Wpisy od Urszula Abucewicz

Powrót na stronę główną
Wywiady

Polska transformacja z ludzkiej strony

Od czasów Solidarności 1980-1981 wierzono, że będzie lepiej. A potem ludzie znaleźli się w rzeczywistości, do której niekoniecznie dążyli.

Kultura

Gdy zakonnice się buntują

W zgromadzeniach każde słowo przełożonej miało być traktowane jako wola boża

Reportaż

Poskromienie ubezpieczeniowego giganta

Dziesięć lat. Tyle trwała walka Doroty Skurnóg, 35-letniej dziś słupszczanki, ofiary wypadku samochodowego, z gigantem ubezpieczeniowym, który odmawiał wypłaty należnego odszkodowania. Gdy tymczasem jej sytuacja była opłakana. Przerwanie rdzenia kręgowego sprawiło, że pani Dorota jest sparaliżowana, włada tylko prawą ręką, jest osobą leżącą, uzależnioną od pomocy innych osób. Jednak sprawiedliwości stało się zadość. Sąd Apelacyjny w Warszawie zasądził najwyższe jak do tej pory odszkodowanie w Polsce – ponad 2,5 mln zł zadośćuczynienia, odszkodowania i odsetek oraz 12,3 tys. zł miesięcznej renty. Dla wielu Polaków to znak, że powoli nasz kraj się cywilizuje.

Kraj

Pobieraczek naciągaczek?

„10 dni pobierania za darmo” tak portal Pobieraczek.pl zachęcał do ściągania programów, muzyki czy filmów. Za darmo – tak myśleli internauci, zanim nie dostali faktury do zapłacenia. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do którego posypały się skargi użytkowników, potwierdził, że w rzeczywistości moment rejestracji na portalu był pierwszym dniem obowiązywania odpłatnej umowy i od tego dnia, a nie – jak sugerowały hasła reklamowe – dopiero po 10 dniach, naliczano opłatę. Właściciel portalu zaczął ich nękać wezwaniami do zapłaty, straszyć skierowaniem sprawy do sądu i przekazaniem informacji o zadłużeniu do Krajowego Rejestru Długów. Prezes UOKiK uznała, że właściciele portalu wprowadzali konsumentów w błąd i nałożyła na nich karę niemal 240 tys. zł. Sądy tę decyzję podtrzymały, jednak Pobieraczek działał nadal. Pozew zbiorowy przeciwko portalowi wniosło już ponad 400 osób.

Kraj

Wara od naszej mierzei

– Jeśli przekop Mierzei Wiślanej zostanie zrealizowany, staniemy się wyspą. Kto do nas przyjedzie, znikniemy z turystycznej mapy Polski – mieszkańcy Krynicy Morskiej drżą na samą myśl o realizacji wylansowanego w Elblągu pomysłu PiS. –Zalew Wiślany jest zbiornikiem mocno zamulonym i po uruchomieniu kanału muł będzie wpływał do Zatoki Gdańskiej, zanieczyszczając nie tylko wodę przy wejściu do kanału, lecz również plaże, które do tej pory śmiało mogły konkurować z zagranicznymi. – Dlatego wara od naszej mierzei – mówi burmistrz Adam Ostrowski, a z nim kryniczanie i turyści, którzy przyjeżdżają tu od wielu lat.

Kultura

Popularność jest przy okazji – rozmowa z Dorotą Kolak

– Zawsze na pierwszym miejscu stawiam sukcesy rodzinne. To, że od trzydziestu paru lat jestem z tym samym fajnym facetem, to, że mam świetną córkę. A potem… wykładnikiem „sukcesu” jest ilość i jakość propozycji aktorskich. Ale też nie będę ukrywać, że pełna widownia od stu przedstawień i w Gdańsku, i w Warszawie, jest dla nas ogromną radością. Rozpoznawalność nie ma nic wspólnego z sukcesem. Popularność jest niejako przy okazji. I krótko trwa. Jestem w stanie wyruszyć w podróż z każdym reżyserem, pod warunkiem, że ma swój świat, a ja mu pomagam ten świat opowiedzieć. Aktorzy w moim wieku muszą bardzo się pilnować, żeby szukać w wyobraźni nowych znaczeń, a nie powielać stare – mówi Dorota Kolak, aktorka.

Kraj

Biznesmen kontra konserwator zabytków

Zabytki w prywatnych rękach Oliwska zajezdnia nie jest jedynym niszczejącym zabytkiem w Trójmieście. Jakiś czas temu głośno było o poczynaniach pewnego przedsiębiorcy, który zburzył jeden z trzech budynków kompleksu Domu Młynarza wpisanego do rejestru zabytków, tłumacząc naiwnie,