Archiwum

Powrót na stronę główną
Andrzej Romanowski Felietony

Linie podziału

W chwili gdy to piszę, zespół do spraw aborcji powołany przez Koalicję Obywatelską nie przedstawił jeszcze wspólnego stanowiska tego ugrupowania. Ścierają się tam trzy postawy: referendum w sprawie legalizacji aborcji do 12. tygodnia ciąży, powrót do tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 r. oraz – mające ponoć największe poparcie – pójście za wzorem niemieckim. A wzór ten zakłada zakaz aborcji, jednak z dwoma wyjątkami: gdy ciąża zagraża zdrowiu/życiu kobiety lub gdy jest wynikiem przestępstwa, przy czym aborcja do 12.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kaczyński-Gowin: imperium kontratakuje

Nowa odsłona wojny Jarosław Kaczyński kontra Jarosław Gowin wiele nam mówi i o prawicy, i o Kaczyńskim, no i o tym, jak wyglądać będzie w najbliższym czasie polska polityka. Kolejny etap tej wojny wywołał Adam Bielan, który ogłosił, że Gowin nie jest już przewodniczącym Porozumienia Jarosława Gowina (tak się nazywa ta niewielka partia), bo skończyła się jego kadencja, w związku z tym władzę obejmuje przewodniczący konwencji krajowej, czyli Bielan. To oczywiście spotkało się z kontrą Gowina i jego ludzi, którzy zawiesili

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Roman Kurkiewicz

Jak znieważyć naród polski – krótki kurs

Proces państwa polskiego przeciw dwojgu wybitnym badaczom Zagłady Żydów, profesorom Janowi Grabowskiemu i Barbarze Engelking, przechodzi do historii jako coś, co w języku prawa międzynarodowego ma swoje określenie: strategiczny pozew przeciwko zaangażowaniu w sprawy publiczne (Strategic Lawsuit Against Public Participation – SLAPP). Formalnie proces był sprawą cywilną z pozwu Filomeny Leszczyńskiej, 80-latki, która wystąpiła o ochronę dóbr osobistych, po tym jak postać jej stryja, sołtysa Edwarda Malinowskiego, pojawiła się w mającej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Znikające apteki

Kto zyska, a kto straci na wojnie aptekarzy – Po 20 latach prowadzenia biznesu, okupionego ciężką pracą, ale i sukcesami, dostałem decyzję o jego zamknięciu – mówi Jerzy Tyś, przedsiębiorca z Częstochowy, właściciel sieci 15 aptek. Jest jednym z wielu, którym dziś odbierane są uprawnienia do prowadzenia tego typu placówek. Według ustaleń polskiej firmy analitycznej PEX PharmaSequence od czerwca 2017 r., czyli od wejścia w życie nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne, zwanej popularnie Apteką dla aptekarza,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jan Widacki

Chyba jeszcze długo będziemy taplać się w bagnie

Gdyby Rafał Trzaskowski od razu po nieznacznie przegranych wyborach prezydenckich rozkręcił budowę nowego ruchu, dziś bylibyśmy w innym miejscu. Ale nie rozkręcił. Wedle wersji oficjalnej przeszkodziły mu w tym pęknięta rura warszawskiej oczyszczalni ścieków i trudny do opanowania wyciek fekaliów do Wisły. Nie bardzo pojmuję, co ma jedno do drugiego. Osobiście jako prezydent miasta tamował wyciek ścieków? Bał się, że PiS będzie huczało, że tu g… wycieka do Wisły, a prezydent Warszawy zamiast to g… łapać, jakiś ruch polityczny buduje? I tak PiS

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Wojciech Kuczok

Droga na Budapeszt

Poranek jak co dzień – toaleta, kawka, e-gazeta… zaraz, co to ma być? Czarny ekran, apel „media bez wyboru” i list do władzy w sprawie bandyckiego projektu haraczu na nieprawomyślnych. Dzwoni telefon, u mamy już prawdziwa trwoga. Myślała, że znowu nie zapłaciłem „za dekoder”, ale wczytała się i teraz lamentuje przerażona, że stan wojenny – nie ma jej ulubionych programów, „zostawili ino te k**ewskie kanały, jo tego nie szczymia”. Pocieszam; nie mówię, że się cieszę jej zmartwieniem, bo to znaczy, że akcja działa –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Historia

Jak CIA finansowała Solidarność

Amerykańska centrala wywiadowcza czynnie uczestniczyła w organizowaniu struktur nielegalnej opozycji w Polsce W Stanach Zjednoczonych pojawiła się książka1 o Solidarności i CIA napisana przez amerykańskiego politologa Setha G. Jonesa, byłego członka Dowództwa Operacji Specjalnych USA (USSOCOM), a obecnie eksperta do spraw terroryzmu w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) w Waszyngtonie. W przeszłości napisał on także książkę o roli CIA w tworzeniu grup mudżahedinów afgańskich. Mamy więc do czynienia ze specjalistą w tej dziedzinie, patrzącym na sprawy z samego centrum struktur szpiegostwa

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Andruszkiewicz, żarcik Kaczyńskiego

Miedziane czółko krąży po Grajewie. A mieszkańcy tego fajnego miasteczka między Łomżą a Ełkiem przepraszają za Adama Andruszkiewicza. Bo gdyby nie dali się kiedyś nabrać, to kariera tego młodzieńca o lotności przyczepy z balotami skończyłaby się na młodzieżówce Giertycha. Mniej byłoby wstydu. Nasza ojczyzna nie musiałaby też złotówek zabieranych emerytom przeznaczać na full wypas Andruszkiewicza. Sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Zawsze kiedy wymieniamy ten tytuł, gnębi nas ta sama myśl: za co? Za jakie grzechy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Aktualne Kronika Dobrej Zmiany

Uwagi emerytowanego ambasadora

Pewien doświadczony dyplomata, który przeczytał w PRZEGLĄDZIE rozmowę z byłym ambasadorem w Finlandii, zwrócił uwagę na taki oto element – że tak naprawdę, jeśli chodzi o placówkę, o MSZ i o polską dyplomację, ambasador jest osobą zbędną. Bo co należało do jego najważniejszych zadań? Przygotowywanie remontu ambasady. A na czym się pośliznął? Ano na tym, że jego urzędniczka źle przeprowadziła przetarg. Te sprawy, które ambasador Suchoples opisywał, to codzienność życia ambasadorów RP na całym świecie. W polskim systemie ambasador jest jak kapitan na okręcie,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Przebłyski Z dnia na dzień

Jak żyć bez bredni?

Płaczemy i płaczemy. Bo jakże nie płakać nad losem Springerowskiego „Faktu” i bliźniaczego „Super Expressu”? Jak żyć bez tak niezależnych i opiniotwórczych gazet? (To akurat nie żarcik, ale cytat z ich łamów). Co poczną ich czytelnicy bez codziennej dostawy bredni, fałszywych oskarżeń i szmacenia ludzi? Choć takie coś można kupić tanio, jakoś wystarcza na setki przegranych procesów sądowych i zyski dla właścicieli. O godziwe zyski dla Springera gorliwie walczył Grzegorz Jankowski. Ale że ciągle było im mało, wymienili go na młodszy model. Nie zginął

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.