Wpisy od Rafał Pikuła
Pandemia sztuki online
#Zostanwdomu, odwiedź najważniejsze muzea i baw się w artystę Do Luwru robiłem trzy podejścia. Za pierwszym razem popełniłem typowy błąd i umyśliłem sobie, że wejdę z marszu. Przy powtórce wykupiłem przez internet bilet na wyznaczoną porę i już cieszyłem się na rychłe rendez-vous z Mona Lisą, ale pomyliłem dni. Trzecie podejście było porażką na całej linii, więc spuszczę na to zasłonę milczenia. Odwiedzić Luwr udało mi się dopiero teraz. Na kwarantannie, nie wychodząc z domu, wybrałem wirtualną wycieczkę po słynnym paryskim obiekcie
Pogodna książka na czas izolacji
Przedłużająca się akcja #zostanwdomu to dobra okazja, by sięgnąć po żelazną klasykę Czytelnicza mniejszość w końcu triumfuje! Plemię żywiące się drukiem ma swój czas i dumnie powtarza, że w kwarantannie na nic drogie ciuchy, luksusowe auta kupione na kredyt, szpanerskie gadżety, bo to zbędne w opinii mas książki są wybawieniem przed nudą. Na nic rekwizyty snobizmu, kupowane za pieniądze, których się nie ma, by imponować ludziom, których się nie lubi. Zanurzenie się w lekturze, ucieczka duchem do fikcyjnych albo egzotycznych krain, gdy ciało musi zostać w domu
Jak nie zostałem drugim Nabokovem
To nie tragedia, jeśli nasze plany się zmieniają, upadają miraże i nadzieje. Trzeba żyć i robić swoje Łukasz Najder – recenzent, redaktor, autor debiutu literackiego „Moja osoba” Jesteś kultowym twórcą realizmu anegdotycznego, czołowym śmieszkiem inteligenckiego Facebooka. „Moja osoba”, czyli twój debiut literacki, pokazuje drugą stronę twojej twórczości. Dlaczego postanowiłeś wydać swoje eseje i „przygody”? – Zaczęło się od tekstu o prokrastynacji. Do tego momentu pisałem – dla „Dwutygodnika”, „Tygodnika Powszechnego”
Nie boję się żadnego tematu
Dziś wszyscy mówimy językiem mediów. Nasz sposób myślenia kształtują radio, telewizja, a szczególnie internet Weronika Murek – autorka opowiadań i dramatopisarka, dwukrotnie nominowana do Paszportu „Polityki” Za debiutancki zbiór opowiadań „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina” zdobyłaś Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza, a za debiutancki dramat „Feinweinblein” Gdyńską Nagrodę Dramatyczną. Do tego za oba teksty miałaś nominacje do Paszportów „Polityki”. Dwa mocne wejścia. Który gatunek jest ci bliższy? – Zdecydowałam się na dramat, ponieważ
Nowy papież i stare grzechy
W serialu Paola Sorrentina Watykan to miejsce, do którego ciągną maluczcy, ale którym zarządzają wytrawni karierowicze Serial „Nowy papież” Paola Sorrentina to bezpośrednia kontynuacja „Młodego papieża”, ale tym razem reżyser pozwala sobie na jeszcze większą fantazję. Każdy odcinek jest ucztą zmysłów. Zakonnice wkładają szpilki, rozpuszczają włosy i tańczą wokół krzyża. Jedna z nich zachodzi w ciążę z uchodźcą ukrywającym się za Spiżową Bramą. „Święta” Esther, która rzekomo poczęła dziecko na skutek cudu Piusa XIII, zostaje prostytutką.
Literatura bez hamulców
Jak Kościół obraża ludzi Jakub Żulczyk – autor książki „Czarne słońce” Polska w „Czarnym słońcu” to republika konkordatowa, rządzona przez Ojca Premiera i podległych mu księży, Kościół wykorzystuje przywileje do dokonywania i tuszowania rozmaitych zbrodni, manifestowanie europejskości, otwartości i tolerancji jest zakazane. Na ile to tylko mroczna dystopia, a na ile scenariusz możliwy do zrealizowania w naszym kraju? – Wszystko może się wydarzyć, Polska z „Czarnego słońca” również, ale książka jest celowo przegięta, satyryczna, kampowa. W końcu pojawiają
Bestseller z Auschwitz
Popularność „Tatuażysty z Auschwitz” sprawiła, że obóz w tytule stał się kluczem do komercyjnego sukcesu Rzutem na taśmę wydano w tym roku „Położną z Auschwitz”, a zaraz też „Bibliotekarkę z Auschwitz”, w ostatnim zaś czasie „Tajemnicę z Auschwitz”, „Sekret Elizy. Auschwitz. Płatna miłość”, „Anioła z Auschwitz” i „Kołysankę z Auschwitz”. Kilka dni temu do księgarń trafiła także kontynuacja „Tatuażysty z Auschwitz”, czyli „Podróż Cilki”. Machina ruszyła – historyzujące powieści z obozem zagłady stały się gwarancją zysku, bez względu
12 gniewnych tytułów
Co było ważne w minionym roku, ale co wciąż warto przeczytać w nowym Nie jest to lista najlepszych książek roku. Nie jest to także podsumowanie gorących premier ani topka sprzedaży znanej sieciówki. To po prostu subiektywne zestawienie 12 ważnych, inspirujących, pobudzających do refleksji i działania pozycji, które mówią coś ważnego o czasie, w którym żyjemy. Książki, które były istotne w roku 2019 i które w 2020 nie stracą na sile. To zarazem zaproszenie do lektury, bo dobra literatura może ocalać – jak pisał klasyk
Nieznośna lekkość picia
Co pisarze i ich bohaterowie polecają do picia na sylwestrowej imprezie „Ta książka jest ordynarna, porąbana, ma zbyt długi prolog i opowiada o miłości, jakby ktoś nie zauważył. A także o pijaństwie, bo pijaństwo i miłość to bardzo wdzięczne tematy na książkę”. Tak powieść „Pokalanie” rozpoczął Piotr Czerwiński. Autor tej dosyć niedocenionej pozycji sprzed dekady wyjawił banalną prawdę: amory i alkohol to dobry temat. Na film, na książkę, na artykuł. Ten będzie o miłości do drinków – o trunkach, które znamy, kochamy, a także o tych,
Dzieje inteligenta wyklętego
Traktuję swoją biografię intymną jako materiał pisarski Maciej Hen – autor powieści „Deutsch dla średnio zaawansowanych” Świętował pan Dzień Niepodległości? – Tak, siedziałem w domu i zajmowałem się swoimi sprawami, organizowałem 18. urodziny córki. Poza tym pracowałem trochę nad konspektem powieści „Dni z Kallimachem”. Na pewno nie brałem udziału w żadnych uroczystościach czy marszach. Jednym z haseł największej imprezy z okazji 11 Listopada – Marszu Niepodległości – było „Dumni z pochodzenia”.







