Archiwum
Walka o wodę w Chile
Wody wszystkich rzek w kraju mają swoich właścicieli Marcela Alejandra Mella Ortiz – chilijska ekolożka i działaczka praw człowieka Opowiedz coś o sobie. Twoja rodzina ma korzenie lewicowe? – Oboje rodzice działali w chilijskiej Partii Socjalistycznej i zajmowali stanowiska w rządzie Salvadora Allende. Po puczu Augusta Pinocheta w 1973 r. stali się ofiarami represji junty. Ojca przez kilka miesięcy przetrzymywano na Stadionie Narodowym w Santiago wśród 40 tys. innych więźniów – to była chyba
Niepoprawny ambasador
Przedstawiciel dyplomacji USA Richard Grenell mocno irytuje niemieckich polityków Korespondencja z Berlina Kryzys migracyjny zaszkodził Merkel, bo nie miała planu. Tu nie chodzi o to, by mieć dobre serce, lecz o to, by mieć plan. Jej błędy zmusiły ją w końcu do rezygnacji z kierowania CDU. Ale w Niemczech nie wolno o tym głośno mówić, bo od razu jest się posądzanym o bliskość ze skrajnymi partiami – mówił jesienią w telewizji Fox News Richard Grenell. 52-letni Amerykanin był kiedyś komentatorem tej stacji i gdyby nim pozostał,
Dlaczego nauczyciele mają dość
14 lat walki o godność nauczycieli. Nie pomogły pikiety, manifestacje, pogotowia strajkowe Oświata i nauczyciele od początku transformacji społeczno-gospodarczej nie mają szczęścia i przez rządy różnych opcji politycznych zawsze byli traktowani po macoszemu. Ich wynagrodzenia nie były priorytetem żadnego rządu. Także obecny unikał podjęcia decyzji i lawirował. Mimo wcześniejszych zapowiedzi strajku rozmowy związków nauczycielskich trzech central związkowych w ramach Rady Dialogu Społecznego rozpoczęły się dopiero 25 marca z inicjatywy OPZZ w Centrum Partnerstwa
Guzikiewicz bez leków
Może ktoś pomoże Karolowi Guzikiewiczowi? Podobno zdarza mu się zapomnieć o lekach. I później wiceprzewodniczący Solidarności w Stoczni Gdańskiej (dawniej im. Lenina) robi dziwne rzeczy. Ostatnio wdarł się na konferencję prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz i plótł jak Piekarski na mękach. Ręce mu się trzęsły, bo nie wziął leków. To jakoś by usprawiedliwiało groteskowo zajadłe ataki Guzikiewicza pod adresem wrogów. Czyli całego świata poza tymi, którzy sobie żyją z legendy starej Solidarności.
Kasiorka dla dyrekcji IPN
Znowu przypomniał o sobie osławiony IPN. Firma spod znaku zburzyć, zniszczyć i zniesławić ma jeszcze drugą stronę, skrzętnie przed opinią publiczną skrywaną. Premie, nagrody i liczne przywileje. Tak jak z fanatycznym zapałem niszczą pomniki i tablice pamiątkowe lub zmieniają nazwy ulic, równie dziarsko, meldując wykonanie zadań, sięgają po nagrody. Mają w tym tak wielką wprawę jak w burzeniu. W 2017 r. prezes IPN Jarosław Szarek dostał nagrodę w wysokości aż 66 tys. zł. A w 2018 r. na nagrody dla
Jest dług czy go nie ma?
Dług istnieje, dopiero gdy się go udowodni Piotr Soboń – założyciel i partner zarządzający w Kancelarii Doradztwa Prawnego i Gospodarczego AntyWindyk, antywindyk.pl Czy dług w ogóle istnieje? – Istnieje dopiero wtedy, gdy się go udowodni. Do tego momentu wszystko jest „rzekome”. Inaczej równie dobrze mógłbym powiedzieć, że jest mi pan winien milion i ma mi pan go oddać, a pan mówi, że nic mi nie jest winien. A ja znowu, że pan jest winien, wtedy pan mówi: „Idź pan do sądu i udowodnij”. I kiedy udowodnię,
Jak wymyślano „zbrodnie” dąbrowszczaków
Rewelacje o Polakach walczących w Hiszpanii nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością Prawicowa polityka historyczna opiera się na tworzeniu bohaterów i antybohaterów. Do tej drugiej kategorii zaliczani są dąbrowszczacy – polscy ochotnicy Brygad Międzynarodowych walczący po stronie Republiki w wojnie domowej w Hiszpanii. Od lat próbuje się przypisać im zbrodnie wojenne, które jednak nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Kapiszon zamiast bomby Najbardziej spektakularny atak przypuścił tygodnik „Do Rzeczy” w dodatku „Historia” we wrześniu 2018 r., szokując okładką, na której republikański żołnierz z symbolem
Nie tak miało być
Za analfabetyzm polityczny wcześniej czy później trzeba będzie zapłacić cywilizacyjną zapaścią Transformacja ustrojowa budziła w Polsce wielkie nadzieje. Wzorem dla nas były kraje Europy Zachodniej, w których wolny rynek i demokracja liberalna wydawały się szczytowym osiągnięciem ludzkości, zapewniającym dobrobyt i ład społeczny. Rynek w Polsce szybko stawał się coraz bardziej atrakcyjny. Siermiężne czasy kolejek, kartek żywnościowych i talonów zacierały się w pamięci. Jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać wielkie centra handlowe,
Człowiek w nowym stadium ewolucji
Jak gatunek ludzki przystosuje się do nowych warunków klimatycznych na Ziemi Wizje, w których życie na naszej planecie albo będzie niemożliwe, albo stanie się luksusem dostępnym dla wyselekcjonowanej grupy ludzi, są w ostatnich latach szczególnie popularne w popkulturze. Coraz częściej jednak w serialach czy w filmach fabularnych oglądamy Ziemię już nie opustoszałą po katastrofie nuklearnej, ale po prostu zniszczoną przez współczesną cywilizację. Nowym głównym nurtem stały się scenariusze, w których do oceanów i mórz nie można się nawet zbliżać z powodu stężenia toksyn, a czyste







