Arcymistrz Duda

Arcymistrz Duda

Kraków, 12.12.2020. Najlepszy polski szachista, arcymistrz Jan-Krzysztof Duda podczas treningu, 12 bm. Nasz zawodnik zajmuje aktualnie 19. miejsce w rankingu FIDE - Miêdzynarodowej Federacji Szachowej. W paŸdzierniku br. pokona³ mistrza œwiata, Norwega Magnusa Carlsena, przerywaj¹c jego seriê 125 partii klasycznych bez pora¿ki. Kilka dni temu, trzeci raz z rzêdu, zosta³ zaproszony do udzia³u w presti¿owym turnieju w holenderskim Wijk aan Zee, gdzie zagraj¹ czo³owi arcymistrzowie globu. (paw) PAP/£ukasz G¹gulski

Polski szachista zdobył Puchar Świata, pokonując kilku arcymistrzów, w tym absolutnego mistrza świata Magnusa Carlsena Gdy Polacy zdobywali medale na igrzyskach w Tokio, polski szachista zdobył Puchar Świata, pokonując kilku arcymistrzów, w tym absolutnego mistrza świata Magnusa Carlsena z Norwegii. To właśnie Carlsen zamierzał zdobyć ten puchar, by podkreślić swoją szachową dominację, ale Jan-Krzysztof Duda mu to uniemożliwił. Warto dodać, że nie był to pierwszy zwycięski pojedynek Dudy z mistrzem świata. Czy kiedyś Janek, który ma teraz 23 lata, a zaczynał grać jako pięciolatek, pomyślał, że dostanie się na sam szczyt? Otwarcie mówi, że taki jest jego cel. Monika Soćko, pierwsza Polka, która otrzymała w 2008 r. najwyższy w szachach tytuł arcymistrza międzynarodowego (GM), też wróciła z Soczi, gdzie uczestniczyła w turnieju kobiecym. Rangę tej imprezy określa następująco: – Stawka jest bardzo wysoka, gra praktycznie cała czołówka z MŚ. A pierwsza dwójka (czyli oczywiście Janek) ma już miejsce w turnieju pretendentów, którego zwycięzca zagra mecz z mistrzem świata. Ja kiedyś grałam z Jankiem i przegrałam. Strona internetowa Jana-Krzysztofa Dudy zawiera informacje o wcześniejszych turniejach, z komentarzami młodego arcymistrza. Pod jego nazwiskiem widnieje skrótowa charakterystyka: „1. szachista w Polsce i TOP 20 na świecie”. Wiemy już, z kim mamy do czynienia. Nasz szachista na razie marzy o tym, by znaleźć się w pierwszej światowej dziesiątce. Szachy, czyli znak od losu Zaczynał bardzo wcześnie, być może szachy były jego genetycznym przeznaczeniem – przyszły tata Janka przegrał w szachy z mamą. Potomek urodził się 26 kwietnia 1998 r. Ojciec zmarł, gdy chłopiec miał dwa lata, więc całą edukacją szachową zajęła się mama. Jego biografia naznaczona jest pasmem dokonań sportowych. Mistrzostwa Polski w szachach przedszkolaków zorganizowano, jak na złość, w maksymalnej odległości od domu w Wieliczce, bo w Suwałkach. Ale dzięki pomocy ówczesnego trenera z samochodem – tak, przedszkolak miał już takiego – został liderem. Podobnych młodocianych sukcesów i mistrzostw było bez liku. Najpierw na krajowym polu, a potem na zagranicznym. Wszystko znaczone wysiłkiem w okresie dzieciństwa i dorastania. Puchar Polski juniorów do 8 lat, międzynarodowy mistrz Niemiec do 8 lat, brązowy medal mistrzostw Polski juniorów do 10 lat, mistrz świata do 10 lat, mistrz Polski w kategorii do 12 lat, wicemistrz świata do 12 lat, wicemistrz Europy do 14 lat, mistrz Polski w kategorii do 18 lat, złoty medal drużynowych mistrzostw Europy juniorów do 18 lat itd. Już jako 15-latek startował w rozgrywkach Pucharu Świata w Norwegii i wtedy zajął VII miejsce. Wraz z wiekiem zwiększała się liczba dyscyplin szachowych, w których zaznaczał swoją przewagę, zarówno w szachach klasycznych, jak i szybkich oraz błyskawicznych. Już wtedy mógł naliczyć kilkadziesiąt różnych medali. Arcymistrzem został tuż po 15. urodzinach. A teraz, gdy ma 23 lata, ten sam Puchar Świata pokazał, że on jest zwycięzcą. Ostatni mecz wygrał z Rosjaninem Siergiejem Karjakinem, który miał już na koncie to trofeum, natomiast dwa dni wcześniej po raz kolejny pokonał aktualnego mistrza świata Magnusa Carlsena, odbierając idolowi wszystkich szachistów szansę na zdobycie upragnionego lauru. Być jak Magnus Ktoś w ramach gratulacji powiedział Janowi-Krzysztofowi, że teraz Carlsen powiesi sobie nad łóżkiem jego portret. A do tej pory nasz arcymistrz traktował Norwega jako wykładnię szachowego sukcesu. Jego pochwałę: „Zawsze idzie po zwycięstwo, nigdy nie gra na remis” zamieszczał dotąd na winietkach informujących o swoich kolejnych startach w międzynarodowych turniejach. Czy Duda rzeczywiście jest takim twardzielem, jak sądzi Carlsen? To prawda, że dwa lata temu przerwał pasmo zwycięstw Norwega, który nie przegrał 125 pojedynków z rzędu. To musiało trochę zaboleć. Jednak polskiemu zawodnikowi woda sodowa nie uderzyła do głowy. 24 listopada 2020 r. zwierzał się na Facebooku z gorszej formy: „Dzisiaj ostatni dzień eliminacji Skilling Open. Niestety, swoją wczorajszą grą praktycznie pozbawiłem się jakichkolwiek szans awansu. Cóż, przyjdzie pora na wyciąganie wniosków”. Z kolei na łamach „Norway Chess” ukazała się jego wypowiedź: „Nie gram aż tak dobrze, ale miewam swoje dobre chwile”. Najważniejszy rywal czegoś takiego

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2021, 34/2021

Kategorie: Kraj