Archiwum

Powrót na stronę główną
Felietony Jerzy Domański

Puste miejsce po PiS

Czego można się dowiedzieć z mediów, które kiedyś miały być publiczne, a teraz zostały nazwane narodowymi? Choć nigdy publiczne, czyli kontrolowane przez społeczeństwo, nie były. A narodowe są tylko dla tej części Polaków, która jest przekonana, że większość sąsiadów czy współpracowników na przynależność do narodu nie zasługuje. Wiedzę o tym, kto wypadł z listy obywateli polskich, ludzie ci czerpią właśnie z tych mediów, zagrabionych po zwycięstwie przez ich obóz polityczny. Ogranicza się ona do prostych przekazów, dla utrwalenia wielokrotnie powtarzanych. Grupa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Tomasz Jastrun

Przy metafizycznym zlewie

Dzień i noc w Bydgoszczy. Jak to miasto wypiękniało. Wieczór autorski w klubie… nie podaję nazwy, by mu nie zaszkodzić. Obliczono, że przyszło 140 osób. Nigdy nie zanudzam poezją, było więc wiele prozy i wspomnień. Jak to możliwe, że tomiki wierszy nie sprzedają się w księgarniach, skoro ludzie tak mocno reagują na wiersze? Tu jest jakiś błąd, ale nie wiem jaki. Mój przyjaciel wydawca też wymiguje się od druku moich wierszy. Mówię mu: „Sam sprzedam ci połowę nakładu”. On na to: „Ale co z drugą połową?”. I ja go nawet rozumiem, równie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wydarzenia

Cena Wąsacza

Krzaklewski w narożniku. Minister wygrał, ale przegrał. Czy klub AWS jeszcze istnieje? Emil Wąsacz przeczołgał się dwoma głosami. W sobotę za jego odwołaniem głosowało 229 posłów. Gdyby głosowało 231, byłaby to bezwzględna większość. Wąsacz musiałby się żegnać

Aktualne

Kleszcz zaprasza na wernisaż, czyli „Bajka o kolorach” już w sieci!

Na MaxFloRecTV trafił dziś, 17 marca, (nie)polecany m.in. przez Rahima i Bukę nowy klip zwiastujący album „Cyrk na qłq” Kleszcza & DiNO. To, dosłownie i w przenośni, „Bajka o kolorach”. Autorem wszystkich rysunków jest sam Kleszcz. Ostrzegamy: to sztuka

Nowe Technologie

Jak oswoić robota

Ekspansja technologii budzi strach. Czy jest się czego bać? Argument tworzenia miejsc pracy czy przywrócenia tych, które zostały zlikwidowane na skutek ostatniego kryzysu, poniósł w ostatnich latach do zwycięstwa niejednego populistę. Donald Trump podkreślał niemal na każdym wiecu, że jego priorytetem będzie „odesłanie Amerykanów z powrotem do pracy”. Nowy prezydent założył, że powodem wysokiego bezrobocia jest przenoszenie produkcji przemysłowej za granicę, zwłaszcza do Meksyku. Dlatego budowa muru granicznego, zaostrzenie polityki migracyjnej i bariery

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne

Warszawa. Warsaw

Album o Warszawie, idealny na prezent. Dostępny w najlepszych księgarniach w Warszawie i w Polsce oraz na stronie www.autorrooms.pl/Giftshop. teksty: Agnieszka Kowalska – dziennikarka kulturalna, 15 lat w „Gazecie Wyborczej” i „Gazecie Co Jest Grane”, współautorka alternatywnego przewodnika „Zrób to w Warszawie!”, autorka

Przegląd związkowy

Negocjacje w toku

OPZZ konsekwentnie broni praw pracowniczych Od wielu lat krytykujemy prymat doktryny neoliberalnej w państwie i gospodarce. Nadmierna liberalizacja oraz wiara w niewidzialną rękę rynku nie wpłynęły na poprawę stanu gospodarki, rynków finansowych ani sytuacji pracowników. Wręcz przeciwnie, wzrosły rozwarstwienie społeczne i poziom ubóstwa. Bankructwa firm obniżyły poczucie bezpieczeństwa socjalnego. Negatywne zjawiska dostrzegli również politycy i pracodawcy. Ta sytuacja wpłynęła na wzrost gotowości stron dialogu społecznego do negocjacji, co zaowocowało intensyfikacją prac Rady Dialogu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Obrona sumienia estetycznego

„Każdy orze, jak może, obywatelu redaktorze”. Teatry orzą, wystawiając bluźniercze spektakle, które oburzają Kościół; to wywołuje skandal, ten daje rozgłos, rozgłos tworzy masowy popyt na bilety, na końcu łańcucha skutków teatr się bogaci. Powstaje kwestia, czy teatr, który tak znakomicie handluje bluźnierstwem, powinien być jeszcze zasilany pieniędzmi z kasy publicznej. O to toczy się stary spór między ekonomistami a miłośnikami sztuki teatralnej. Spór jest stary, bo jak może sobie niektórzy czytelnicy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Mozart w Berlinie

Tyle było narzekania na różnych Misiewiczów, a to były tylko małe płotki. Rozgrzewka. Teraz rozgrzani kadrowcy PiS zaczęli serwować grubsze ryby. Spodobało nam się zwłaszcza wysłanie do Berlina Andrzeja Przyłębskiego. Bo kto jak kto, ale dyplomata musi umieć pisać raporty. A Przyłębski pisać umie, i to jak wzruszająco: „Kierując się patriotycznym obowiązkiem i chcąc się przyczynić w miarę moich możliwości do utrzymania ładu i porządku w PRL, wyrażam zgodę na udzielenie pomocy Służbie Bezpieczeństwa” (1979). Niestety, teraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Kradł czy nie?

Tyle zmian wprowadził w wojsku Macierewicz. Tylu generałów odesłał pod kapelusz, czyli mówiąc językiem cywilów – wywalił na zieloną trawkę. Tylu przydupasów awansował, a prostego szeregowego rezerwy Leonarda Krasulskiego nie ma kto bronić. Skandaliczne zaniedbanie i jeszcze jeden dowód, że nie ma MON bez Misiewicza. Prezes Jarosław traci cierpliwość, bo przecież Krasulski to jego wierny druh. Jeden z nielicznych, którzy nie zdradzili prezesa. Nagrodzony za to etatowym posłowaniem. I pomyśleć, że człowieka tak zasłużonego nie potrafi uszanować wydawany przez Niemców „Fakt”. Mało tego.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.