Wpisy od Piotr Gadzinowski

Powrót na stronę główną
Blog

Z Pacanowa

Każdy przyjazd do Pekinu zdumiewa. Już po drodze z lotniska do centrum widać radykalną zmianę zabudowy. Wystarczy pół roku, żeby nie poznawać nowych miejsc. Przed olimpiadą, Expo i paroma innymi wydarzeniami trwa totalne modernizowanie i czyszczenie. Trwa, bo dysponujące ogromną nadwyżką w handlu zagranicznym Chiny mają do dyspozycji równie potężne nadwyżki na inwestycje. „Czasem łapiemy się na tym, że prowincje (czyli terytoria wielkości i liczebności krajów europejskich) inwestują, żeby przerobić otrzymane z Pekinu środki finansowe. Aby zaspokoić lokalne

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Segregacja gastronomiczna

Jeszcze niedawno byłaby to wiadomość dnia. I potem dni kolejnych. Kraj żyłby ich losem, niecierpliwie wyczekiwał wyniku protestu. Pracownicy przedsiębiorstwa budowlanego Jedynka Wrocławska strajkują od początku marca. Domagali się wypłaty zaległych pensji. Zarząd firmy zareagował tym razem błyskawicznie i wyrzucił dyscyplinarnie 145 osób. Wśród nich wszystkich związkowców. Doszło do okupacji siedziby spółki, walk z wynajętymi przez właścicieli ochroniarzami. Protestujący znów zostali wyrzuceni na bruk, tym razem dosłownie. Teraz

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Dyktatura procentów

W czasie tegorocznych rekolekcji stołeczne parafie podjęły rywalizację. Który z budynków kościelnych zgromadzi największą liczbę słuchaczy. Im bardziej wymowny, charyzmatyczny, medialny, sławny jest kaznodzieja, tym większa publika. Nikogo już nie dziwią niekonwencjonalne chwyty retoryczne, śmiechy w wyreżyserowanych starannie pauzach, no i brawa na finał. A nawet huragany braw. Na stojąco. Kościół zaczyna podlegać twardym regułom rynku. Jak telewizje. Nie liczy się tylko przekaz, liczyć zaczyna się przede wszystkim współczynnik oglądalności. A skoro na seans

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Nie utonie

Jak plotki głoszą, Leszek Miller nie przychylił się do prośby kierownictwa SLD i nie ogłosił chęci rezygnacji z funkcji premiera RP. Leszek Miller, jak może nie wszyscy pamiętają, jest aktualnie szeregowym członkiem Sojuszu. Zgodnie ze statutem tej partii, światłe kierownictwo może ukarać niesfornego członka karą nagany albo pozbawienia go prawa pełnienia funkcji w partii na okres czterech lat. Dodatkowo macierzyste koło może udzielić członkowi partii upomnienia. Bez wątpienia Leszek Miller ma świadomość nie tylko ciężaru, ale i nieuchronności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

PiSk Sojuszu

Jesteśmy w imadle. Z prawej ściska Platforma, już nie tylko Obywatelska, lecz populistyczna, z lewej dociska Samoobrona. Jeszcze parę sondaży, a każda z nich jak śruby przykręcanie, i dla pozostałych partii pozostanie malutka przestrzeń na politycznej scenie. Jeszcze jeden ścisk i PSL wypada z gry politycznej, bo w sondażach spada poniżej 5%. Sondaż to tylko sondaż, mruczą zieloni, ale społeczeństwo jest bezwzględne. Dla słabych nie ma litości podczas wyborów, tu jak w końskich wyścigach obstawia się faworytów. Ścisk następny i SLD może

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Psi kawior

Wiesław L. z Solca nad Wisłą, Polak prawdziwy, jeśli wierzyć „Super Expressowi”, zabierał bezdomne psy. Zbioru swego nie chomikował. Pieski systematycznie zabijał, mięso marynował i odpowiednio przyprawione spożywał. Nie był samolubem, regularnie wydawał proszone obiadki. Sprawa zbulwersowała reporterów. Do tej pory psina w naszym kraju zarezerwowana była w bulwarówkach jedynie dla mniejszości narodowych, zwykle pochodzenia wietnamskiego. Kiedy bulwarówki chciały poszczuć większość polską na wietnamską mniejszość, serwowały zmyślone opowieści o psinie podstępnie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Młodzi jadą

Dopadła mnie dziennikarka młoda, ciałem żwawym odwrót uniemożliwiła, usta sitkiem mikrofonu przyblokowała. – Słyszał pan o inicjatywie młodych posłów, którzy zmawiają się przeciwko premierowi Millerowi? – zadała pierwsze z serii krzyżowych pytań. – Sierakowska? Znowu? – zdziwiłem się. – Jaka Sierakowska, chodzi mi o grupę młodych posłów – strofowała mnie – tych którzy przygotowują zamach na Millera i Janika podczas najbliższej konwencji. – Nie wiedziałem, nie słyszałem – odparłem niczym

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony

Na dwie ręce, na dwie moralności

Poseł Dariusz Grabowski to doktor nauk ekonomicznych. Były pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego, potem prywatny przedsiębiorca. Człowiek działający w polityce za własne, zarobione pieniądze. Co jest cenne i rzadkie ostatnio. W poprzedniej kadencji zasiadał na prawicy, ale w czasie głosowań podnosił rękę często tak samo jak głosujący przeciwko liberalnej polityce gospodarczej ówczesnego rządu Piotr Ikonowicz. Od 2000 r. był prezesem prawicowego, kanapowego Stronnictwa Polska Racja Stanu. Wszedł do tego Sejmu z listy PSL. Z partią tą poróżnił

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Lis czyli AIDS

„Straciłem do Tomka zaufanie”, rzekł Luizie Zalewskiej z „Rzeczpospolitej” prezes TVN, Piotr Walter. „Nie pozwolono mi w „Faktach” wygłosić oświadczenia, że zdecydowanie chcę być dalej dziennikarzem”, rzekł Ewie Tarasiuk w „Super Expressie” Tomasz Lis. I co teraz? Dziennikarskie śledztwo? Gdzież są gwiazdy tego gatunku? Czy wyjaśnią, jak było naprawdę? Kto szczuł i co było grane w tym „polowaniu na Lisa”? Czy skończy się na popularnych w środowisku plotkach? Pierwszej, że Lis został przetrzepany, bo wszedł w szkodę Jolancie Kwaśniewskiej. Kandydatce

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Blog

Człowieku, nie irytuj się!

„Narodowa gra Francuzów to „les boules””, pisze w „Życiu Warszawy” Grzegorz Lindenberg. I drwi, że „gra wymaga zręczności i siły (…). Myśleć nie trzeba”. Dodaje w felietonie „Chińczycy trzymają się za mocno”, iż „narodową grą Chińczyków jest „mahjong” (…). Gra wymaga spostrzegawczości, myślenia i dobrego planowania”. I dalej oburza się, że właśnie Francuzi „podejmowali z niesłychanym przepychem prezydenta Chin. Jednocześnie ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej zajmowali się wnioskiem Francji i Niemiec o zniesienie embarga na dostawy

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.