Wpisy od Waldemar Piasecki
Oto tajemnica zdrady…
Odnaleziona Ewangelia według Judasza zrehabilituje byłego ucznia Chrystusa? W 1975 r. zapytałem znajomego Niemca, co jest dla niego aktualną wizytówką Polski. Drużyna Kazimierza Górskiego była takim banałem, że chyba go nie dosłyszałem, drugi strzał omal mnie nie przewrócił. Klaus wymienił… Henryka Panasa. Kogo? – dopytywałem się. – Panasa nie znasz? On napisał „Według Judasza”. Świetna książka. Pokazuje judaszową wersję wydarzeń. Apokryf Panasa podbijał rynek polski i kolejne europejskie. Okazało się,
Płatny zdrajca czy narzędzie Boga?
Judasz był i musimy sobie z tym radzić Ks. prof. John T. Pawlikowski, wykładowca Catholic Theological Union w Chicago, przewodniczący Międzynarodowej Rady Chrześcijan i Żydów – Jak ksiądz profesor przyjął fakt publikacji tłumaczenia Ewangelii według Judasza w masowej edycji przez National Geographic Society? Rozpoczynając od kwestii autentyczności tego dokumentu, nie ma raczej wątpliwości, iż jest to tekst powstały ok. 300 r. Znany europejski patrolog, ks. prof. Wincenty Myszor, dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego, twierdzi, że to nie humbug, ale bardziej
Orły Jana Karskiego po raz szósty
„Tygodnik Powszechny” i Oriana Fallaci nagrodzeni Kapituła Nagrody Orła Jana Karskiego, ustanowionej przez prof. Jana Karskiego w kwietniu 2000 r., ogłosiła decyzje w sprawie najnowszej edycji nagród. Fakt, że stało się to w przeddzień pierwszej rocznicy śmierci Jana Pawła II, jest nieprzypadkowy. Pierwszym Orłem uhonorowany został „Tygodnik Powszechny” za formowanie Polski i Polaków w wierze i odwadze, wartościach, które ukształtowały Jana Pawła II. Jana Karskiego łączyły z tym zasłużonym pismem bliskie związki. Od lat 40.
Sentyment czy racja stanu?
Rzecznik interesu imigracyjnego jest bardziej Polakom potrzebny niż wielu innych… Bożena Kamińska, prezes Centrum Polsko-Słowiańskiego w Nowym Jorku – Z waszego centrum, które jest organizacją powołaną do lepszego integrowania imigrantów z amerykańskim otoczeniem i realizowania ich potrzeb, wyszła niedawno idea powołania w Polsce rzecznika interesu imigracyjnego. O co tu chodzi? – Polska jest od wieków krajem emigracyjnym z jej punktu widzenia i imigracyjnym z punktu widzenia krajów osiedlenia naszych rodaków. Można dyskutować, czy z punktu
Dzień bez imigranta
Tłumy ruszyły na amerykańską ulicę, by przeciwstawić się zaostrzeniu prawa imigracyjnego Pisze się po niemiecku razem: Schwarzenegger, a czyta po polsku osobno: Czarny Murzyn. Po angielsku tak by raczej w Stanach Zjednoczonych nie można było się nazywać, bo to kraj poprawny politycznie. Jaki byłby odbiór komunikatu, że Czarny Murzyn trzęsie portkami przed Latynosem? Jakie wywołałby emocje? Austriacki Schwarzenegger trząść portkami przed meksykańskimi Latinos może bezkarnie. Jeśli ma jeszcze na imię Arnold, a ksywę „Terminator”, można się nawet pośmiać
Co ja tu robię?
Pod rządami Kuczyńskiego, najpierw jako ministra finansów, a od kilku miesięcy jako premiera, Peru przeżywa najlepsze pięciolecie w ostatnich 50 latach swojej historii Pedro Pablo Kuczyński, premier Peru – „Caretas”, najbardziej znane pismo w Peru, napisało kiedyś, że jest pan ewenementem. Ze względu na kwalifikacje jednego z najlepszych ekonomistów praktyków na świecie i koneksje biograficzno-rodzinne mógłby pan być nie tylko premierem swego kraju, ale także pełnić kluczowe funkcje w gabinetach Stanów Zjednoczonych, których ma pan obywatelstwo, oraz Polski,
Pluskwy Manhattanu
Nowy Jork przeżywa prawdziwą inwazję. Napastnicy atakują nocą, są niewidzialni. Skutki terroru zmusiły już do akcji burmistrza Bloomberga… Korespondencja z Nowego Jorku Kevin Gruszka zapamięta ten dzień na zawsze. Weekend na Mahattanie miał obiecany od dawna. To była nagroda za wyniki w szkole i na boisku. Chłopiec ma prawie 12 lat, urodził się krótko po przybyciu jego rodziców z Polski do Stanów. Jest Amerykaninem, ale w Nowym Jorku do ubiegłego piątku jeszcze nie był. – Zatrzymaliśmy się w czterogwiazdkowym hotelu
Różewicz na Broadwayu
„Odchodzi” w teatrze La MaMa przy kompletach i owacjach Korespondencja z Nowego Jorku Jak mówi, to wi… – powiadają we Lwowie. W Nowym Jorku dobrze pasuje to do recenzenta teatralnego „New York Timesa”, Johnatana Kalba. Jest to bez wątpienia fachowiec, który wie, co mówi i pisze, a szczególnie w dziedzinie teatru awangardowego. Jeżeli w ogóle chwali, to oszczędnie, ważąc komplementy i na pewno nie na wyrost. Dlatego z niemałą satysfakcją należy odnotować jego dwa teksty w „NYT” na temat wystawianego w słynnym teatrze La MaMa spektaklu „Odchodzi”
Ludzie z maty
W stolicy Peru jedna trzecia ludności mieszka w wiklinowych osiedlach Korespondencja z Limy Pamiętacie „Forresta Gumpa”? Scenę ucieczki tytułowego bohatera przed gromadą wyrostków? Życie pisze scenariusze bardziej dramatyczne. Pięcioletni Rodrigo biegł między dwoma ścianami ognia. Miał około 200 m do brzegu rzeki Santa. Świętej. Uciekał przed śmiercią. Nie mógł przystanąć. – Corre, Rodrigo! Corre lo mas! Rapido! – krzyczała matka. Biegnij! Wytrzymaj! Szybciej! Nie mogła mu pomóc, była za daleko.
Kwaśniewski u jezuitów
Byłemu prezydentowi RP najstarsza katolicka uczelnia w USA zaproponowała wykłady na najbardziej znanym w świecie wydziale służby zagranicznej Korespondencja z Waszyngtonu Spekulacje na temat tego, co będzie robił po powrocie z długich szwajcarskich wczasów Aleksander Kwaśniewski, rozwiało 7 marca br. bardzo elitarne towarzystwo liczące niespełna 21 tys. członków, operujące za to w 114 krajach. Nie chodzi jednak o jakąś masonerię, lecz o Towarzystwo Jezusowe, czyli powszechnie znany zakon, też silnie ożywiający wyobraźnię. Oto należący do jezuitów Georgetown University







