Aleksander Kwaśniewski – czyli kto?

Aleksander Kwaśniewski – czyli kto?

Chrzest bojowy

To zresztą był jego wielki chrzest bojowy – właśnie przy Okrągłym Stole z „nadziei PZPR” przeobraził się w jednego z liderów lewicy.
„Jak zaczyna się wojna, to dowódcy frontowi zaczynają mieć większe znaczenie niż formalnie kierujący nimi politycy – opisywał to Jerzy Urban. – Więc on był na froncie, on negocjował przy tych stolikach itd., w kuluarach, i jego samodzielność sama przez się była coraz szersza”.

„Poznałem Kwaśniewskiego dopiero przy Okrągłym Stole – wspomina z kolei Adam Michnik. – Myślałem, że to jakiś okropny facet, karierowicz. Nagle, przy Okrągłym Stole, nie tylko przemówił ludzkim głosem, ale i przemówił głosem człowieka bardzo inteligentnego. Zobaczyłem, jakiej miary to głowa, jaki polityczny talent!”.

Po Okrągłym Stole mieliśmy wielkie przyspieszenie historii, przez kilka miesięcy zdarzyło się więcej niż w innych czasach przez dekady. A Kwaśniewski zaczął budować na gruzach PZPR nową partię, Socjaldemokrację Rzeczypospolitej Polskiej, i koalicję Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

„Potrafił z SLD zrobić partię, która swobodnie mieści się w konstytucyjnym ładzie parlamentarnej, europejskiej demokracji”, mówi Michnik, podsumowując czasy „szlifowania betonu” czy też przeprowadzenia lewicy przez Morze Czerwone.
A Józef Oleksy dodaje: „Miał wyczucie, bo przecież przełamywanie naszego stanowiska w sprawie NATO czy w sprawie kursu proeuropejskiego – to on. Był typem lidera, który wnosi świadomość”.

W światowej grze

Kwaśniewski przeciągał lewicę i Polskę na Zachód, a jednocześnie sam na tym Zachodzie czuł się swobodnie, bardzo szybko budując sobie pozycję w gronie tuzów światowej polityki.

Że nie było w tym przypadku, mogliśmy się przekonać podczas konferencji zorganizowanej z okazji 60-lecia Kwaśniewskiego – uczestniczyli w niej m.in. Romano Prodi, Leonid Kuczma, Alfred Gusenbauer, Pat Cox, Milan Kučan, a via internet urodzinowe życzenia składali Tony Blair, George Bush, Bill Clinton, Javier Solana i Szimon Peres.

Polski prezydent był partnerem w światowej grze, Polska znaczyła więcej, niż upoważniał ją potencjał ekonomiczny, grała w wyższej lidze.

„Miałem świadomość – wspomina Włodzimierz Cimoszewicz – w czasach, kiedy byłem szefem MSZ, że w związku z atakiem 11 września, w związku z Irakiem, z Ukrainą, ze wstępowaniem do UE byliśmy tak naprawdę co najmniej jeden szczebel ponad nasz potencjał. Ale to jest sztuka – jeśli potrafi się wylicytować i potem ugrać oczko powyżej tego, co ma się w kartach”.

Wielkimi umiejętnościami politycznymi popartymi znajomością tematu wykazał się Kwaśniewski podczas pomarańczowej rewolucji. To jego mediacja pozwoliła Ukrainie cofnąć się znad krawędzi wojny domowej, rozwiązać gigantyczny kryzys, pchnąć ją w kierunku struktur zachodnich.

Stanisław Ciosek, analizując rolę Kwaśniewskiego podczas pomarańczowej rewolucji na Ukrainie, ujął to w kilku słowach: „Sprawę Ukrainy Kwaśniewski wziął na rogi! Widzę odwagę. Ale rozwagę też”.

Strony: 1 2 3

Wydanie: 48/2014

Kategorie: Sylwetki

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy