Wpisy od Krzysztof Pilawski

Powrót na stronę główną
Opinie

Skąd się biorą przeki

Reakcje rosyjskich internautów na nasz tekst „Skąd się biorą Ruscy” Burdele i sex-shopy na ulicy Jana Pawła II z idącymi po niej do kościoła nadętymi przekami – to prawdziwe oblicze współczesnej Polski – tak widzi nasz kraj rosyjski internauta nekto_2. Opublikowany w „Przeglądzie” (nr 38 z 24 września) mój artykuł „Skąd się biorą Ruscy” został przetłumaczony na rosyjski i umieszczony na portalu inosmi.ru specjalizującym się w przekładach publikacji z prasy światowej. Wywołał on ogromne zainteresowanie internautów. Zarejestrowano ponad 40

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Opinie

Skąd się biorą Ruscy

„Katalog wzajemnych uprzedzeń Polaków i Rosjan” zredagowany przez prof. de Lazariego powinien być lekturą obowiązkową nie tylko polityków Skąd się biorą Ruscy? Od stuleci biorą się ze stereotypów i uprzedzeń, czyli – mówiąc językiem jednego z klasyków IV RP – ze skrótów myślowych. Świat się zmienia, ale są w nim rzeczy skutecznie opierające się zmianom. To właśnie stereotypy i uprzedzenia. Jeśli chcesz najdotkliwiej uderzyć we wroga politycznego, powinieneś nazwać go – jak to zrobił niedawno wiceminister ON, Antoni Macierewicz, w stosunku

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Konflikt z Czeczenią w tle

Napięta sytuacja pomiędzy Rosją i Gruzją KORESPONDENCJA Z MOSKWY Przed świtem 23 sierpnia niezidentyfikowane samoloty zrzuciły bomby na północną Gruzję. Zginął 65-letni mieszkaniec wsi Matani. Na jego pogrzebie był Eduard Szewardnadze. Prezydent Gruzji oskarżył Rosję o dokonanie agresji. Stosunki Rosji i Gruzji po rozpadzie Związku Radzieckiego nigdy nie układały się dobrze. Ale jeszcze nigdy nie były tak złe. Po 11 września Moskwa uzyskała argumenty w walce przeciwko czeczeńskim separatystom. W czasie operacji antyterrorystycznej w Afganistanie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Ropa zamiast rakiet

Finansowanie niszczenia rosyjskiej broni jądrowej leży w interesie Waszyngtonu Korespondencja z Moskwy Przed 11 września Rosji nie było na liście priorytetów administracji George’a W. Busha. Po ataku na USA Moskwa stała się dla Waszyngtonu cennym sojusznikiem w koalicji antyterrorystycznej. Wizyta amerykańskiego prezydenta w Rosji nakreśliła nowe horyzonty współpracy. Okazało się, że głównym partnerem Kremla na Zachodzie nie musi być Unia Europejska. W okresie zimnej wojny stosunki między Moskwą i Waszyngtonem sprowadzały się do wyścigu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Kaliningrad jak Alaska?

Rozmowy Moskwy i Unii Europejskiej w sprawie rosyjskiej enklawy przypominają dialog głuchych Korespondencja z Moskwy „Myślałem, że trafiłem do Stambułu”, powiedział cytowany przez tygodnik „Obszczaja Gazieta” siódmoklasista z Kaliningradu w czasie pierwszej w życiu wycieczki do Moskwy. „Wielka Ziemia”- Rosja – staje się coraz bardziej egzotyczna i obca dla mieszkańców „Małej Ziemi”, czyli enklawy kaliningradzkiej. Władze Rosji obawiają się, że odcięcie jej wizami po rozszerzeniu Unii Europejskiej może doprowadzić do rozpadu kraju. Nieufający władzy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Rosja generałów

Cywil szefem MSW, ministrem obrony – były generał KGB. To ilustruje słabość politycznego przebicia armijnych generałów Korespondencja z Moskwy Po śmierci Aleksandra Lebiedzia w Rosji nie ma ani jednego wywodzącego się z armii generała, o którym mówiono by, że jest materiałem na Pinocheta. Lebiedź nazywał Pinocheta „szczęściem Chile”. W Związku Radzieckim ponad 80% przemysłu pracowało na potrzeby armii i obrony. Wyścig zbrojeń rozłożył radziecką gospodarkę. Moskwa, która go przegrała, musiała zdecydować się na zmiany. Sytuacja wymusiła

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Prawosławny rachunek krzywd

Ekspansja – tym słowem prawosławni w Rosji najczęściej określają zachowania Kościoła katolickiego Korespondencja z Moskwy „Matko Boska, orędowniczko nasza, uratuj prawosławną Ruś przed katolicką ekspansją”, modlił się młody ojciec Wadim przed ikoną Matki Boskiej Kazańskiej. Zabrał święty obraz do śmigłowca, który bezpłatnie wypożyczyli mu dowódcy jednostki wojskowej w Rostowie nad Donem. Ojciec Wadim modlił się, krążąc nad Rostowem. W tym samym czasie o zapobieżenie katolickiej ekspansji prosili Boga wierni w miejscowych cerkwiach i żołnierze

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Siedmiu rosyjskich miliarderów

Krótki kurs historii kapitalizmu w Rosji, czyli można było dorobić się fortun Korespondencja z Moskwy Przy dawnej ulicy Kropotkinskiej (dziś znowu Ostożenki) 15 lat temu otwarto pierwszą w Moskwie prywatną restaurację. Uznano ją za zwiastun zmartwychwstania kapitalizmu. Teraz w Rosji – według amerykańskiego tygodnika „Forbes” – mieszka siedmiu dolarowych miliarderów. Pokazana i opisana przez wszystkie znaczące zachodnie media restauracja przy Kropotkińskiej powstała dzięki przyjętej przez rząd Związku Radzieckiego uchwale

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Między sportem a polityką

Putin zapobiegł sportowej zimnej wojnie rosyjsko-amerykańskiej Korespondencja z Moskwy Igrzyska w Salt Lake City mogły doprowadzić do ponownego kryzysu w stosunkach miedzy Kremlem i „Białym Domem”. Po raz pierwszy po 11 września 2001 r., w Rosji ujawniły się w skali masowej nastroje antyamerykańskie podsycane przez polityków i media. Sytuację uratował Władimir Putin, który zdecydował o rezygnacji z zapowiadanego przez działaczy sportowych bojkotu igrzysk. – Gdyby nas tak poniżono w czasach Breżniewa, nasze strategiczne bombowce latałyby wokół Ameryki, zaś okręty

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Strach cerkwi

Powołanie przez Watykan diecezji oznacza, że Kościół katolicki uznał za swych potencjalnych wiernych cały naród rosyjski Korespondencja z Moskwy Rosyjski Kościół Prawosławny (RKP) zachowuje się jak właściciel polskiego sklepu osiedlowego, który drży na samą myśl pojawienia się w okolicy hipermarketu renomowanej zagranicznej sieci. Szukając ostatniej deski ratunku, chwyta się patriotycznych haseł i przebrany w narodowe szaty żąda od władz przeciwdziałania obcej okupacji – rzekomo w imię szeroko pojętej racji stanu. Tym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.