Kiedy Baltazar stał się czarnym królem

Kiedy Baltazar stał się czarnym królem

Na malowidłach w rzymskich katakumbach pojawia się dwóch, trzech lub czterech podróżników do Betlejem

Jeśli do tematu Trzech Króli podejdziemy przez pryzmat sztuki i zapisów religijnych, to okaże się, że tylko w jednej z czterech Ewangelii mówi się o adoracji Trzech Króli. Nie wchodząc w szczegóły, św. Mateusz wspomina mimochodem o magach, którzy kierowani gwiazdą przyszli ofiarować Jezusowi złoto, kadzidło i mirrę. Przy czym nie wymienia ich imion, nie opisuje ich wyglądu, nie wspomina o ich rasie ani wieku. Nie podaje nawet, ilu ich było. Odpowiedzi na te pytania trzeba szukać w legendach i apokryfach. Poważną pracę wykonała w tym zakresie hiszpańska historyczka Clara González Freyre. Posłużmy się zatem dziełami sztuki, aby prześledzić, jaką metamorfozę przeszli podróżnicy do Betlejem, by stać się królami reprezentującymi trzy ludzkie rasy.

Początkowo byli oni tylko czarnoksiężnikami, magami. Najprawdopodobniej znali astrologię. Królami zostali nazwani w „Adversus Marcionem” Tertuliana, ojca Kościoła z II i III w. Łaciński teolog z Afryki Północnej chciał w ten sposób odejść od wiązania chrześcijaństwa z magią i czarami. Odtąd przybysze, którzy odwiedzili nowo narodzonego Jezusa, zaczęli być pokazywani w koronie, a nie w czapce frygijskiej, nawiązującej do ich orientalnego pochodzenia.

Ilu magów przybyło do Dzieciątka? Na malowidłach w katakumbach rzymskich pojawia się ich dwóch, trzech lub czterech. W niektórych regionach Syrii i Armenii wierzono, że mogło ich być dwunastu, tak jak dwunastu apostołów i dwanaście plemion Izraela. Ostatecznie stanęło na trzech, skoro przyniesiono trzy dary. Liczba trzy była niezwykle ważna dla chrześcijan – jako aluzja do Trójcy Świętej. Jednak ciągle nieznane były imiona przybyszów. Po raz pierwszy można było je poznać w VI w., na mozaikach w kościele Sant’Apollinare Nuovo we włoskiej Rawennie. Trzej mędrcy idą w procesji z darami, Kacper jako pierwszy, za nim Melchior i Baltazar. Wszyscy są biali, różnią się wiekiem. Nad nimi widnieją ich imiona.

Na najstarszych obrazach mędrcy są trzema niemal identycznymi postaciami o białym kolorze skóry. Z czasem zaczęto różnicować ich wiek. Kacper był przedstawiany jako najstarszy, a Melchior jako najmłodszy. Około XIV w. chrześcijaństwo stawało się coraz powszechniejsze, postanowiono wówczas, że mędrcy mają reprezentować trzy znane wtedy kontynenty: Melchior – Europę, Kacper – Azję, a Baltazar – Afrykę. Odkrycie Nowego Świata sprawiło, że w zasadzie należałoby dołączyć czwartego króla, aby reprezentowali całą ludzkość. Nigdy jednak do tego nie doszło. Symbolika Trzech Króli była tak silna, że postanowiono niczego nie zmieniać.

Według Ewangelii św. Mateusza magowie przekazali Jezusowi złoto, kadzidło i mirrę. Wartość i użyteczność złota i kadzidła jest znana. Mirra natomiast to suszona żywica, pozyskiwana z drzewa gatunku Commiphora, typowego dla obszarów Afryki Północnej i Turcji. Jej główną zaletą jest aromat. Najczęściej była stosowana w postaci maści do balsamowania zmarłych. Wartością przewyższała nawet złoto.

Teolodzy jednak widzą w darach coś więcej niż wartość materialną. Kryje się w nich głęboka symbolika powiązana z postacią Jezusa: złoto ma symbolizować jego królewskie pochodzenie, kadzidło – używane do wybranych obrzędów religijnych – boską naturę, mirra zaś stanowiła przepowiednię jego śmierci.

Fot. East News

Wydanie: 2/2020

Kategorie: Obserwacje

Napisz komentarz

Odpowiedz na treść artykułu lub innych komentarzy