Archiwum

Powrót na stronę główną
Kraj

NIEGODNI

Coś się kończy, coś zaczyna. Dziś złożyłem rezygnację z funkcji wiceprzewodniczącego i członka Rady Programowej Wojskowego Instytutu Wydawniczego (WIW). Bezpośrednim powodem tej decyzji była odmowa publikacji zamieszczonego poniższego listu. Napisałem go w reakcji na skandaliczny wywiad

Felietony Jerzy Domański

Jak sobie strzelić w stopę

Czas zawsze galopuje. Choć odnoszę wrażenie, że PiS ma jakiś dodatkowy czasoprzyśpieszacz. Ledwie pół roku prezydentury Andrzeja Dudy i ponad trzy miesiące rządów Beaty Szydło, a tyle się zdarzyło, że Szwajcarom wystarczyłoby na dekadę lub więcej. Furgot taki, jakby za rok lub dwa wszystko miało się skończyć i trzeba było bardzo się śpieszyć. Bo co PiS teraz wyszarpie, to jego. Albo wręcz odwrotnie, PiS buduje głębokie fundamenty pod długie rządy. Najprawdopodobniej, jak to zwykle

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Za, przeciw i wstrzymujący się

W końcowym okresie Polski Ludowej, gdy już wyraźnie zanosiło się na zmianę ustroju, wygłosiłem w jednym z instytutów PAN odczyt na temat demokracji. Nie było wątpliwości, że ten ustrój, który zaraz nastanie, będzie demokracją. Niestety, temu przekonaniu towarzyszyła pewność, że doskonale wiadomo, czym jest demokracja „sama w sobie” i jaka ona będzie w Polsce, zatem zastanawiać się nad nią nie ma potrzeby. Moje dywagacje na temat różnicy między demokracją nomokratyczną a woluntarną uznane zostały przez niektórych za dzielenie włosa na czworo, zajęcie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Ludwik Stomma

Coś trzeba wybrać

Polityka polega na znajdowaniu kompromisów, ale także na dokonywaniu wyborów. Pamiętam doskonale modelowy niemal przykład niezgodności z tą zasadą. Oto ludzie związani z „Kulturą” Jerzego Giedroycia starali się ze wszystkich sił w powojennej Francji utrzymywać jak najlepsze stosunki z miejscowymi środowiskami żydowskimi, a jednocześnie kokietować Ukraińców. Swoistym ambasadorem Maisons-Laffitte był w tym względzie Władysław Żeleński (bratanek Boya), który w 1935 r. jako wiceprokurator sądu okręgowego oskarżał w sposób wyważony, nie poddając się nacjonalistycznym naciskom, zamachowców na ministra

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

W 11. numerze „Przeglądu” polecamy

TEMAT Z OKŁADKI Chcemy żyć Chcę żyć. Po prostu chcę żyć. To jest ból, to jest piekło. Jeżeli można w tym piekle ulżyć, to niech NFZ nie stoi nad tym kotłem, niech nie wbija nas do tego kotła, jest nas 200! – apeluje Kora walcząca o refundację leku na rzadki genetyczny rodzaj raka jajnika. Lek jest, ale państwo go nie refunduje, a miesięczna kuracja kosztuje 24 tys. zł. Kora sprzedała mieszkanie, kupiła trzy lata życia. Inni takich szans

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Spis treści

Spis treści nr 11/2016

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Trudno być rzadkim przypadkiem

W Polsce refunduje się tylko 21 leków na choroby rzadkie spośród 90 dostępnych w Unii Choroby rzadkie są wbrew nazwie zjawiskiem dosyć częstym. W Polsce problem dotyczy 2,5-3 mln chorych, czyli 7-8% społeczeństwa. Na świecie choruje 350 mln osób, w Europie 30 mln. Chorych będzie przybywać ze względu na zanieczyszczenie środowiska i niezdrowe jedzenie, które sprzyjają mutacjom genetycznym, głównym winowajcom tych schorzeń. Spośród ok. 7 tys. chorób rzadkich podłoże genetyczne ma 80%.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Defetysta czy wizjoner?

Chyba osłabnie chęć urzędników państwowych, by chodzić na spotkania ze studentami. Konrad Raczkowski poszedł na seminarium do Szkoły Głównej Handlowej jeszcze jako wiceminister finansów. I po wystąpieniu, w którym powiedział, że „kilka banków jest toksycznych i one upadną jeszcze w tym roku. To małe banki”, dołączył do licznego grona byłych wiceministrów. O co tu chodzi? Odwołany wiceminister z pewnością zna się na finansach publicznych. W Ministerstwie Finansów pracował już wcześniej. I to przez 10 lat. Sporo też pisze. Na koncie ma ok. 100 publikacji naukowych.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski

Manifa tak. Sekta nie

Lud nie dorósł? A może organizatorzy odfrunęli za wysoko? Takie pytanie zadała nam czytelniczka, która regularnie chodzi na warszawskie Manify. No cóż. Przykro pisać, ale ten kryzys widać gołym okiem. Wygląda na to, że tegoroczni organizatorzy Manify pomaszerowali w stronę sekty. Szkoda, bo jeszcze parę lat temu aktywnych przy Manifach było wiele, jak to się nie za ładnie mówi, podmiotów. W tym roku nie było wyborów, więc kandydatki na prezydenta RP, senatorki, posłanki itp. w większości nie dopisały. Co przecież i tak nikogo

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Zdrowie

Chcemy żyć

Chory na chorobę tzw. rzadką musi mieć dużo szczęścia i pieniędzy, by się leczyć Chcę żyć. Po prostu chcę żyć. To jest ból, to jest piekło. Jeżeli można w tym piekle ulżyć, to niech NFZ nie stoi nad tym kotłem, niech nie wbija nas do tego kotła, jest nas 200! – apeluje Kora walcząca o refundację leku na rzadki genetyczny rodzaj raka jajnika. Lek jest, ale państwo go nie refunduje, a miesięczna kuracja kosztuje 24 tys. zł. Kora sprzedała mieszkanie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.