Archiwum

Powrót na stronę główną
Gospodarka

Dwa lata śmieciowej rewolucji

Coraz lepiej segregujemy odpady, ale ich zbiórka i przetwarzanie nadal kuleją Według oficjalnych ocen resortu środowiska, gospodarka śmieciowa w Polsce ma się dobrze: wykonujemy zalecenia Unii Europejskiej, rośnie świadomość społeczeństwa. W szczegółach nie wszędzie sytuacja przedstawia się tak różowo. Mimo że od wprowadzenia nowych przepisów dotyczących gospodarki odpadami, które bez wątpienia można nazwać śmieciową rewolucją, mijają dwa lata, ich zbiórka od mieszkańców, a następnie zagospodarowanie dalekie są od ideału. Wyrzucać z głową Dla przykładu: od 1

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Obserwacje

Taktyka czarna

Snajper GROM-u ujawnia kulisy akcji jednostek specjalnych Taktyka czarna w wykonaniu oddziałów takich jak GROM jest skierowana przede wszystkim przeciwko terrorystom, w bezpośrednim dystansie, w terenie zabudowanym. (…) To zbiór technik obejmujących walkę w budynkach, na korytarzach domów, w piwnicach, fabrykach, na dworcach kolejowych i lotniskach, ale i na ulicach. Amerykanie stworzyli dwa podstawowe pojęcia dotyczące walki w terenie zurbanizowanym: MOUT (Military Operations on Urban Terrain), (…) oraz CQB (Close Quarters Battle). Pierwszy skrót oznacza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

44 piętra legendy

Na budowie Pałacu Kultury i Nauki przewinie się blisko 5 tys. wycieczek, razem pół miliona osób W Warszawie pierwsza wizja Pałacu rodzi się ok. 1934 r., na fali mocarstwowych tęsknot Drugiej Rzeczypospolitej. Na zachowanej w zbiorach Narodowego Archiwum Cyfrowego fotografii prezydent Warszawy Stefan Starzyński – w towarzystwie prezydenta Ignacego Mościckiego i w otoczeniu współpracowników – ze wskaźnikiem w dłoni pochyla się nad wielką makietą. Na pierwszym planie lekko zamazane sylwety wieżowców i obiektu przypominającego wielki

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Nie do zburzenia

Pałac Kultury i Nauki został wpisany do rejestru zabytków i dziś nikt go już nie ruszy Sebastian Wierzbicki  – członek Zarządu Pałacu Kultury i Nauki Sp. z o.o. Rząd podarował urlopowiczom bezpłatny przejazd nad morze autostradą. Może warto z okazji urodzin Pałacu zafundować dzieciom – np. podopiecznym ośrodków pomocy społecznej – darmowe bilety na taras widokowy? – My to robimy nie tylko z okazji urodzin. Każdego roku fundujemy co najmniej 1,2 tys. biletów na wjazd windą na taras widokowy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bez drzewa pamięci

W odlewni w Gliwicach leży nieukończony wstrząsający pomnik ofiar rzezi wołyńskiej zamówiony przez środowiska kresowe, w Warszawie w tym czasie stanął inny, poprawny politycznie Rosyjska telewizja pokazała 45-minutowy film dokumentalny Natalii Metliny „Stepan Bandera. Ślady na Majdanie”. Jego autorka w pięciu krajach – na Ukrainie, w Polsce, w Niemczech, w Izraelu i w Rosji, próbowała znaleźć odpowiedź na pytanie, jak to możliwe, że zbrodniczy ukraiński nacjonalizm z czasów II wojny światowej zyskał tylu entuzjastów wśród dzisiejszych Ukraińców. Na kijowskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Brzydota z pazurem

Chciałbym, żeby pozostało u nas coś z tej dzikości. I myślę, że pozostanie. Polska się nie da Ziemowit Szczerek – absolwent prawa i podyplomowych nauk politycznych. Interesuje się wschodem Europy, historią alternatywną oraz dziwactwami geopolitycznymi, historycznymi i kulturowymi. Autor książek „Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian” (Paszport „Polityki” 2013) i „Rzeczpospolita zwycięska”, współautor zbioru opowiadań „Paczka radomskich”. Jako pierwszy w Polsce przetłumaczył „Upadek i demoralizację na Derby Kentucky” Huntera S. Thompsona. Jego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Szkoda dobrych książek, szkoda czytelników

Czy był sens likwidować wydawnictwo, które przynosi zyski i wydaje wartościowe książki? Rafał Skąpski – prezes Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, w latach 2005-2015 dyrektor Państwowego Instytutu Wydawniczego, w latach 2012-2015 likwidator PIW W jakich okolicznościach dowiedział się pan, że nie jest już dyrektorem i likwidatorem Państwowego Instytutu Wydawniczego? – Przez telefon. Wszystko ułożyło się nieszczęśliwie, ponieważ w piątek 3 lipca podjąłem decyzję o wzięciu kilku dni urlopu. Jako likwidator byłem zobowiązany

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

InPost bez klauzuli społecznej

Piłka jest grą prostą. Nie to co gra o zamówienia publiczne. Weźmy na dowód grę firmy InPost o wyeliminowanie z rynku Poczty Polskiej. Nieważne, że Poczta zatrudnia ludzi na etatach i zasila ZUS. Ważne jest to, że InPost ze swoimi śmieciówkami daje niższą cenę. I tak sobie trwa ten chocholi taniec. A przecież nie musi. Bo od 19 października 2014 r. obowiązuje przepis umożliwiający wymaganie od startujących w przetargach zatrudniania pracowników na etat. Przepis jest. Ale martwy, bo aż w dziewięciu ministerstwach nie uwzględniono go ani razu. I będzie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Może ktoś chce być syndykiem?

Syndyk to ma klawe życie. Jak cysorz w piosence Tadeusza Chyły. Ale niektórzy mają tak dobrze tylko do czasu. I to nawet wtedy, gdy są ważnymi wiceprezesami aż dwóch stowarzyszeń syndyków. Jak choćby Tomasz S. W takiej postaci występujący w komunikatach CBA i prokuratury. A jako Tomasz Sadowski w komunikatach spółki PMPG Polskie Media, gdzie jest zatrudniony jako wiceprezes zarządu spółki. PMPG Polskie Media, która wydaje tygodniki „Wprost” i „Do Rzeczy”, zaprzeczyła, by zatrzymanie wiceprezesa przez CBA miało związek z jego działalnością

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

A upokorzony Leśnodorski… pije

Miało być pięknie. Piłkarska Europa u stóp prezesa Leśnodorskiego. Kibole z żylety podbijający największe stadiony. Legia rządzi! Niestety, marzenia skończyły się w Poznaniu. Na stadionie Lecha. Bo w piłce na marzenia trzeba mieć kasę. Bo dobry klub to dobrzy zawodnicy. A w Legii? Leśnodorski stale sprzedaje najlepszych, a kupuje okazyjnie tanich. I jak to ma się poskładać na silny klub? Reakcja prezesa na grę Legii dowodzi, że znacznie bliżej mu do żylety niż do sprawnego zarządzania klubem. Mówią, że dla niektórych każdy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.