Archiwum

Powrót na stronę główną
Jan Widacki

Smoleńsk – reaktywacja

Kolejny zespół biegłych odczytał dodatkowe 30% tekstu z czarnych skrzynek Tu-154M, których nie udało się odczytać poprzednim zespołom. Dla ludzi jako tako obeznanych ze śledztwem to nic dziwnego. Skoro dotąd nie odczytano wszystkiego, próbowano dalej, powołując następnych biegłych i stosując inne metody. Coś, co w kryminalistyce wydawało się niemożliwe jeszcze kilka lat temu, dziś jest już możliwe, a za parę lat stanie się rutyną. Tak było z każdą stosowaną w śledztwie metodą badań. Także

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Media

Telewizje pod lupą ekspertów

Monika Olejnik przerywa gościom, Dorota Gawryluk ich wyśmiewa, a Justyna Dobrosz-Oracz ma do nich pretensje Ogólnikowa i unikająca rzeczywistych problemów społeczności lokalnych – tak, zdaniem autorów raportu opracowanego na zlecenie KRRiTV, wyglądała w telewizyjnych programach publicystycznych debata przed zeszłorocznymi wyborami samorządowymi. Oberwało się też prowadzącym audycje. Przygotowanie raportu Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zleciła zespołowi badawczemu MTRe­search. Grupa pracująca pod kierownictwem dr. Tomasza Gackowskiego i mgr. Marcina Łączyńskiego w dniach 1-14

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Pełzanie do wojny

Może Niemcy i inne narody Europy Zachodniej mają powody myśleć, że obecny konflikt z Rosją, objawiający się w wojnie gospodarczej i dozbrajaniu Ukrainy, dokonywanym i wiarygodnie obiecywanym, jest skutkiem zajęcia Krymu i popierania przez Moskwę buntu separatystów w Donbasie. Polacy tak myśleć nie mają prawa, bo obóz rządzący Polską prowadził wojnę propagandową z Rosją od początku swojego panowania, nasilając ją po wycofaniu się wojsk radzieckich. Katyń to był sztandar i godło tej wojny psychologicznej. Samomianujące się autorytety mające pełnię

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

A fałszywe świadectwa kwitną

Na początek dwa słowa. Nie kłam. A że sprawa dotyczy „Naszego Dziennika”, gazety katolickiej, odwołamy się do VIII przykazania: „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. To à propos corocznego obłudnego festiwalu. Władza podaje oficjalną liczbę aborcji. I trudno uwierzyć w to, co się słyszy i widzi. W 2014 r. było w Polsce 1812 aborcji. W takim województwie lubuskim – dwie, w lubelskim – pięć, a podkarpackim – siedem. Czy ktoś w to wierzy? Wszyscy wiedzą, że to kompletna fikcja. I efekt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Brykające jaja i pomalowane zajączki

Jeszcze chwila, a do koszyczka ze święconką trafi On. Telefon Komórkowy. Bo chyba łatwiej można sobie wyobrazić Wielkanoc bez jajek niż bez lawiny SMS-ów. I wyścigu, kto wyśle oryginalniejsze życzenia! Jedni się z tego śmieją, a drudzy? Rozsyłają. I zapisują do wykorzystania w przyszłości. Choćby takie: Wesołego królika, co po stołach bryka, Spokoju świętego i czasu wolnego, życia radosnego w jaja bogatego! Jaj przepięknie malowanych, świąt słonecznych i roześmianych, w poniedziałek dużo wody, zdrowia, szczęścia oraz zgody. W te święta

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Moczulskiego baju, baj

Ilekroć pojawia się w mediach Leszek Moczulski, niegdysiejszy wódz Konfederacji Polski Niepodległej, słabnie narzekanie na dzisiejszych polityków. Kiedy człowiek wyobrazi sobie życie z Moczulskim u władzy, woli już bryndzę, którą mamy. Megalomanów w polityce zawsze było w bród. Ale przy Moczulskim wymiękają. Najnowszy hicior jest taki, że Moczulski nie walczył w PRL z władzą, bo ta dla niego była małym pikusiem. Prawdziwym celem walki Moczulskiego był Kreml. I wojna z ZSRR. Drżał przed nim Breżniew, który osobiście

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Polski Japończyk, syn Szpilmana

Z ojcem trudno było rozmawiać na poważne tematy Krzysztof Szpilman – (ur. w 1951 r. w Warszawie) profesor nowożytnej historii japońskiej na Uniwersytecie Kyushu Sangyo w Japonii. Ukończył japonistykę w School of Oriental and African Studies na Uniwersytecie Londyńskim, doktorat z nowożytnej historii japońskiej uzyskał na Uniwersytecie Yale. Autor wielu publikacji na tematy historyczne w językach angielskim i japońskim. Nie chciał być tylko synem słynnego muzyka. Po maturze wyjechał z Polski. Obsesyjnie pracowity i uparty, w Londynie sam zaczął uczyć

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Od czytelników

Listy od czytelników nr 16/2015

Były huty, są ruiny Jestem byłym hutnikiem w Hucie Szkła Gospodarczego „Hortensja” w Piotrkowie Trybunalskim. W 1985 r. moja huta została odznaczona Orderem Sztandaru Pracy I klasy. Upadła po 1990 r., choć 25% produkcji wysyłała do USA i należała do najlepszych w Europie. Jej los podzieliły także Huta Szkła Okiennego „Kara” i Huta Szkła „Feniks”. Każda z tych piotrkowskich hut miała ponad 100 lat. Pracowały za cara i Hitlera, ale nie mogły za Balcerowicza. Dziś są ruinami. A w Piotrkowie jest 7

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Zamieszanie w kokpicie

To była najbardziej świecka Wielkanoc w moim życiu, synek zachorował i nie mogliśmy jechać na świąteczne śniadanie do rodziny. Okazało się, że sami już nie mamy sił ani woli, by zachować, choćby dla dzieci, ornament religijnej tradycji. Ocalał tylko zajączek. I oczywiście śmigus-dyngus. A przecież nasz Antoś chodzi na etykę i na religię, nawet ostatnio oświadczył, że on chce tylko na religię. Jak się zdaje, mało ma to jednak wspólnego z wiarą, wiele z tym, co ciekawe, a co nudne. • Nowe odczyty z kokpitu tupolewa i znowu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Wstydliwe sprawy II RP

Najtańsze prostytutki pracowały za 50 gr. A to wystarczało na niecały bochenek chleba lub dwa litry mleka Dr Urszula Glensk – literaturoznawczyni i krytyczka literacka, pracuje w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Autorka książek „Trzy szkice o przewartościowaniach w kulturze”, „Po Kapuścińskim. Szkice o reportażu” i „Historia słabych. Reportaż i życie w Dwudziestoleciu (1918-1939)”. Dzisiaj 20-lecie międzywojenne jest przedstawiane niemalże jako złota epoka. Możemy poznać historie z życia elit, zobaczyć zdjęcia kawiarń i pięknie ubranych

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.