Blog

Powrót na stronę główną
Zdrowie

Zmagania z HIV

Terapia antyretrowirusowa wydłuża życie osób zakażonych i poprawia jego komfort. Na szczepionkę wciąż czekamy Osoba zakażona HIV ma dzisiaj szansę dożyć tyle samo lat, ile osoba HIV-ujemna. Pod warunkiem że zostanie objęta stałą opieką i będzie przestrzegać zaleceń lekarskich. Według szacunków United Nations Programme on HIV/AIDS (UNAIDS), na świecie z HIV (ang. human immunodeficiency virus – ludzki wirus upośledzenia odporności) żyje obecnie ok. 33 mln osób, a zakaziło się nim

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Świat

Terminator przegrał z systemem

Arnold Schwarzenegger zostawił Kalifornii wspaniałe ustawy ekologiczne i wielką górę długów Arnold Schwarzenegger po siedmiu latach wyprowadził się z rezydencji gubernatora Kalifornii. Mieszkańcy stanu żegnają Terminatora bez żalu. Zgodnie z prawem nie mógł kandydować na trzecią kadencję, ale Kalifornijczycy i tak by go nie wybrali. W ostatnich tygodniach sprawowania władzy miał poparcie tylko 32% obywateli. Dziennik „Los Angeles Times” nazwał Arniego „gwiazdorem akcji na glinianych nogach”, który jako lider stanu nie osiągnął wiele. Waszyngtońska organizacja Obywatele na rzecz Odpowiedzialności

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Z otwartym kredytem

Jak posługiwać się kartami za granicą Postęp elektroniki – bo plastikowe karty są w istocie elektronicznymi instrumentami płatniczymi – ogromnie ułatwił nam dostęp do pieniędzy w czasie podróży zagranicznych. Warto wziąć ze sobą kartę kredytową i dokonywać transakcji bezgotówkowych. Jest to ważne szczególnie w krajach niezbyt bezpiecznych, gdzie obcokrajowiec może być uważany za chodzącą skarbonkę, z której łatwo skorzystać. Cudze na złote Przed wyjazdem zacznijmy od sprawdzenia ważności naszych kart. Gdy już wiemy, że podczas pobytu za granicą nie odmówią

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Gdy stracimy kartę płatniczą

Choć karty płatnicze są bezpieczniejsze niż noszenie przy sobie gotówki, zdarza się, że i one stają się łupem złodzieja albo po prostu je gubimy. Wtedy bardzo wiele zależy od nas samych, bo trzeba jak najszybciej zawiadomić bank, który wydał kartę, aby ją zablokował. Można to zrobić telefonicznie (numer jest na karcie – wpisz go do telefonu, bo jeśli kartę stracisz, to go nie odczytasz) lub osobiście w dowolnym oddziale banku. Zastrzeż jak najszybciej Moment zastrzeżenia karty jest bardzo ważny,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Minimum ostrożności wystarczy

Zanim włożymy kartę do bankomatu, dobrze go obejrzyjmy Największym zagrożeniem podczas korzystania z bankomatu jest niebezpieczeństwo, że ktoś pozna numer identyfikacyjny naszej karty, skopiuje ją i błyskawicznie pozbawi nas oszczędności. Może to nastąpić w rozmaity sposób. Metodą najbardziej wyrafinowaną jest zainstalowanie przy szczelinie, w którą wsuwa się kartę, tzw. nakładki, czyli czytnika, który w trakcie przesuwania przez niego karty zapisze wszystkie informacje zakodowane na plastiku. To jeszcze nie wystarczy, trzeba poznać nasz numer identyfikacyjny. Zrobi

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

ABC BANKOWOŚCI czesc I

Każda karta ma dwa końce

PRZEWODNIK PO KARTACH PŁATNICZYCH. Z plastikowego pieniądza warto korzystać – ale rozważnie Dziś zamiast pieniędzy metalowych i papierowych coraz częściej używamy plastikowych. W portfelach nosimy już ponad 30 mln kart płatniczych. Są one bardzo dogodnym narzędziem dokonywania rozmaitych płatności. Dzięki karcie płatniczej płacimy – ale bez konieczności wykorzystywania gotówki. Karta płatnicza uprawnia do dokonywania zapłaty lub wypłacania gotówki. Identyfikuje ona jej wydawcę oraz upoważnionego posiadacza. Wśród kart płatniczych wyróżniamy: –

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Pytanie Tygodnia

Gdy słyszę PKP, to…?

Prof. Janusz Dyduch, przewodniczący Komitetu Transportu Polskiej Akademii Nauk, b. prezes Urzędu Transportu Kolejowego Sześć lat funkcjonowania polskiego kolejnictwa po wejściu Polski do Unii doprowadziło do liberalizacji, ale nie usunęło istotnych problemów hamujących jego rozwój. Polska wdrożyła wiele aktów dostosowujących kolej do wymagań unijnych, jednak później rola regulatora zmniejszyła się. Widoczny jest brak inicjatyw. Bierność w stosunku do negatywnych zjawisk występujących na polskim rynku kolejowym doprowadza do niekorzystnych sytuacji. Przykładem może być

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kraj

Perły i plewy 2010

Co było autentycznym wydarzeniem, a co kompletnym nieporozumieniem w ocenie ludzi kultury i mediów Tomasz Jastrun, poeta, publicysta Perły Perłą, chociaż nie bez moralnej skazy, jest kolejny tom „Dzienników” Jarosława Iwaszkiewicza. Niezwykle odważne, szczere, chociaż z autozaślepieniem na obrzydliwość PRL, no i świetne literacko. Z wielką radością czytałem świetny tom „Wiersze z cieniem” Ani Janko. Plewy Pozostając przy dziennikach: co miało być sensacją, jest rozczarowaniem – to „Dziennik” Mrożka. Utknąłem w środku pierwszego tomu, a przecież

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Kultura Wywiady

Kino to nie opera – rozmowa z Michałem Lorencem

Kompozytorami byli Bach, Vivaldi, Górecki, ale niekoniecznie jestem nim ja Michał Lorenc, twórca muzyki filmowej – w latach 1973-1977 związany z Wolną Grupą Bukowiną. W latach 1979-1981 wraz z Jackiem Kleyffem i Michałem Tarkowskim współtworzył Teatr Paranoiczny. Autor muzyki do ponad 90 filmów, m.in. „Złoto dezerterów”, „Kroll”, „Łuk Erosa”, „Śluby panieńskie”, i seriali telewizyjnych, m.in. „Plebania”, „Glina”, „Przedwiośnie”, „Oficer”, „Ojciec Mateusz”. Niemal co roku muzyka Michała Lorenca zdobywa nagrody na festiwalach filmowych,

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Felietony Jerzy Domański

Krokodyle łzy nad pasażerami

Wagony, do których na przełomie roku próbowali się dostać zdesperowani podróżni, to tylko wierzchołek problemu. Dużo większego, bo braku strategii, czego my w Polsce tak naprawdę chcemy od transportu publicznego, który od lat konsekwentnie marginalizowany ledwo zipie. Tak jest z koleją. I tak jest z publicznym transportem autobusowym, który po sprywatyzowaniu jeździ już tylko tam, gdzie mu się opłaca, a nie tam, gdzie chciałby się dostać pasażer. Ludzie niemający własnych samochodów albo środków na codzienne dojeżdżanie do pracy radzą sobie, korzystając z prywatnych busów. Jak czasem te podróże

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.