Archiwum

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Nowa nadzieja dla chorych na SM

Zarejestrowany w styczniu lek hamuje rozwój najgorszej postaci choroby Chorzy na stwardnienie rozsiane (sclerosis multiplex – SM) dostali nowy lek. Skutecznie hamuje on rozwój choroby w najgorszej postaci – pierwotnie postępującej. W styczniu został zarejestrowany w Europie i jest dostępny w krajach UE, Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych, Ameryce Południowej, Australii, Izraelu i na Ukrainie. W Polsce czeka na refundację. Na SM choruje w Polsce ok. 46 tys. osób, w Europie – 700 tys., na świecie – 2,3 mln.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

SZOŁKEJS

Ameryka zadziera z Kurskim

Jacek Kurski ma już upragnione lustereczko, które codziennie go zapewnia, że jest najpiękniejszy na świecie. Dostał przecież od Jarosława Kaczyńskiego całą wielką telewizję. Kto ogląda TVPiS, widzi we dnie i w nocy, co w akcie wdzięczności obdarowany mały prezes obiecał za prezent dużemu prezesowi. Była telewizja publiczna niby nienagannie obsługuje pisowski dwór, czerpiąc z bogatego dorobku wszystkich macherów od propagandy we wszystkich despotiach, od Austro-Węgier Franza Josefa poprzez Rosję cara Mikołaja aż po Albanię Envera Hodży i NRD

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Podpalacze Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej

Podczas krwawej niedzieli 11 lipca i po niej zginęło ok. 20 tys. Polaków Mija 75 lat od wielkiej tragedii, jaką była krwawa niedziela na Wołyniu. 11 lipca 1943 r. uzbrojone bandy ukraińskich nacjonalistów otoczyły sześć kościołów i wymordowały Polaków uczestniczących w niedzielnych nabożeństwach; kościoły zostały podpalone lub zburzone. Takiej masakry w świątyniach nie było od czasu najazdu Tatarów, tym razem był to pogrom zaplanowany pod kryptonimem „Akcija na Petra i Pawła”. W następnych dniach te same bandy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Zostawcie mnie, chłopcy

Nieprzytomnego 69-letniego mężczyznę z ranami na głowie znalazł wędkarz idący o świcie 30 czerwca Wybrzeżem Kościuszkowskim Późnym popołudniem 28 czerwca 1988 r. doc. Jan Strzelecki przyjeżdża z Zakopanego do Warszawy. Pod Giewontem została żona Jadwiga – on musi odebrać z warsztatu lakiernika samochód po naprawie. Robi to rankiem następnego dnia, potem jedzie na Krakowskie Przedmieście, do Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, gdzie pracuje. Odbiera pensję i książki, które przyszły ze Sztokholmu. Będzie pisał o szwedzkim modelu socjalizmu. Wieczorem

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Tu nie chodzi tylko o obronę sądów

Za nami kolejny etap uśmiercania niezależności sądów. Właśnie weszła w życie ustawa pacyfikująca Sąd Najwyższy. Spacyfikowanie go, dokonane z oczywistym złamaniem konstytucji, polegało na tym, że nieusuwalni z jej mocy sędziowie, którzy ukończyli 65. rok życia, zostali automatycznie przeniesieni w stan spoczynku, czyli usunięci z sądu. Przerwano też sześcioletnią, zagwarantowaną konstytucją kadencję pierwszej prezes Sądu Najwyższego. Tłumaczenie, że w ten sposób – rewolucyjny, nieliczący się z porządkiem prawnym III RP – usprawnia się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Przebłyski

Muzeum im. Andrzeja Wawrzyniaka

Niby jest. Ale w realu nie ma. Tak można, niestety, opisać sytuację w muzeum na warszawskim Powiślu. Szkoda, że tak opieszale i małostkowo realizuje się uchwałę Sejmiku Województwa Mazowieckiego, który nadał tej instytucji kultury nową nazwę: Muzeum Azji i Pacyfiku im. Andrzeja Wawrzyniaka w Warszawie. Muzeum działa. Organizuje kolejne wystawy. Zaprasza gości. Ale ciągle nie pamięta o swoim twórcy. A to przecież Andrzej Wawrzyniak podarował państwu ponad 4 tys. eksponatów ze swoich zbiorów. I jako dożywotni dyrektor kustosz rozbudował tę wyjątkową placówkę

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Co zrobi López Obrador

Prawicowy populista z USA i lewicowy populista z Meksyku staną naprzeciw siebie. Zderzenie jest gwarantowane Andrés Manuel López Obrador został prezydentem Meksyku. Po raz pierwszy krajem będzie rządził lewicowy lider o największym poparciu społecznym. Ci, którzy nie wierzyli, że kiedykolwiek będą świętować zwycięstwo przywódcy lewicy, w euforii wyszli na centralny plac miasta Meksyk, Zócalo. Ale ciągle zadawali sobie pytanie, czy tym razem lewicowy prezydent będzie mógł rządzić. I co zrobi López Obrador – dla

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Nauka

Ewolucja człowieka trwa

Czuję związek z bursztynami z Krakowa, miodem pitnym z Warszawy, malunkami skalnymi z Lascaux czy grobowcami w szwedzkim Falköpingu Karin Bojs – doktor honoris causa Uniwersytetu Sztokholmskiego, autorka książki „Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat” Pisząc książkę o genetyce i antropologii, stworzyłaś zajmującą osobistą historię z rodzinnym wątkiem w tle. Wydawało mi się, że opowieść o takich sprawach jak DNA, musi być hermetyczna. – Pracowałam przez niemal 20 lat jako redaktorka naukowa dziennika

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Ostatnia bariera praworządności

Za skrócenie kadencji pierwszego prezesa Sądu Najwyższego należy się nie tylko Trybunał Stanu, ale i sąd karny Jeśli ktoś ma wątpliwości, czy najnowsze zmiany w Sądzie Najwyższym są zgodne z prawem, wystarczy, że zajrzy do konstytucji, najwyższego zbioru praw w Polsce, z którym wszystkie inne powinny być zgodne. Art. 183 ust. 3 konstytucji stanowi: „Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego”. Bez pola manewru Obecna pierwsza

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Ropa, religia, narody, interesy

Bliski Wschód przypomina wielopiętrowy labirynt sprzecznych interesów Krzysztof Płomiński – jest emerytowanym dyplomatą, ambasadorem ad personam, byłym dyrektorem Departamentu Afryki i Bliskiego Wschodu w MSZ. Pracował na placówkach w Libii i Jordanii, pełnił funkcję ambasadora RP w Iraku (1990-1996) i był pierwszym polskim ambasadorem w Arabii Saudyjskiej (2000-2004). W przygotowaniu do druku znajduje się jego książka „Arabia Incognita. Raport polskiego ambasadora”. Jest absolwentem Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych. Odznaczony Krzyżem Oficerskim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.