Archiwum
Socjalista na czele laburzystów
Ponad 30 lat doświadczenia w parlamencie, kariera w związkach zawodowych i światopogląd ukształtowany przez eseje Orwella – oto Jeremy Corbyn, nowy lider brytyjskiej Partii Pracy Jeszcze kilka miesięcy temu uznawano go co najwyżej za niegroźnego oszołoma, krzykliwego pacyfistę, zagorzałego związkowca – ale na pewno nie za głównego kandydata do przejęcia sterów Partii Pracy po najdotkliwszej porażce wyborczej od przeszło 30 lat. Ed Miliband, odchodząc z funkcji przewodniczącego, wyraził nadzieję, że jego miejsce zajmie ktoś, kto przywróci
Polityka a czytanie historii
Naszą racją stanu jest nie pielęgnowanie rusofobii, ale jej rozładowywanie Prof. Bronisław Łagowski mówi, że rusofobia stała się doktryną państwową III Rzeczypospolitej. To prawda. Ale spróbujmy zrozumieć, skąd ona się bierze. Pierwsza odpowiedź będzie banalna: przyczyną jest niewola narodowa, zabory, a potem ustrój przywieziony w 1945 r., jako żywo niewybierany przez Polaków. Druga to „wschodnie okrucieństwo”, które lubimy łączyć z Rosją, a którego symbol widzimy w Katyniu. Trzecia zaś to przekonanie o naszej przynależności do Zachodu, a więc siłą rzeczy
V edycja Nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego
W obecnej, piątej edycji nagrody, oceniane będą materiały audio, wideo, teksty i zdjęcia opublikowane od początku października 2014 roku do końca września 2015 roku. Nagroda PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego przyznawana jest autorom najbardziej rzetelnych, obiektywnych
Dni Świeckości 2015
Koalicja Postęp i Świeckość zaprasza na Dni Świeckości 2015 w Krakowie , Piątek, 25 września godz. 18:00 Konstytucja a świeckość państwa – Uczestnicy dyskusji: prof. Danuta Waniek red. Adam Szostkiewicz (Polityka), prof. Jan Widacki MOCAK
Prokurator w roli adwokata?
Mobbingowana pracownica izby celnej z powodu kruczków prawnych może nie dostać zasądzonego już raz odszkodowania Już trzy lata Monika Podsiad walczy o zadośćuczynienie za naruszenie jej dóbr osobistych przez dyrektora Izby Celnej w Olsztynie. W zeszłym roku sąd rejonowy uznał, że pracodawca naruszył jej prawo do godnych warunków pracy, doprowadzając tym do rozstroju zdrowia. Ze względów formalnych jednak wyrok okazał się nieważny, w czym swój udział miała prokuratura. Historię tę opisaliśmy w tekście „(Nie)celne
Orbán nie ustąpi na krok
Węgry oczekiwały od UE pomocy w sprawie uchodźców, ale jej nie otrzymały. Prowadzą więc samodzielną politykę Węgry jeszcze nigdy nie miały tak złej prasy, jako kraj ksenofobów, rasistów i egoistów pozbawionych człowieczeństwa. Zapomniały, jak w 1956 r. 200 tys. węgierskich uchodźców wpuściła Austria! Do tego sprowadzają się główne głosy w debacie antywęgierskiej. I można by uznać, że tak właśnie jest. Jednak szczególnie w dyplomacji im szybciej można wydać jednoznaczny osąd, tym sprawa mniej oczywista. O tym, że z ogarniętej wojną
Austriackie pospolite ruszenie
Wolontariusze niosą pomoc uchodźcom z Bliskiego Wschodu Pospolite ruszenie w Austrii na rzecz uchodźców przybywających z Bliskiego Wschodu przez Węgry trwa od 5 września. Dworzec Westbahnhof w Wiedniu stał się potężną stacją przesiedleńczą. Westbahnhof pozbawił tym samym pierwszeństwa największy obóz przesiedleńczy Austrii, słynne Traiskirchen. Od miesięcy miasteczko uchodźców w dawnych koszarach boryka się z nadmiarem przyjmowanych ludzi, z brakiem noclegów, służby medycznej, opieki psychologicznej i zajęcia dla pozbawionych perspektyw uchodźców. Pocztą pantoflową
Imigranci tak, ale nie wszyscy
Cała idea Unii Europejskiej jest oparta na otwartości wobec obcych i tolerancji Polska stanęła przed problemem, którym zachodnia część Europy żyje od dobrych kilkudziesięciu lat. Oto na skutek wojen i niepokojów na Bliskim Wschodzie do drzwi naszego kraju pukają uchodźcy, którzy uciekli przed śmiercią, wojną i głodem we własnych krajach. Znamy to dosyć dobrze z historii, a nawet teraźniejszości. Wszak miliony Polaków w okresach wojen, prześladowań czy zwykłej niemożności znalezienia godnej pracy schroniły się w innych krajach i bardzo często
Tu zaryczą Złote Lwy
Polski film na egzaminie w Gdyni Festiwal podawał doroczny komunikat o stanie naszego kina jak radio o poziomie wody na Bugu we Włodawie. Dziś nikt nie czeka na takie komunikaty. Zwłaszcza że słychać je cały czas i że przeczą sobie nawzajem. Ale „Rejs” trwa… Tego roku w konkursie znalazło się 18 dziełek: od „Ziarna prawdy” po „Body/Ciało”. A co będzie, jak wygra „Hiszpanka”? W każdym razie prestiż imprezy i tak jest mniejszy niż choćby w 1969 r., gdy rodzime dzieła pokazywano tylko na Lubuskim Lecie Filmowym







