Wpisy od Robert Walenciak

Powrót na stronę główną
Kraj

Co dalej z SLD?

Sojusz jest główną siłą opozycji. Uśpi go to czy zachęci do ciężkiej pracy Co tam słychać w małej, niszowej partii? – żartowali dziennikarze parę chwil przed konferencją prasową Wojciecha Olejniczaka, w środę, 28 września, po Radzie Krajowej SLD. – Małą, niszową partią byliśmy do wyborów – odpowiadał im lider Sojuszu. – „Rzeczpospolita” zamieściła sondaż, który dawał nam 4%. A dostaliśmy prawie 8% więcej. Gdyby ta tendencja się utrzymała, byłoby bardzo dobrze… Olejniczak mógł sobie pozwolić

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Wyborcy nie chcą rewolucji

Ci, którzy będą rządzić na Wiejskiej i w Kancelarii Premiera, już teraz powinni pisać testament Janusz Czapiński, profesor na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego i prorektor Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie. Od 1991 r. prowadzi we współpracy z socjologami i ekonomistami badania poświęcone społecznym i psychologicznym problemom transformacji ustrojowej. Kierownik wieloletniego projektu badawczego „Diagnoza społeczna”. – Co społeczeństwo myśli, oglądając kampanię wyborczą? Czy wybór ludzi jest świadomy, wyrozumowany, czy też emocjonalny? – Od początku III RP przewijają się

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Bez Cimoszewicza i co dalej?

Marszałek rezygnując z wyborczej gry, rzucił karty na stół i pokazał, że są znaczone Kiedy Włodzimierz Cimoszewicz podjął decyzję, że rezygnuje ze startu w wyborach prezydenckich? Najczęściej mówi się, że było to w nocy z poniedziałku na wtorek. Że we wtorek rano powiedział o tym współpracownikom. I że mimo całodniowych rozmów i nacisków nie zmienił zdania. Co zadecydowało o tak dramatycznej decyzji? Najczęściej wymienia się kilka powodów. – Chciał chronić rodzinę. Jego mieszkające w Stanach Zjednoczonych dzieci otrzymywały telefony z pogróżkami i niewybrednymi atakami.

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Walczymy o każdy głos

SLD jest i będzie nową lewicą, takie są ambicje moje i Grzegorza Napieralskiego Wojciech Olejniczak, przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak – (ur. w 1974 r. w Łowiczu) absolwent SGGW. Był przewodniczącym Parlamentu Studentów RP, przewodniczącym ZMW. W roku 2000 w sztabie wyborczym Aleksandra Kwaśniewskiego. Poseł od roku 2001. Od roku 2003 minister rolnictwa. Od maja 2005 r. przewodniczący SLD. – Co dalej z SLD? Co po wycofaniu się Cimoszewicza? – Teraz trzeba wszystkie siły rzucić na wybory parlamentarne. I tak też

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Uczciwi nigdy nie przegrywają

Spodziewałem się elementów negatywnych kampanii, rozmaitych epitetów, ataków, ale nie tak bezwzględnych – Panie marszałku, co takiego się stało, że w ciągu ostatniego miesiąca poparcie dla pana spadło z 30 do 15%? – Nie mam wątpliwości, że to skutek brudnej kampanii prowadzonej przeciwko mnie. Wiele osób przestało ufać temu, co mówię. Jest to dla mnie bolesne, bo uczciwość zawsze miała dla mnie fundamentalne znaczenie, zarówno w sprawach osobistych, jak i publicznych. To rodzaj życiowego kredo. Przez 16 lat,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Tajemnice pułkownika

Służby specjalne na użytek kampanii wyborczej W telewizyjnym programie Tomasza Lisa „Co z tą Polską?” Donald Tusk radził Włodzimierzowi Cimoszewiczowi, by już nie zajmował się sprawą Anny Jaruckiej, by się tym nie interesował. Cała grupa polityków wyraziła swoje niezadowolenie, gdy Cimoszewicz ujawnił, że UOP miał swojego agenta w ośrodku decyzyjnym NSZZ „Solidarność”. Oto dwie afery, dwa zamachy na fundamenty państwa demokratycznego, mają zostać zapomniane, skręcone. Czyżby płk. Miodowiczowi znów miało się upiec? Bezpieka

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Kasjerzy, sztabowcy, triki, czyli pieniądze kampanii wyborczej 2005

Polska obwieszona jest już plakatami wyborczymi, z których spoglądają na nas twarze polityków. Kandydatów słychać w telewizyjnych reklamówkach i radiowych spotach. Listy od nich zapychają nasze skrzynki pocztowe. Taka jest logika kampanii wyborczej. Kryją się za nią ambicje polityków, gry grup interesów, ciężka praca setek wolontariuszy, no i przede wszystkim wielkie pieniądze. Jakie? Polskie prawo dość precyzyjnie reguluje, ile poszczególne komitety mogą przeznaczyć na kampanię, i już w pierwszym punkcie ustawy podkreśla,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Pętla wokół pułkownika M.

Jarucka pociągnęła w dół Cimoszewicza, teraz topi Miodowicza Anna Jarucka, bohaterka kampanii prezydenckiej, ma kłopot. Prokuratura stawia jej cztery zarzuty: składania fałszywych zeznań przed Komisją Śledczą, posługiwania się fałszywym dokumentem, ukrycia i posiadania dokumentów MSZ i Włodzimierza Cimoszewicza. To nie są takie sobie zarzuty. Najpoważniejszy z nich, posłużenie się podrobionym dokumentem, jest zagrożony karą, jak precyzuje art. 270 kodeksu karnego, od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Ten podrobiony dokument

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Czy Miodowicz powie prawdę?

Płk Miodowicz użył Jaruckiej jako kija, którym można uderzyć politycznego konkurenta. Z własnej inicjatywy? Kiedy zostanie wyjaśniona rola płk. Konstantego Miodowicza w sprawie Anny Jaruckiej? Pułkownika UOP naciska rzecznik Cimoszewicza, Tomasz Nałęcz. Miodowicz odpowiada mu inwektywami: – Pan Nałęcz mówił te słowa w chwili specyficznej pomroczności, w szale nienawiści, który go ogarnął w ferworze odnośnej debaty. Pan Nałęcz kłamał, bredził. Ale jak długo można unikać odpowiedzi na oczywiste pytania, „ostrzeliwując się”

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Wywiady

Czego chciała „Solidarność”

Ruch „Solidarności” był żywy do lata 1981 r. Wtedy pojawiły się już oznaki totalnego zmęczenia i odklejania się działaczy od reszty Andrzej Celiński – socjolog. Uczestnik wydarzeń marcowych 1968 r., po których został relegowany z Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 70. członek KSS KOR, współzałożyciel latających uniwersytetów, sekretarz Rady Programowej Towarzystwa Kursów Naukowych (TKN). W roku 1980 sekretarz gdańskiego Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność”, sekretarz Krajowej Komisji Porozumiewawczej „Solidarności”, szef gabinetu

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.