Archiwum
Tęcza nie obraża
Elżbieta Podleśna, Joanna Gzyra-Iskandar i Anna Prus, aktywistki oskarżone o obrazę uczuć religijnych za rozlepianie wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą, zostały uniewinnione. Sąd w Płocku uznał, że zamierzeniem aktywistek nie była obraza uczuć religijnych ani
Pięć rzeczy, o których szybko dowiesz się z mediów społecznościowych
Dawniej do śniadania otwieraliśmy gazetę, dziś poranną prasówkę robimy w Internecie. Często nawet nie wchodzimy na konkretne portale, tylko korzystamy z informacji znalezionych w mediach społecznościowych. To tam pisarze ogłaszają daty swoich kolejnych publikacji, a aktorzy zapraszają na premiery nowych
Pytamy: Kto jest odpowiedzialny za śmierć Jolanty Brzeskiej?
Mija dziesięć lat od śmierci Jolanty Brzeskiej. Mimo dwóch śledztw nadal nie zatrzymano sprawców. Sprawę badały prokuratury za rządów PO a potem PiS. Czy winni tej śmierci są tylko mordercy? A może cały system związany z reprywatyzacją, jak się mówiło o tym
Przewrócili pomnik pedofila, ks. Jankowskiego
1 marca w Sądzie Rejonowym Gdańsk-Południe rozpoczęła się rozprawa Konrada Korzeniowskiego, Rafała R. Suszka i Michała Wojcieszczuka, którzy 21 lutego 2019 r. przewrócili pomnik pedofila, ks. Jankowskiego. Prokuratura oskarżyła aktywistów o czyn chuligański, znieważenie pomnika i zniszczenie
Miliony Kowalskiego
Strzeżcie się darów z Opolszczyzny. Co polityk, to masakra. Patryk Jaki – wiadomo. Tomasz Greniuch – od hajlowania. I Janusz Kowalski, krzykacz i hucpiarz. „Veto albo śmierć” to wizytówka człowieka, który był już w sześciu partiach. Nie wybrzydza. Pasowało mu w PO i w PiS. Teraz jest u Ziobry. Tam, gdzie pojawiał się Kowalski, zaczynał się polityczny syf: kłótnie i pyskówki. Żeby się go pozbyć, PiS musiało rozwiązać struktury lokalne w Opolu. Demagogia Kowalskiego przykrywa jego prawdziwą naturę. Milionera, który dorobił
Bezwiedność
Bezmyślność – do czegóż nas ona prowadzi, jak nie do moralnego daltonizmu? W jednym z ostatnich „Tygodników Powszechnych” czytam artykuł prowincjała zakonu augustianów, Wiesława Dawidowskiego. Dowiaduję się, że gdyby nie Jan Paweł II, „nigdy nie przeszlibyśmy przez czerwone morze komunizmu” i „nigdy nie doszłoby do pokojowej transformacji ustrojowej”. Zaraz potem czytam tamże wywiad z Agatą Buzek. W słowach najwyższego uznania rozpływa się ona nad filmem „Rewers” Borysa Lankosza, w którym swego czasu zagrała główną rolę. Cóż, każdy ma prawo
Luz jest słowem kluczem
Wszyscy panowie na planie byli zażenowani, że coś takiego może się kobiecie wydarzyć Grażyna Misiorowska i Sylwester Piechura – aktorzy i realizatorzy filmu „Maryjki”. Rozmawia Beata Dżon-Ozimek. Mówisz o swoich maryjkowych figurkach „dziewczyny”. Grażyna Misiorowska: – Figurki to lokata kapitału (śmiech), porcelanowe są najdroższe. Józef stracił głowę, jednej urwałam rączkę w kąpieli, płakałam, ale skleiłam. Są ze mną. To moje przyjaciółki, towarzyszki, powiernice. Ich obecność powoduje, że nie czuję się sama. Od lat odnajdujemy się nawzajem.
Czy skutkiem polityki IPN będzie przybywanie fałszywych „wyklętych”?
Czy skutkiem polityki IPN będzie przybywanie fałszywych „wyklętych”? Wojciech Konieczny, senator PPS Już można zaobserwować wzrost liczby osób, które uważają się za „wyklętych”, i nie jestem tym zaskoczony. Przypomina to sytuację z czasów PRL, kiedy mówiono, że im dalej od wojny, tym więcej zbowidowców, gdyż nawet po dekadach ludzie zgłaszali się po różne świadczenia. Obecnie kult „żołnierzy wyklętych” jest przez instytucje publiczne budowany wszelkimi możliwymi sposobami i znajdują się tacy, którzy chcą pod niego w jakiś sposób







