Wpisy od Bronisław Łagowski

Powrót na stronę główną
Bronisław Łagowski Felietony

Kryminalizacja polityki

Uczestniczyłem niedawno w zebraniu zwołanym przez aktywistów KOD. Głównym mówcą był jeden z inicjatorów tego ruchu. Poszedłem z ciekawości, mając nadzieję, że dowiem się niejako u źródła, na czym polega zasadnicza różnica między rządzącym PiS a opozycją spod znaku KOD, PO i może innych nurtów sprzeciwu. Powierzchowne różnice każdy widzi, ale dlaczego te odmienności przeradzają się w coraz silniejszą wrogość, tego nie wiedziałem i nadal nie wiem. Trochę się dowiedziałem z artykułu Piotra Stasińskiego w „Gazecie Wyborczej”, ale zbyt

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

„Precz z komuną”

Maszerują narodowcy i krzyczą: „Precz z komuną”. Manifestuje KOD, transparenty głoszą: „Precz z komuną”. W Sejmie opozycja skanduje: „Precz z komuną”. Partia rządząca wygrała wybory, obiecując, że się rozprawi z komuną. Trudno wymagać od posła Piotrowicza, żeby na zasadzie wyjątku powstrzymał się od wznoszenia okrzyku „Precz z komuną”. To najlepsze, co może odpowiedzieć na zarzuty. Ta walka z komuną musi dawać niesamowitą rozkosz, skoro ćwierć wieku za mało, żeby ją przerwać. Przewidywałem to i zdaje mi się, że pisałem, iż Solidarność będzie walczyć z komuną tak długo,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Wspomnienia z teraźniejszości

Wywiad rzeka z wybitnym uczonym i byłym dygnitarzem instytucji naukowych (wiceprezes PAN, dyrektor Instytutu Zachodniego) Władysławem Markiewiczem przeprowadzony został doskonale pod względem profesjonalnym, mimo że autorzy – prof. Paweł Kozłowski i Jerzy Słabicki – nie są dziennikarzami. Dialog, a raczej trialog, toczy się wartko, stawiane pytania są interesujące dla czytelnika i przypuszczam, że pobudzające dla bohatera wywiadu („Sto lat przeciw głupocie. Rozmowa z przyjaciółmi”, wydawnictwo Universitas). Książka ukazała się w serii „Biblioteka Kuźnicy”, którą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Patrioci degradują Polskę

Czy w polskiej polityce istnieje główny nurt? Odpowiedź jest taka jak na pytanie, czy wąż ma ogon: wyłącznie! Wszystko, co się dzieje oficjalnie, musi się mieścić w ramach pewników ustanowionych przez panujący obóz solidarnościowy. Państwo polskie w okresie 1944-1989 było nielegalne, władza zbrodnicza, wojsko obce. Najbardziej obce były wojska ochrony granic, oficerowie tej formacji są traktowani najgorzej, według solidarnościowych kryteriów słusznie, skoro strzegli granic państwa nielegalnego. Kto temu państwu służył, w każdej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Chcemy obiektywizmu

Nie wiadomo, jak się ułożą stosunki między administracją Donalda Trumpa a Kremlem, ale Władimir Putin już ma powód odczuwać ulgę. Zapasy błota, jakie zachodnie (i polskie) media miały dla prezydenta Rosji, w połowie będą przeznaczone dla Trumpa, prezydenta Stanów Zjednoczonych. We dwóch zawsze raźniej. Słusznie napisano w poprzednim numerze PRZEGLĄDU, że „zwycięstwo Trumpa i Partii Republikańskiej to wielka klęska mediów amerykańskiego głównego nurtu”. Prawie jednomyślnie wystąpiły one przeciw Donaldowi Trumpowi, co nie jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Orientacja wschodnia rządu PiS

Krytycy rządzących „kaczystów” pochodzący z kręgów zwanych prawdopodobnie niesłusznie liberalnymi ostrzegają, że w polityce polskiej dokonuje się reorientacja na Wschód. Istotnie tak się dzieje, ale wykorzystując wieloznaczność słowa „wschód”, alarmiści chcący zniesławić partię rządzącą mówią, że „na wschód” znaczy w stronę Rosji. Nie ma w obozie solidarnościowym większej zniewagi niż posądzenie o orientację promoskiewską. W rzeczywistości ten Wschód, na który orientuje się partia Kaczyńskiego-Macierewicza, to Ukraina. Nie pociąga to za sobą osłabienia związków z Zachodem – Unią Europejską i NATO. Mogą

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Kłótnia sług wielkiego pana

Pamiętam Romana Kuźniara jako interesującego analityka stosunków międzynarodowych, mającego swoje zdanie, nieraz niebanalne i obiektywne. Gdy międzynarodowe dziennikarstwo okrzyknęło monachijskie wystąpienie prezydenta Rosji Władimira Putina (rok 2008) jako wrogie wobec Zachodu i niemalże zapowiadające powrót zimnej wojny, Roman Kuźniar słusznie uznał je za „krzyk rozpaczy”. Niestety, nie ma już takiego Kuźniara; gdy został doradcą prezydenta Bronisława Komorowskiego, zaraz potem Komorowski stał się jego doradcą. W artykule „Zachód? A po co nam to?”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Muzealnictwo zaangażowane

Twórcy Muzeum II Wojny Światowej toczą spór z ministrem kultury, wicepremierem Piotrem Glińskim, który chce zmienić założenia programowe tego muzeum. Nie spodziewam się, aby ta zmiana, której chce minister, była zmianą na lepsze. Podobno w wersji pisowskiej muzeum byłoby bardziej polonocentryczne i martyrologiczne, przy niezmienionym założeniu podstawowym. Prezydent Andrzej Duda w przeddzień rocznicy napaści Niemiec na Polskę podał do wierzenia, że utraconą w 1939 r. niepodległość Polska odzyskała dzięki Solidarności w roku 1989. Od wybuchu wojny do jej

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Pesymizm i optymizm na Kremlu

Nie jest pewne, czy mistrzostwa świata w piłce nożnej odbędą się w Rosji w 2018 r. Olbrzymie koszty przygotowania imprezy powinny przy tej niepewności skłonić Rosjan do zrezygnowania z roli gospodarzy tego światowego zawracania głowy nogami. Zdaje się jednak, że na Kremlu znowu zwycięży kosztowny optymizm. Wygląda na to, że nie wyciągnięto wniosków z olimpiady w Soczi, która zamiast zwiększyć pozytywne zainteresowanie Rosją na szerokim świecie, jak się należało spodziewać, dała mediom zachodnim okazję do złośliwych komentarzy i przemilczeń, w czym,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Bronisław Łagowski Felietony

Sen o potędze

Co się kryje za biernością, z jaką Polacy przyjmują do wiadomości powojenną politykę swoich rządów? Czy skrywa ona aprobatę – kto się nie sprzeciwia, jest za – czy lekceważenie dla tych rządów i wszystkiego, co one głoszą? Widziałbym trzecią możliwość: poczucie obezwładnienia przez jednomyślną „narrację” klasy dziennikarskiej wyszydzającej i stygmatyzującej wszelkie stanowiska wykraczające poza główny nurt wyznaczony przez partie postsolidarnościowe, zarówno przez PiS, jak i Platformę Obywatelską. Ta narracja pozostawia mało miejsca na ruch myśli, ponieważ jest

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.