Bazy nowych generacji

Komputerowe magazyny danych i informacji Co to są bazy danych? Jak można gromadzić dane na własny użytek? Co robić, gdy danych szybko przybywa? Zarządzanie danymi, różnorakie zastosowanie baz danych, podejmowanie decyzji na podstawie danych, a nie tylko intuicji. Co umożliwiają komputerowe bazy danych? Każdy układa bazy danych na swój prywatny użytek. W kalendarzyku zapisuje się adresy i telefony znajomych, ale także dla pamięci różne zadania przy określonych datach. Wielu zapisuje swoje dochody i wydatki, aby móc je porównywać ze sobą. Uczniowie i studenci notują daty, fakty, wielkości liczbowe, definicje i kategorie, aby móc się przygotować do egzaminu, ale przecież mogą zajrzeć do podręcznika czy encyklopedii, gdzie wszystko to jest już zapisane i odpowiednio pogrupowane. A zatem podręczniki i encyklopedie to także bazy danych, tak jak książki telefoniczne, almanachy, słowniki, bibliografie, katalogi. Współczesne techniki informatyczne pozwalają coraz szybciej i doskonalej magazynować tradycyjne bazy danych na różnych nośnikach elektronicznych, dyskach twardych i przenośnych, dyskietkach magnetycznych. Dziś już można szybko zapisać i poddawać obróbce gigantyczne ilości wszelkich informacji, jakich jeden człowiek nie jest w stanie przyswoić sobie po prostu z braku czasu. Np. na jednej popularnej i taniej płytce CD-ROM można zapisać 650 MB, czyli w przeliczeniu na strony znormalizowanego maszynopisu, która zawiera 1800 znaków, ok. 360 tys. stron. Gdyby przeliczyć to na kartkę typowej książki, na której się mieszczą 2-3 strony maszynopisu, wówczas na jednej płytce mieści się 100 tys. stron książek. Jeśli założyć, że typowy, a więc średnio gruby podręcznik ma ok. 500 stron, to na płytce CD dałoby się zapisać 200 takich podręczników. To już całkiem pokaźna biblioteka – albo, jak kto woli – baza danych. Dane ściśnięte jak w walizce Oczywiście, nie wszystkie informacje, które chcielibyśmy zapisywać w komputerach, są w postaci tekstowej, w bazach danych mogą znajdować się także elementy graficzne czy dźwiękowe. Chociaż tutaj formy zapisu nie są już tak wydajne jak w przypadku tekstów, mimo to często posiadacze prywatnych baz danych kolekcjonują je, zapychając do ostateczności pamięć w swoich komputerach. Również zwykłe teksty zapisywane w komputerze mogą zawierać więcej miejsca, jeśli zechcemy je przechowywać wraz z informacjami o ich sformatowaniu czy strukturze, czyli np. w postaci plików MS Word. Dlatego też przyjęło się, że duże pliki zwykle kompresuje się, “pakuje, upychając kolanem” tak jak ubrania w walizce, przez co objętość takiego pliku zmniejsza się prawie trzykrotnie. Zaleca się archiwizowanie plików tekstowych w ich najprostszej postaci, np. w formacie ASCII, byle tylko dało się je po otwarciu odczytać. Cała technologia organizacji zapisu, przechowywania, przetwarzania i udostępniania danych w postaci elektronicznej stała się dziś poważnym przedmiotem biznesu. Niektóre firmy, jak np. Oracle, wyspecjalizowały się w produkcji i sprzedaży oprogramowania do baz danych. Pliki, czyli rekordy W bazie danych, tak jak w domowym archiwum czy bibliotece, powinien panować jakiś porządek, aby można było potrzebne informacje wyszukać. Najprostszy jest, oczywiście, układ alfabetyczny, ale zdarzają się systemy porządkowania tematyczne albo np. w zależności od częstotliwości korzystania z nich – archiwum lub biblioteka podręczna i magazyn główny, do którego zagląda się dużo rzadziej. Także w komputerowych bazach danych istnieją różne sposoby organizacji. Powiązane tematycznie dane są jednak zwykle grupowane w jednostki zwane rekordami i zapamiętywane w plikach; rekord odpowiada na ogół pewnemu konkretnemu opisywanemu obiektowi (osobie, rzeczy, pojęciu), pliki zaś grupują rekordy o podobnej strukturze. Np. w prościutkiej bazie danych, jaką jest spis numerów telefonów, rekord jest po prostu informacją odpowiadającą danej osobie i składa się z dwóch pól, w jednym jest nazwisko, w drugim numer telefonu. Układ złożony z kilku numerów telefonów i odpowiadających im nazwisk abonentów przypomina tabelę. Taką bazę danych w tabeli można i trzeba uporządkować. Albo nazwiska układa się alfabetycznie, albo numery telefonów szereguje się od najniższego (zaczynającego się od cyfry 1) do najwyższego (zaczynającego się na 9). W tabeli stanowiącej spis telefonów zawarte są też dodatkowe dane (np. adresy abonentów, informacje o ich zawodach, miejscu pracy, numerze telefonu komórkowego). Wtedy tabela ma więcej niż dwa pola,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.
Aby uzyskać dostęp, należy zakupić jeden z dostępnych pakietów:
Dostęp na 1 miesiąc do archiwum Przeglądu lub Dostęp na 12 miesięcy do archiwum Przeglądu
Porównaj dostępne pakiety
Wydanie: 2000, 49/2000

Kategorie: Nowe Technologie