Archiwum
Listy od czytelników nr 23/2017
Wina Zachodu Czytanie PRZEGLĄDU zawsze zaczynam od komentarza red. Jerzego Domańskiego. Zazwyczaj zgadzam się z jego opinią, ale z poglądem w sprawie przyjmowania uchodźców zaprezentowanym w tekście „Moja chata z kraja” (nr 21) zgodzić się nie mogę. Czy red. Domański nie uważa, że jeśli ktoś wyrządził komuś krzywdę, sam powinien ją naprawić, a nie zmuszać do tego innych? Kraje zachodnie zburzyły istniejący porządek w Afryce i Azji. To spowodowało wiele strat ludzkich i materialnych. Brak perspektyw na polepszenie bytu i uspokojenie sytuacji
Szczęśliwy Łapiński
Rzecznik nowy, ale problemy stare. Krzysztof Łapiński już na starcie zobaczył, jak trudno jest reprezentować kogoś tak egzotycznego jak Andrzej Duda. Po powrocie Dudy z Brukseli Łapiński przebił kabaret. Mogliśmy chodzić po Brukseli – chwali się Łapiński – z podniesioną głową, bo Trump nas pochwalił. A za co? Za to, że wydajemy dużo kasy na armię (czyli na zakup amerykańskiego złomu), a 23 kraje wydają za mało, więc Trump ich nie pochwalił. Po następnym spotkaniu Dudy z Trumpem Łapiński
400 nielegalnych kościołów
Walczył z władzą Polski Ludowej tak skutecznie, że wybudował na Podkarpaciu ok. 400 nielegalnych kościołów. I za te, niewątpliwie epokowe, osiągnięcia sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu wnioskuje, by rok 2018 był Rokiem abp. Ignacego Tokarczuka. Młodzi, wychowani już przez PO-PiS, są zadziwieni. Jak można było wybudować 400 nielegalnych kościołów w kraju, gdzie był tylko ocet? A patrole ZOMO atakowały każdego, kto wyszedł z domu bez kartki ze zgodą na wyjście? Ano, jak widać, można było. Ocet
Nieprzyzwoita przyjemność memów
Memy mówią często o poważnych rzeczach poprzez niepoważne formy Dr Jakub Nowak – adiunkt w Zakładzie Dziennikarstwa na Wydziale Politologii UMCS w Lublinie. Zajmuje się teoriami komunikowania i mediów, m.in. kulturami popularnymi online oraz nowymi wzorcami aktywności obywatelskiej online. Przyglądać się memom uważnie, czy nie traktować ich serio? Ot, taka zabawa, moda, która przeminie jak inne? – Przyglądać się uważnie. Również dlatego, że są zabawą i modą. To znaczy, że mogą nam powiedzieć coś ważnego, gdy potraktujemy
Pieszczoty o ucho
Mówi się, że w polityce nie ma przyjaźni. Ceńmy więc wyjątki. I miejsce, gdzie przyjaźń wygrała ze złymi emocjami złych ludzi. Elżbieta Witek, przyjaciółka Beaty Szydło, obroniła przed Pawłem Szefernakerem swój ekskluzywny dostęp do ucha pani premier. Minister Szefernaker to w kancelarii premier Szydło człowiek Brudzińskiego. Należy do tych, którzy we własnym mniemaniu wiedzą wszystko, a w obronie matki partii gotów jest gryźć. A Elżbieta Witek? Szefowa gabinetu politycznego Szydło. Nie bez racji głosi, że Szefernaker jeszcze długo musi się
Pozytywista do szpiku kości
W medycynie nie ma czegoś takiego jak granica Prof. Wiesław Jędrzejczak kieruje Katedrą i Kliniką Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Centralnego Szpitala Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Pełni obowiązki krajowego konsultanta w dziedzinie hematologii. Emerytowany pułkownik. Chciał pan kiedyś zostać ministrem zdrowia… – Ja? Tak. – No tak. Miałem taki pomysł w czasach, kiedy zmieniał się system. Rozpatruję to raczej jako anegdotę, bo wcale nie chodziło mi o to, by zostać ministrem zdrowia. Był to okres, kiedy
Ucieczka od montowni
W Polsce co rząd, to program, a terror czteroletniego cyklu wyborczego sprawia, że żaden program nie jest strategiczny Prof. Elżbieta Mączyńska – prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, pracownik naukowy SGH, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, Prezydium Komitetu Prognoz „Polska 2000 Plus” oraz Komitetu Nauk Ekonomicznych PAN. Odbudujemy polski przemysł – zapowiedział obecny rząd. Czy pamięta pani, by Mateusz Morawiecki otworzył jakąś polską fabrykę? – Wicepremier kieruje resortem rozwoju niespełna
Jestem po prostu śpiewającym facetem
Sama muzyka nie wystarcza, żebyś przekonał ludzi do swojej twórczości Trafił pan na sam szczyt. Niedawno wyszła pańska nowa płyta, a w Warszawie na co drugim przystanku wisiał plakat z Markiem Dyjakiem. Gdyby mógł pan spojrzeć z dystansu na ostatnie lata, co było w nich szczególnego? – Od ośmiu lat zacząłem tak naprawdę pracować – ciężko i z każdym rokiem coraz więcej. Żeby zrozumieć skalę zmiany, która zaszła, trzeba pamiętać, że przez wiele lat wiodłem żywot niebieskiego ptaka. Powoli się przyzwyczajam
Czy Partia Pracy może wygrać wybory?
Starzy laburzyści przekonali młodych Brytyjczyków Sondaże przeprowadzone tuż po ogłoszeniu przez premier Theresę May, że 8 czerwca odbędą się w Wielkiej Brytanii wcześniejsze wybory parlamentarne, wskazywały wygraną torysów. Badanie dla „Timesa” z 18 i 19 kwietnia dawało im 48% poparcia, a Partii Pracy – zaledwie 24%, co przy ordynacji większościowej zapewniłoby konserwatystom większość ponad 200 posłów. W połowie kwietnia bukmacherzy za każdego funta postawionego na wyborcze zwycięstwo Partii Pracy gotowi byli zapłacić
Sroka w lustrze
Ptaki inteligentne i towarzyskie Kiedy grupa niemieckich badaczy ogłosiła w 2008 r. dokonanie odkrycia, że trzymane w niewoli sroki potrafią rozpoznać siebie w lustrze, wielu naukowców było zaskoczonych. Mimo przeprowadzenia licznych eksperymentów ze zwierciadłami i z różnymi zwierzętami, w tym wieloma innymi gatunkami ptaków, do tego czasu udało się ustalić, że tylko ludzie, wielkie małpy człekokształtne, orki, delfiny i słonie – duże ssaki o dużym mózgu – okazały się zdolne do rozpoznania swoich odbić. Jednak to konkretne







