Bądź pewna

Bądź pewna

Antykoncepcja to seks na szóstkę

W łóżku wcale nie dominuje euforia. Dla 76% kobiet i 65% mężczyzn strach przed ciążą to największa obawa związana z życiem seksualnym – tak wynika z sondażu OBOP. Im respondent młodszy, tym większa obawa. Ale trudno się dziwić, że tak jest, jeśli młodzi ludzie nie stosują żadnych zabezpieczeń (48%) lub stosują je sporadycznie (40%). Tylko 12% używa prawidłowo środków antykoncepcyjnych, a przynajmniej tak twierdzi. Efekt – najbardziej drastyczny – to 350 dziewczynek w wieku poniżej 15 lat, które zostają matkami. W ubiegłym roku uczennice urodziły 14 tys. dzieci, całkiem spore miasteczko. Problem wychowania i porozumienia (na bardzo wczesną inicjację seksualną decydują się częściej dziewczynki z „zimnych” domów) łączy się tu z kompletną niewiedzą nastolatek na temat: skąd się biorą dzieci.
A co robić z zabezpieczeniem „w odpowiednim wieku”? W tym całym zgiełku lęku przed ciążą połączonym z męskim zapominaniem o prezerwatywie (ile razy dziewczyna słyszy zdziwione: „To ty nic nie bierzesz?”) rzeczywiście lepiej byłoby, gdyby dziewczyna sama pomyślała o antykoncepcji.
Według WHO, najwłaściwszą metodą dla młodych kobiet jest pigułka antykoncepcyjna. Dziś w aptekach są już dostępne tabletki, w których hormony dobrano odpowiednio do wieku. Poglądy kobiet są zbieżne z oficjalnym stanowiskiem Światowej Organizacji Zdrowia. 60% kobiet w wieku 17-25 lat, które kiedykolwiek stosowały antykoncepcję, uważa, że pigułka jest najlepsza. Jednak nie wszystkie po nią sięgają, choć jak wynika z badań pedagoga i seksuologa, prof. Zbigniewa Izdebskiego, tabletki antykoncepcyjne najczęściej stosują ludzie młodzi. Jeśli spośród wszystkich kobiet po pigułki sięga około 8%, to z grupy wiekowej 20-24 lata – prawie 30%.
Z wiekiem wzrasta niestety wiara w złudne metody naturalne. W grupie starszych respondentów znajduje się także najwięcej osób, które nie stosują żadnego zabezpieczenia. I to nie tylko dlatego, że marzą o posiadaniu dziecka. Po prostu myślą, że jakoś to będzie. – Ale jest jeszcze inne ciekawe zjawisko – komentuje prof. Izdebski. – Można powiedzieć, że pigułki wiążą się z radością seksu. Osoby, które używają tabletek antykoncepcyjnych, deklarują częstsze odbywanie stosunków seksualnych. Co najmniej dwa, trzy razy w tygodniu. Poza tym z tabletek antykoncepcyjnych, a także z prezerwatyw najczęściej korzystają osoby, które nie zawarły formalnego związku.
Jednak wiedza o antykoncepcji jest wśród młodych ludzi wyrywkowa. Szkodzą czy nie? Są pewne czy jest jednak możliwość zajścia w ciążę? – Oczywiście, tabletki zapisuje lekarz i to on odpowie na wszystkie pytania, sam doradzi, jaka metoda będzie najlepsza – zapewnia dr Grzegorz Południewski, przewodniczący Towarzystwa Rozwoju Rodziny. – Zawsze trzeba pamiętać, że pigułka skutecznie zapobiega ciąży, ale także oddziałuje na cały organizm. Część tych dodatkowych efektów to dla kobiety czysty zysk. Czasem jednak pojawiają się efekty niekorzystne, które trzeba zgłosić lekarzowi.
– To, na ile młodzi ludzie sami interesują się sprawami antykoncepcji, widać na przykładzie pism młodzieżowych i stron internetowych, na których można znaleźć informacje o środkach antykoncepcyjnych – dodaje prof. Izdebski. – Jednak wiedza o zapobieganiu ciąży nie powinna pochodzić wyłącznie z Internetu, konieczna jest wizyta u lekarza – komentuje prof. Marian Szamatowicz z białostockiej kliniki ginekologii. – Dobra antykoncepcja jest sprawą indywidualną. Musi być dopasowana do kobiety. Tak jak sukienka.

Wydanie: 30/2004

Kategorie: Kraj

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy