Archiwum

Powrót na stronę główną
Aktualne Przebłyski

Jak Ziobro upokarzał Glińskiego

Minęły cztery lata od złożenia przez PiS wniosku w sprawie konstruktywnego wotum nieufności dla rządu Tuska. I wystawienia przez PiS kandydatury prof. Piotra Glińskiego. Na premiera technicznego. Wystąpienie Glińskiego z tabletu Kaczyńskiego zaskoczyło nawet starych wyjadaczy sejmowych. Największa krytyka spotkała wówczas Glińskiego ze strony Solidarnej Polski. Byli w niej Jacek Kurski (dziś prezes TVP) i Ludwik Dorn (teraz ulubieniec TVN 24, a zwłaszcza Moniki Olejnik). Szef tej sekty Zbigniew Ziobro mówił wówczas, że Gliński

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Polska została na lodzie

Kaczyński awanturami niczego w Unii nie osiągnie Dr hab. Marek Grela – dyplomata, ekonomista, były wiceminister spraw zagranicznych. W latach 2002-2012 pracował w Brukseli jako ambasador RP przy Unii Europejskiej, a następnie jako dyrektor ds. stosunków transatlantyckich przy przedstawicielu unijnej dyplomacji Javierze Solanie. Obecnie współpracownik polskich i zagranicznych ośrodków studiów międzynarodowych, profesor uczelni Vistula. Po wyborach w Holandii w Europie powiało optymizmem. – Może raczej nadzieją. Spojrzałem na poranne wiadomości – euro się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Pytanie Tygodnia

Czy sprawcom śmiertelnych wypadków drogowych powinno grozić dożywocie?

Czy sprawcom śmiertelnych wypadków drogowych powinno grozić dożywocie? Dr hab. Monika Płatek, Instytut Prawa Karnego UW O wiele ważniejsze niż zmiana zagrożenia karą jest prowadzenie świadomej, mądrej polityki mającej na celu zmniejszanie liczby wypadków śmiertelnych. Stosunkowo niewielka ich część jest powodowana przez pijanych kierowców, natomiast większość jest wynikiem nieodpowiedzialnych zachowań na drodze. Musimy brać pod uwagę, że są to przestępstwa nieumyślne. Jeśli ktoś użyłby samochodu do świadomego zabicia człowieka, mamy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Elementarz marnotrawstwa

Przygotowany za czasów rządu PO-PSL za ponad 50 mln zł podręcznik pójdzie do kosza 1 września 2014 r., wraz z wejściem w życie tzw. dużej ustawy podręcznikowej, do rąk pierwszoklasistów trafił bezpłatny, rządowy podręcznik „Nasz elementarz” opracowany przez zespół zatrudniony przez MEN. Książka miała służyć kolejnym rocznikom uczniów. Docelowo planowano, że w roku 2017 finansowane przez państwo podręczniki będą mieć wszyscy uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów. Podręcznikowa reforma rządu PO-PSL, co potwierdził raport NIK,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Światła nie gaście!

Między PiS i PO jest sporo wolnego miejsca, w które mogłaby wskoczyć lewica Dr Anna Materska-Sosnowska – adiunkt w Instytucie Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Ile dziś dałaby pani procent szans, że po następnych wyborach lewica wróci do Sejmu? – 50, jednak ze wskazaniem, że uzyska samodzielną reprezentację w parlamencie. Sondaże na to nie wskazują. – SLD i Razem mają kilkuprocentowe poparcie, a to znaczy, że sympatycy lewicy ciągle nie tracą nadziei. Do wyborów pozostało jeszcze sporo czasu. Zmęczenie dychotomią na scenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Reportaż

Energetyczna wizja szaleńców

Gdzie dziś są lasy i pola uprawne, ma być odkrywkowa kopalnia węgla brunatnego. Zniknie 18 wsi Na polsko-niemieckim pograniczu mieszkańcy dwóch gmin, Gubina i Brodów, od kilku lat żyją w niepokoju. Najstarsi, przesiedleni tu z Kresów w latach 40., znają to uczucie. Już raz z tobołkami jechali spod Lwowa i Wilna w nieznane. Zatrzymali się wśród lasów i jezior z wiarą, że zostaną tu na zawsze. Tę pewność poczuli w pełni dopiero po uznaniu przez Niemcy granicy na Odrze i Nysie. Przed kilkoma laty usłyszeli jednak,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Armia bez głowy

Gen. broni w st. spocz. Waldemar Skrzypczak – były dowódca wojsk lądowych i wiceminister obrony narodowej O co chodzi Antoniemu Macierewiczowi? Gra nie toczy się przecież tylko o obronę terytorialną. – Oczywiście, przedmiotem oddziaływania ministra jest cała armia. Widać to po odejściach czołowych dowódców z praktycznie wszystkich najważniejszych struktur. To potwornie niebezpieczna sytuacja. Wojsko bez głowy… – Widzi pan, w armii kluczową sprawą wcale nie jest wykształcenie, tylko doświadczenie w dowodzeniu. Żadna uczelnia nie daje tego, co dowodzenie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Lilia Wawelu

Podobno Jadwiga, przyszła święta, zagrożona związkiem z Jagiełłą, skonsumowała kontrakt małżeński z młodym Wilhelmem Habsburgiem Confessio To jasne: zakochałem się w tej pięknej truposzce, w tej najpiękniejszej może z polskich truposzek. I nic mnie nie obchodzi, że to nekrofilia (wprawdzie nekrofilia mistyczna, ale zawsze przecież nekrofilia). (…) Nie ja jeden, nie ja pierwszy. Czytam przecież tę fascynację u Jasienicy, w jego zapisie z ekshumacji królowej, i w jego portrecie, jakże feerycznym i jakże namiętnym, jej osobowości. Czytam ją w szkicu czaszki, jaki wykonał Jan Matejko

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Każdy człowiek to artysta

Jest mnóstwo możliwości, proszę państwa, żeby ten system się rozpadł, zmienił, bo to my jesteśmy systemem Leszek Możdżer – pianista i kompozytor, twórca nowej stylistyki w muzyce jazzowej, jego dyskografia to ponad sto albumów. Nagrywał i koncertował m.in. z Davidem Gilmourem, Marcusem Millerem, Patem Methenym i Adamem Makowiczem. Teatr im. C.K. Norwida w Jeleniej Górze, otwarcie Międzynarodowego Festiwalu Filmowego ZOOM-ZBLIŻENIA. Leszek Możdżer uprzejmie się wita, zaskakuje głębokim ukłonem i tradycyjnym pocałunkiem w dłoń. Nie tracimy czasu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura

Grzesiuk – syn ulicy

Dopiero w ostatnich kilku latach życia stał się tym Grzesiukiem, którego znamy Nogawki na dole jaśniejsze od reszty materiału – czyli spodnie dziedziczone, bo spuszczane mankiety – na grzbiecie stara marynarka z łatami na łokciach, pod nią koszulka gimnastyczna z dużym wycięciem na piersiach, a na głowie kraciasta czapka. Tak wyglądał Stanisław Grzesiuk w swoim pierwszym miejscu pracy – w Państwowych Zakładach Tele- i Radiotechnicznych w Warszawie, przy ul. Grochowskiej. Brygadzista Stefan Helmut zobaczył, że ten biedny cudak ma niełatwy charakter

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.