. w debacie historycznej zapanowała swoista amnezja. Życiorysy autorytetów potraktowano specjalnym wybielaczem, który zmył plamę współpracy z komunistyczną władzą. Wystarczyło

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Rock to skarbnica złota – rozmowa z Markiem Jackowskim

Fani wywierają coraz większy nacisk, żeby odwiesić stan zawieszenia Maanamu  Panie Marku, jeździ pan po Polsce z cyklem koncertów „Wiosna, ach to ty”. Skąd idea, by przypomnieć znakomite szlagiery Marka Grechuty? To pomysł pana czy grupy ludzi zafascynowanych postacią Grechuty? – To zupełnie oryginalny pomysł Michała Szulima i zespołu Plateau. Michał ma duszę trochę niezwykłą, prawie wyjętą z tamtych czasów. Zostałem przez nich zaproszony do wzięcia udziału w „Projekcie Grechuta”. Jestem im za to wdzięczny, bo mamy zupełnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Notes dyplomatyczny

Powoli, acz nieubłaganie nadciągają kłopoty dla MSZ. Zbliża się czas polskiej prezydencji, a nie widać, by nasza dyplomacja była doń jakoś specjalnie przygotowana. W założeniach prezydencja miała upływać pod hasłem promowania polityki wschodniej, Partnerstwa Wschodniego itd. Z paru powodów staje się to coraz mniej aktualne. Po pierwsze, nie za bardzo wiadomo, kto miałby te sprawy prowadzić. Sygnalizowaliśmy to tydzień temu, ale warto rzecz rozwinąć. Otóż MSZ w ostatnich latach dorobiło się kilku zaledwie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Nasączyć skorupkę za młodu

Już kilkuletnie dzieci mogą się uczyć oszczędzania Aby Polacy nauczyli się gospodarować pieniędzmi, potrzebna jest praca u podstaw – czyli edukacja ekonomiczna dzieci. Można ją zacząć w przedszkolu, przy okazji nauki liczenia, pokazując, że jeśli, przykładowo, od 5 zł odejmiemy (czyli wydamy) 3 zł, to zostaną tylko 2 zł i nie będzie już za co kupić kredek kosztujących 4 zł. – Dziecko nie wie, jaka jest wartość pieniądza. Małe dzieci myślą, że monety

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Bank wita was

Warto założyć konto naszym trzynastolatkom Gdy dziecko skończy 13 lat, zgodnie z polskim prawem może stać się właścicielem osobistego konta bankowego i samodzielnie zarządzać zgromadzonymi na nim środkami. Może też posługiwać się kartami płatniczymi. Większość banków w Polsce oferuje już rachunki bankowe dla trzynastolatków. Założenie konta dziecięcego zwykle jest bezpłatne, bo banki chętnie widzą w gronie klientów młode osoby, licząc na długotrwałą współpracę z nimi. Konto bankowe stanowi pełną

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Ostrożni w oszczędzaniu

90% Polaków w ogóle nie odkłada pieniędzy Oszczędzanie nie jest niestety najmocniejszą stroną Polaków. Z raportu firmy Analizy Online opracowanego na podstawie danych z Ministerstwa Finansów, NBP i Giełdy Papierów Wartościowych wynika, że statystyczny rodak miał na koniec ubiegłego roku prawie 24 tys. zł oszczędności, czyli półroczne przeciętne wynagrodzenie. Co prawda, widać wyraźny, 13-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem 2009, ale daleko nam do najwyżej rozwiniętych krajów Europy Zachodniej. Łączna wartość oszczędności zgromadzonych w bankach,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Wywiady

Spisz się elektronicznie – rozmowa z Januszem Dygaszewiczem

1 kwietnia rusza Narodowy Spis Powszechny 2011. Potrwa do 30 czerwca. Jako pierwsi w Europie zrezygnowaliśmy z formularzy papierowych Próbą generalną przed Narodowym Spisem Powszechnym 2011, który rusza już 1 kwietnia, miał być spis rolny przeprowadzany między 1 września a 31 października 2010 r. Czy udało się dokonać całej operacji przez internet i telefon? – Udało się. Wykorzystaliśmy cztery kanały informacji. Przez internet spisało się samodzielnie 36 tys. rolników, ok. 65

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Książka w komputerze

Elektroniczne wersje książek to największa rewolucja od czasów Gutenberga. Ten kłopot znają wszyscy bibliofile: gdzie jeszcze można powiesić półkę na książki? I jak spakować się na wakacje: zabrać jeden czy dwa tomy nowych lektur? Cztery? Sześć? Jeszcze niedawno taki pomysł byłby niemożliwy do zrealizowania, teraz nie stanowi problemu. Elektroniczne publikacje do czytania i słuchania rewolucjonizują rynek książek. E-booki (ang. electronic book) i audiobooki zdobyły popularność na całym świecie, a w ostatnich latach zyskują uznanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj Pytanie Tygodnia

Najbardziej udany żart primaaprilisowy to…

Prof. Aleksander Krawczuk, historyk czasów starożytnych, b. minister kultury W początkach cesarstwa w starożytnym Rzymie było wielu dowcipnisiów, ale jeden przebił wszystkich. Pewien senator żartował okrutnie z każdego, nie wyłączając samego cesarza. Wiedział, czym to grozi, ale nie przyjmował żadnych ostrzeżeń. Wreszcie cesarz nie wytrzymał i skrócił go o głowę. Z tych czasów zachowało się powiedzenie „Wolał stracić głowę niż dobry żart”. Historię tę dedykuję naszym politykom. Dziś mało jest ludzi tak odważnych. Najczęściej politycy wolą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.