Archiwum
Pustelnik – himalajski ratownik
Organizm człowieka ma wielkie rezerwy, a w górach ważna jest psychika W 2006 r. Piotr Pustelnik został laureatem nagrody Fair Play za uratowanie wraz z Piotrem Morawskim spod szczytu Annapurny chorego na śnieżną ślepotę Tybetańczyka Lou Tsee. Ta nagroda była też podziękowaniem za jego kilka wcześniejszych akcji. Na Broad Peaku pomagał zdeteriorowanemu austriackiemu himalaiście, którego partner zmarł chwilę wcześniej z wycieńczenia. A w 1996 r. – rezygnując z ataku – zajął się włoskim Tyrolczykiem na K2. Ratowanie Tybetańczyka
Rozgrywka o losy świata
Idzie ku zimnej wojnie ideologicznej. Chiny jej nie chciały, ale mówią, że nie ustąpią. Oko za oko i ząb za ząb Prof. Bogdan Góralczyk – politolog, sinolog 5 marca miała się odbyć doroczna sesja parlamentu chińskiego. Została odwołana, co było wydarzeniem bez precedensu. Z powodu epidemii koronawirusa. Teraz wyznaczono jej nowy termin. – Na 22 maja. Jaka jest atmosfera przed sesją parlamentu? Czego możemy się spodziewać? Czy Xi Jinping ogłosi wielkie zwycięstwo nad koronawirusem? A może wybierze
Lewoc na wojewodę
Biedne te Suwałki. I to dosłownie, bo do wielu rodzin bieda puka i puka. A czym zajmuje się miejski ośrodek pomocy rodzinie? Zapomogi, paczki, bezpłatne posiłki, opieka nad niepełnosprawnymi, pomoc emerytom? Trochę pewnie też. Jednak flagowym dziełem tej placówki są prace nad… pomnikiem Dziecka Nienarodzonego. Dyrektor Leszek Lewoc przez rok zbierał kasę na kamienny obelisk ze szklanym elementem przedstawiającym Matkę Bożą Brzemienną. Ambitny Lewoc nie kończy na tym. Planuje postawić taki pomnik, żeby go było z daleka widać.
Wyciągarki samochodowe — kiedy warto zamontować je w swoim samochodzie?
Na próżno szukać ich w bogatym katalogu dodatków BMW serii 3, ale za to często znajdują się już zamontowane nawet na niewielkim, starym, używanym Suzuki Samurai. Pojawiają się wszędzie tam, gdzie miłośnicy bezdroży postanowią wjechać ze swoimi pojazdami. To także niezastąpiony sprzęt dla wszelkiego rodzaju służb, dla których ciężki teren oznacza miejsce pracy. Kiedy warto się postarać o wyciągarkę? Mam terenówkę. Czy i kiedy powinienem zainstalować wyciągarkę samochodową? W odniesieniu do niektórych przypadków wyciągarki
Żłobkowo-przedszkolny surrealizm
Jak wytłumaczyć trzyletniemu dziecku, że ma utrzymać dwumetrowy dystans od rówieśnika? – Jak wytłumaczyć trzyletniemu dziecku, że ma utrzymać dystans 2 m od rówieśnika, z którym cały czas się bawi? W jaki sposób dziecko zareaguje na to, że pani, do której się tuliło i szło na ręce, gdy było mu smutno, teraz ma maseczkę i przyłbicę, a ono nie może do niej się zbliżać? To jest też sprawa dla psychologa – zastanawia się tuż po ogłoszeniu przez rząd decyzji o otwarciu 6 maja żłobków i przedszkoli Tadeusz
Co mamy w głowach
Na własnej skórze przekonujemy się, że stan epidemii to ogromne nieszczęście. Mamy prawdziwą wojnę o zdrowie i życie. I o miejsca pracy. Gwałtownie zmieniają się wcześniejsze reguły. Jeszcze niedawno prowadziły nas one przez świat jak szyny pociąg. Koronawirus, unieruchamiając miliony ludzi w domach, wymusił na wszystkich zmianę tych reguł. To musi boleć. Zwłaszcza że pełnego powrotu do tego, co było przed COVID-19, z pewnością już nie będzie. Największe zmiany, choć jeszcze nierozpoznane i nieprzewidywalne, zachodzą w naszych głowach. Dla
Respirator jak tańszy samochód
Naukowcy z Bydgoszczy dostali zadanie skonstruowania prostego i taniego respiratora. Uwinęli się w kilka tygodni= – Od ponad pięciu tygodni codziennie o godz.19.00 jedenaścioro szaleńców spotyka się za pomocą internetowego komunikatora i myśli intensywnie nad stworzeniem nowego respiratora – śmieje się dr inż. Franciszek Bromberek, rzecznik Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, jeden z tej szalonej jedenastki. Jest w tym gronie także pomysłodawca respiratora, prof. Tomasz Topoliński, rektor UTP. – Żeby pomóc w czasie pandemii, drukujemy przyłbice, a także
Kapitalizm po epidemii
Główne koszty pandemii poniosą jak zwykle najsłabsi. Ci, których najłatwiej się pozbyć Prof. Andrzej Szahaj – filozof polityki i kulturoznawca, profesor zwyczajny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, autor m.in. książek: „Inny kapitalizm jest możliwy” (2016), „Neoliberalizm, turbokapitalizm, kryzys” (2018), „Kapitalizm wyczerpania?” (2019). Tak wiele się mówi i pisze o potędze współczesnego kapitalizmu, tymczasem na naszych oczach została ona zachwiana. Rządy wielu krajów wszystko pozamykały w imię walki z epidemią koronawirusa. Kto
Listy od czytelników nr 20/2020
Zwycięzcy wymazani z podręczników W odległości kilku kilometrów od miasta, w którym mieszkam, był obóz dla jeńców radzieckich w Szebniach. Działał od 8 października 1941 r. do wiosny 1942 r. W tym czasie z głodu – okoliczni mieszkańcy mówią o jedzeniu trawy – oraz na tyfus zmarło 4-6 tys. żołnierzy. Janusz Rak W kontekście zakończenia II wojny światowej przypomina się rolę frontu zachodniego i południowego. Zwróćmy jednak uwagę, że front włoski wiązał zaledwie 21 dywizji niemieckich, a walki z partyzantami jugosłowiańskimi
Mój przyjaciel Fryc
II wojna światowa oczami Andrzeja Werblana: Najlepsi w naszej armii byli żołnierze Wehrmachtu Wojenne losy Andrzeja Werblana są odbiciem losów większości żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego. Zamieszkały na Kresach, został w roku 1940 zesłany na Syberię. Tam pracował w kołchozie. Po układzie Sikorski-Majski jechał do armii Andersa, ale do niej nie dotarł; w drodze zachorował na tyfus. Wrócił do kołchozu i do polskiej armii dostał się dopiero za drugim podejściem. Oto fragmenty jego wspomnień z książki „Polska Ludowa. Postscriptum”







