Jeśli myślicie, że odwracanie kota ogonem to specjalność prezesa Kaczyńskiego, jesteście w mylnym błędzie. Prezes mógłby robić u ekscelencji abp. Marka Jędraszewskiego za czeladnika. Metropolita krakowski lubi często opowiadać o zbrodniczym systemie. Nie, ten uczony mąż nie mówi o swojej instytucji. O 2 tys. lat historii i wielu milionach ofiar. Mógłby okazać choć odrobinę pokory wobec upiornej przeszłości własnej firmy. Niestety, zamiast tego mamy znak równości między Polską Ludową a zbrodniczym systemem. To się nazywa wciskanie kitu. I oznacza, że abp Jędraszewski ma swoich słuchaczy za głupków. Udostępnij: Share on Facebook (Otwiera się w nowym oknie) Facebook Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on X (Otwiera się w nowym oknie) X Share on Telegram (Otwiera się w nowym oknie) Telegram Share on WhatsApp (Otwiera się w nowym oknie) WhatsApp Email a link to a friend (Otwiera się w nowym oknie) E-mail Drukuj (Otwiera się w nowym oknie) Drukuj






